Spis treści

 

Wstęp

Rozdział 1. Etymologia nazwiska Jakubas

Rozdział 2. Baza osobowa rodu Jakubas

Rozdział 3. Statystyki rodu Jakubas

Rozdział 4. Najstarsi Jakubasowie: Jakub 1670, Michał 1675, Bartłomiej 1680

Rozdział 5. Jan Jakubas 1705 – 1760 i Jakub Jakubas 1709-1792

Rozdział 6. Roman Jakubas 1752 – 1795 i Agata 1755 – 1805

Rozdział 6.1. Feliks Jakubas 1808 – 1864 i Tekla Franczyk 1805 – 1866

Rozdział 6.2. Kacper Jakubas 1879 – 1949 i Petronela Bryła 1887 – 1964

Rozdział 6.3. Stanisław Jakubas 1881 – 1949 i Anna Bryła 1895 – 1922

Rozdział 6.4. Józef Jakubas 1861 – 1918 i Apolonia Sobczyk 1867 – 1920

Rozdział 6.5. Wit Jakubas 1874 – 1913 i Katarzyna Żurek 1874 - 1920

Rozdział 7. Kacper Jakubas 1755 – 1824 i Marianna Makulina 1760 – 1791

Rozdział 7.1. Jan Jakubas 1812 – 1855 i Marianna Kubińska 1816 – 1855

Rozdział 7.2. Szymon Jakubas 1839 – 1899 i Anastazja Hebdowska 1842 – 1898

Rozdział 7.3. Stanisław Jakubas 1879 – 1907 i Petronela Franczyk 1879 – 1948

Rozdział 7.4. Stefan Jakubas 1883 – 1934 i Wiktoria Sumera 1889 – 1973

Rozdział 8. Jan Jakubas 1762 – 1817 i Regina Latała 1765 – 1810

Rozdział 8.1 Paweł Jakubas 1796 – 1854 i Anna Wojtas 1798 – 1855

Rozdział 8.2 Andrzej Jakubas 1838 – 1914 i Katarzyna Kowal 1833 – 1890

Rozdział 8.3. Paweł Jakubas 1878 – 1940 i Petronela Cerek 1878 – 1960

Rozdział 8.3.1. Feliks Jakubas 1901 – 1980 i Aleksandra Sobol 1925 – 1996

Rozdział 8.3.2. Stanisław Jakubas 1906 – 1979 i Marianna Walesa 1914 – 2007

Rozdział 8.3.2.1. Badania DNA a genealogia rodziny Jakubas

Rozdział 8.3.3.Władysław 1904 - 1978, Franciszka 1908 - 1980, Maria 1918 - 1878, Piotr 1919 - 1991

Rozdział 9. Jakub Jakubas 1805-1870 i Marianna Głowacka 1824 – 1892

Rozdział 10. Rodziny spokrewnione z rodziną Jakubas

Rozdział 10.1. Rodzina Dąbrowskich

Rozdział 10.2. Rodzina Hebdowskich

Rozdział 10.3. Rodzina Jagiełło

Rozdział 10.4. Rodzina Manterysów i Chyżych

Rozdział 10.5. Rodzina Włosek

Rozdział 11. Zakończenie

Rozdział 12. Bibliografia, dokumenty i inne źródła

 

Wstęp

W niniejszej Historii Jakubasów z Nasiechowic opisujemy ród Jakubas wywodzący się z parafii Nasiechowice w powiecie Miechów, woj. małopolskie.

 

Wieś i parafia Nasiechowice w XVIII wieku na mapie województwa krakowskiego.

Nasiechowice, Miechowice, Dziewięcioły i Pojałowice były wsiami kościelnymi. Zarogów, Zagaje i Piotrowice należały do szlachty.

 

 

 

Najdawniejszymi znanymi Jakubasami żyjącymi w Nasiechowicach byli Michał, Jakub i Bartłomiej Jakubasowie. W 1723 roku byli oni tutaj kmieciami i zagrodnikami. Bartłomiej Jakubas (ok.1680-1755) jest praprapraprapradziadkiem autorów książki, Stanisława i Eugeniusza.

 

Osada Nasiechowice, którą uznajemy za kolebką rodu Jakubas, istniała już w czasach pierwszych Piastów. Założył ją jakiś naczelnik plemienia Słowian o imieniu Nasięch. Według „Słownika geograficznego” w XI wieku miał być założony w Nasiechowicach drewniany kościół. W połowie XIV wieku, czyli za czasów Kazimierza Wielkiego, został wybudowany nowy, istniejący do dziś, kościół murowany pod wezwaniem św. Wita. Fundatorami kościoła byli członkowie rodu Gryf. Nad wejściem do kościoła (wewnątrz kruchty) znajduje się kamienny herb Gryfa – patrz rysunek obok. Wskutek upływu ponad 700 lat herb jest mocno zniszczony, ale jeszcze dość czytelny.

 

Herb Gryfa z XIV wieku w kościele w Nasiechowicach

 

O Nasiechowicach w XV wieku dowiadujemy się z dzieła Jana Długosza „Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis” tom II.

 

NASSANCHOWYCZE

Villa, habens parochialem ecclesiam muratam in se, Sancto Vito martyri dicatam, cuius proprietas ad Nicolaum de armis Janyna, Stanislaum Slupowsky de armis Lelywa, et Jacobum de armis Oxa,

in qua sunt viginti duo lanei cmethonales;

item taberna una plebani, solvens pro censu unam marcam;

item hortulani ibi non sunt,

quibus solvitur et conducitur decima munipularis et canapalis pro ecclesia et plebano ibidem in Naszyanchowycze, et valor eius aestimatur ad quindecim marcas;

item praedia tria militaria, et de omnibus etiam decimatur ecclesiae ibidem in Naszanchowycze;

item habet ibi ecclesia proprios agros et prata pro suo usu, praedio et necessitate.

NASIECHOWICE

Wieś, ma parafialny kościół murowany, Świętemu Witowi męczennikowi poświęcony, w której patronami są Mikołaj herbu Janina, Stanisław

Słupowski herbu Leliwa i Jakub herbu Oxa,

w której są dwadzieścia dwa łany kmiece;

karczma jedna plebana, płacąca mu jedną grzywnę;

zagrodników tam nie ma,

wszyscy płacą i odprowadzają dziesięcinę snopową i konopną dla kościoła i plebana w Nasiechowicach, jej wartość szacowana na

piętnaście grzywien;

gospodarstwa trzy rycerskie, i z wszystkiego również dziesięcina dla kościoła w Nasiechowicach;

ma tam kościół własne pola i łąki do własnego użytku, gospodarstwo i wyposażenie.

 

Z dzieła J. Długosza dowiadujemy się, że w Nasiechowicach były wówczas 22 rodziny kmiece oraz 3 gospodarstwa rycerskie i nie było zagrodników. Jeśli już wtedy żyli w Nasiechowicach przodkowie Jakubasów, to byli oni kmieciami, czyli mieli rolę, sprzężaj i duże gospodarstwa. J. Długosz nic nie pisze o tym, żeby odrabiali jakąś pańszczyznę, jedynie płacili i odprowadzali dziesięcinę kościołowi.

 

Aż do 1620 roku Nasiechowice należały do szlachty herbu Leliwa. W latach 1620 1627, wskutek skomplikowanych operacji finansowych pomiędzy ówczesnym właścicielem Nasiechowic, Joachimem Tarnowskim ( komesem Tarnowa, rotmistrzem królewskim i wojewodą parnawskim), a Akademią Krakowską i fundacją Bartłomieja Nowodworskiego, Nasiechowice stały się własnością Akademii. Akademia Krakowska była wówczas instytucją duchowną i kościelną. Niedługo po tym, również Dziewięcioły zostały przejęte przez Akademię. Od tego czasu Akademia wydzierżawiała obie wsie różnym zarządcom i administratorom, uzyskując dochód w postaci opłat dzierżawnych. Szczegółowo tym, oraz o Jakubasach w tamtych czasach, piszemy w następnych rozdziałach.

 

Historia Nasiechowic opisana jest na stronie http://www.jakubas.pl/genealogia/Historia-Nasiechowic.htm.

 

Warto wspomnieć o doniosłych wydarzeniach w Polsce na przełomie XVII i XVIII wieku, czyli w czasach, kiedy w Nasiechowicach żyli pierwsi Jakubasowie.

W 1674 roku na króla Polski został wybrany Jan Sobieski, który dziewięć lat później, w 1683 roku, wsławił się wspaniałą odsieczą Wiednia. Po jego śmierci w 1696 roku, królem elekcyjnym zostaje książę Saksonii, August II Mocny (1697). Wybucha wojna ze Szwecją (1700), w której Szwedzi zajmują Warszawę (1702), Toruń i Kraków (1704). Zawiązuje się konfederacja warszawska przeciwko Augustowi II (1704) oraz konfederacja sandomierska (1704), opowiadająca się za Augustem II.

Zjazd elekcyjny w Warszawie pod naciskiem zwycięskiej Szwecji wybiera na króla Polski Stanisława Leszczyńskiego (1704). Jest to okres określany powiedzeniem „Jedni od Sasa, drudzy do Lasa”. Leszczyński zawiera przymierze ze Szwecją, ale panujący jeszcze August II zawiązuje koalicję z Rosją i zezwala carowi Piotrowi I na prowadzenie wojny ze Szwecją na terytorium Polski (1704).

Szwecja wkracza z wojskiem do Saksonii i August II zrzeka się korony polskiej (1706), jednak już po 3 latach, po zwycięstwie Rosji nad Szwedami pod Połtawą (1709), August II wraca do Polski a Leszczyński opuszcza kraj.

Po wprowadzeniu wojsk saskich do Polski, część szlachty wspierana przez Rosję, zawiązuje konfederację tarnogrodzką (1715) przeciwko Augustowi II i od tego okresu rozpoczyna się ingerencja Rosji w wewnętrzne sprawy Polski.

W 1720 roku Prusy i Rosja zawierają traktat Poczdamski, mający na celu utrzymać w Polsce „złotą wolność” i nie dopuścić do niezbędnych reform.

 

W XVIII wieku sytuacja ekonomiczna chłopów w Polsce, a więc i w Nasiechowicach, staje się coraz trudniejsza, szlachta i kler podwyższają wymiar pańszczyzny i czynszów oraz innych powinności i ciężarów.

 

 

1. Etymologia nazwiska Jakubas

 

Nazwisko Jakubas pochodzi od imienia Jakub. Jest to imię hebrajskie zapisywane w postaci: עקבה‎. Od imienia Jakub wywodzi się wiele staropolskich nazwisk.

 

Słownik staropolskich nazw osobowych - nazwiska wywodzące się od imienia Jakub powstałe w Polsce w Średniowieczu.

 

W Słowniku podano ponad 40 nazwisk powstałych od imienia Jakub. Są to nazwiska: Jaka, Jakibik, Jakobek, Jakobiec, Jakobik, Jakobin, Jakobko, Jakobusz, Jakosz, Jakowic, Jakowin, Jaksa, Jaksza, Jakub, Jakubek, Jakubiec, Jakubik, Jakubin, Jakubiss, Jakubisz, Jakubk, Jakubko, Jakubkow, Jakubkowic, Jakubow, Jakubowic, Jakubowicz, Jakubowski, Jakul, Jakusz, Jakusza, Jakuszek, Jakuszew, Jakuszko, Jakuszow, Jakuszowic, Jakuszyc, Jaszusz, Jekowiec, Jekubow, Jekusz, Jokusz.

 

Wszystkie te nazwiska dotyczą rycerzy, szlachty, bogatszych chłopów (kmieci) i rzemieślników. Najstarsze z tych nazwisk, to nazwisko Jakubek, które w 1272 roku nosił rycerz z Kruszynowa k/Wieliczki. Wśród tych nazwisk nie ma nazwiska Jakubas, a więc nazwisko Jakubas nie powstało w Średniowieczu.

Imię Jakub w innych językach zapisywane jest następująco: łac. Jacobi, Jacobum, Jacobus; fran. Jaques; gre. Ιάκωβος; wł. Jacopo, Giacomo; hisz. Jacobo, Jaime; ang. Jacob, James; niem. Jakob; lit. Jokūbas; ros. Яков lub Яків; jap. Jakubbu.

 

Na początku XVII wieku w Czarnocinie pow. Wiślica (30 km od Nasiechowic) żył włościanin Jan który w metryce zgonu z 1680 roku ma nazwisko Jakubas.

 

Opis: C:\C-INDEKSACJA METRYK\świętokrzyskie\Czarnocin\1680-zg Jan Jakubas.jpg

Czarnocin 1680 r. – metryka zgonu Jana Jakubasa.

 

W powyższej metryce podano, że Jan miał 80 lat, zatem urodził się w 1600 roku. Jest on zatem najdawniejszym znanym Jakubasem w Polsce. Oprócz Jana żyło w Czarnocinie więcej Jakubasów. W księgach odnaleziono akty metrykalne 12 osób.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r1-2-3 - wstęp etymologia statystyki\03b.jpg

Czarnocin 1600 – 1687 – wykaz aktów metrykalnych Jakubasów

 

 

 

Nazwisko Jakubas w formie pisanej pojawia się w Polsce po raz pierwszy w 1646 roku w metryce ślubu Jacobi Jakubasa z Bobina z Jadwigą z Krzyszkowic z parafii Gorzków.

 

Jacobi w dniu ślubu mógł mieć około 25 lat, więc jego rok urodzenia to około 1620. Wieś Bobin jest oddalona o 30 km od Nasiechowic i trwają dalsze badania, które powinny wyjaśnić, czy był jakiś związek Jakubasów z Bobina z Jakubasami z Nasiechowic.

 

Ślub Jakuba z Jadwigą odbył się w parafii zamieszkania Jadwigi, czyli w Gorzkowie. Bobin i Gorzków oddalone są od siebie o 10 km. Jakub z Jadwigą po ślubie zamieszkali w Bobinie i kilka lat później, w 1651 roku, urodziła im się córka Regina. Co ciekawe w metryce urodzenia Reginy, Jakub zamiast nazwiska Jakubas, takiego jakie ma w metryce swojego ślubu, ma wpisane nazwisko Jakubczyk.

 

Oprócz Jakuba Jakubasa w Bobinie żyła rodzina Bartłomieja i Agnieszki Jakubczyków, którym w 1664 roku urodził się syn Andrzej.

 

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\1646-śl-Jakub Jakubas i Jadwiga.jpg

Gorzków 1646 r. – metryka ślubu Jakuba Jakubasa, zamieszkałego w Bobinie

(parafia Bobin, gmina Proszowice, woj. małopolskie) z Jadwigą, zamieszkałą w Krzyszkowicach (parafia Gorzków, gmina Kazimierza Wielka, woj. świętokrzyskie). Ślubu udzielił wikary Bartłomiej Snochowski, a świadkami byli: Szymon Wieczorek i Albert Wach.

 

 

Językoznawca i onomasta Kazimierz Rymut (1935 – 2006) w swoim „Słowniku etymologicznym” podaje wykaz nazwisk powstałych od imienia Jakub. Oto ten wykaz:

Jakubachno 1478, Jakubaczek, Jakubaczyk, Jakubanek, Jakubanes, Jakubaniak, Jakubanic, Jakubanis, Jakubaniś, Jakubas 1661, Jakubasek, Jakubasiak, Jakubasik, Jakubass, Jakubassa, Jakubasz, Jakubaszej, Jakubaszek, Jakubaszko, Jakubaszków, Jakubaś, Jakubcewicz, Jakubciewicz, Jakubców, Jakubczak 1794, Jakubczek, Jakubczel, Jakubczenko, Jakubczok, Jakubczuk, Jakubczyc, Jakubczyk 1548, Jakubczyński, Jakubec, Jakubecki, Jakubek 1272, Jakubenko, Jakubeńko, Jakuber, Jakubi, Jakubiaczyk, Jakubiak 1497, Jakubiałojć, Jakubiałowicz, Jakubianiec, Jakubic, Jakubica 1679, Jakubicki, Jakubicz 1599, Jakubiczka, Jakubiczyk 1682, Jakubiczyn, Jakubiec 1368, Jakubiecki, Jakubieć, Jakubiel, Jakubielski, Jakubiełowicz, Jakubieni, Jakubienia, Jakubieniec, Jakubienko, Jakubietz (Śląsk), Jakubięta 1494, Jakubik 1475, Jakubiłowicz, Jakubin 1366, Jakubina, Jakubiniec, Jakubinek, Jakubini, Jakubiński, Jakubionek, Jakubisiak, Jakubisz 1485, Jakubiszak, Jakubiszek, Jakubiszyn, Jakubiuk, Jakubkiewicz, Jakubko 1387, Jakubkowicz 1474, Jakubków, Jakublewicz, Jakubniak, Jakubok (Śl.), Jakubonek, Jakubonis, Jakubos, Jakubosek, Jakubosz, Jakuboszczak, Jakuboszczyk, Jakuboszek, Jakubow, Jakubowczak, Jakubowiak, Jakubowicz 1338, Jakubowiec, Jakuboze, Jakuboże, Jakubów, Jakubóz, Jakubs, Jakubsze, Jakubsche, Jakubski, Jakubszek, Jakubus 1575, Jakubusek 1610, Jakubusik 1611, Jakubuss, Jakubuszek 1549, Jakubuś, Jakubyk, Jakubyszyn, Jakubzik.

Jakob, Jakobasz, Jakobczak, Jakobczuk, Jakobczyk, Jakobek 1626, Jakobi, Jakobiak, Jakobic 1410, Jakobicki, Jakobiec 1437, Jakobielski, Jakobik 1470, Jakobin 1367, Jakobina, Jakobisiak, Jakobiszyn, Jakobitz (Śl.), Jakobiuk, Jakobko 1398, Jakoblew, Jakobnik, Jakobowicz 1239, Jakobs, Jakobsza, Jakobsze, Jakobszy, Jakobsche, Jakobscho, Jakobschy, Jakobusz 1486, Jakobuś, Jakoby, Jakobus (od łac. Jacobus), Jakobusek;

Jacob, Jacobi, Jacobides 1735 (-ides suf. grecki), Jacobs, Jacoby.

Jakób, Jakóbas, Jakóbasik, Jakóbaszek, Jakóbaszko, Jakóbciak, Jakóbczak, Jakóbczuk, Jakóbczyk 1609, Jakóbczyński, Jakóbek 1399, Jakóbiak, Jakóbic, Jakóbicki, Jakóbiec 1437, Jakóbik 1470, Jakóbiński, Jakóbisiak, Jakóbiuk, Jakóbkiewicz, Jakóbowiak, Jakóbowicz, Jakóbów, Jakóbski.

Jakow, Jakowczak, Jakowczuk, Jakowczyc, Jakowczyk, Jakowenko, Jakoweńko, Jakowiak, Jakowicz, Jakowiczuk, Jakowiec 1430, Jakowiecki, Jakowienko, Jakowin 1439, Jakowina, Jakowiszyn, Jakowiuk, Jakowlec, Jakowlen, Jakowlenko, Jakowlew, Jakowlewicz, Jakowlow, Jakowluk, Jakowszak, Jakowszczenko, Jakowuk, Jakowy, Jakowyna, Jakowyszak, Jakowyszczak, Jakowyszyn, Jakowiec 1469.

W powyższym wykazie wyróżniono pogrubioną czcionką nazwiska, dla których podano rok pierwszego pojawienia się w dokumentach. Dla nazwiska Jakubas jest to rok 1661, a więc Rymut nie wiedział o Jakubie Jakubasie z 1620 roku z Bobina, ale za to podaje wiele nazwisk bardzo zbliżonych do nazwiska Jakubas z datami wcześniejszymi niż 1600.

Obecnie trwają poszukiwania dokumentów, na podstawie których K. Rymut podał informacje o tych nazwiskach. W trakcie tych poszukiwań znaleziono dwa przypadki pojawienia się nazwiska Jakubas pod koniec XVII wieku. We wsi Jabłonków na Śląsku Cieszyńskim (obecnie Czechy) w 1676 roku żył Jakubas Martinus. Informacje o Martinusie pochodzą z książki Jarosława Lipowskiego „Nazwiska z Jabłonkowa u schyłku XVII w.” - Uni.Wrocł. 2002 – str.73.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r1-2-3 - wstęp etymologia statystyki\str-007-Jakubas-Jabłonkow.jpg

Fragment książki Lipowskiego „Nazwiska z Jabłonkowa u schyłku XVII wieku”.

 

Książka Lipowskiego zawiera, oprócz nazwiska Jakubas, również dwa zbliżone nazwiska: Jakubcowa i Jakubosz. Wynika stąd, że w Jabłonkowie w XVII wieku trwał proces kształtowania się nazwisk. Przy każdym nazwisku podano, od jakiej nazwy pochodzi dane nazwisko, np. Jaców od imienia Jacek, Jakubas od Jakuba. Dla nazwisk Jakubcowa podano, że pochodzi od nazwiska Jakubas. Prawdopodobnie wymienione w powyższym fragmencie osoby, Martinus, Hedviga i Susanna, należały do jednej rodziny.

 

 

Drugi przypadek, to pojawienie się nazwiska Jakubas w XVII wieku na Sądecczyźnie. Poniższa wzmianka o Woyciechu Jakubas z 1686 roku pochodzi z książki Józefa Bubaka „Słownik nazw osobowych i elementów identyfikacyjnych Sądecczyzny XV – XVII w.”

W powyższym fragmencie skrót KC oznacza Księgę Cechu szewskiego w Starym Sączu z lat 1598 – 1709. Woyciech Jakubas był szewcem, i to szewcem ucciwymJ. Widzimy też, że w Starym Sączu występowały również inne nazwiska wywodzące się od imienia Jakub, takie jak: Jakubczyk, Jakubek, Jakubieński.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r1-2-3 - wstęp etymologia statystyki\str-007-Jakubas-Stary-Sacz.jpg

Fragment książki Józefa Bubaka „Słownik nazw osobowych …”

 

 

Do XVII wieku chłopi i włościanie nie mieli nazwisk i byli identyfikowani za pomocą imion, przydomków lub przezwisk. W 1607 roku piotrkowski synod biskupów wprowadził obowiązek spisywanie metryk chrztów, w których należało zapisywać nazwisko ojca dziecka oraz nazwiska rodziców chrzestnych. W parafii Nasiechowice zachowały się księgi metrykalne dopiero od 1773 roku, więc nie można prześledzić procesu kształtowania się nazwiska Jakubas w tej parafii. Jest jakaś nadzieja, że jednak uda się to zrobić, ponieważ na każdej z najstarszych ksiąg urodzeń, ślubów i zgonów są dopiski „Księga 2”. Oznacza to, że są to drugie księgi metrykalne i wcześniej były prowadzone pierwsze księgi. Jeśli uda się je odszukać, to materiał badawczy znacznie poszerzy się i wiele zagadek zostanie rozwiązanych.

 

Istnieje jednak parafia, w której ukształtowało się nazwisko Jakubas i która posiada metryki z XVII w., czyli o 100 lat starsze od metryk nasiechowskich. Jest to parafia Niekrasów w powiecie Staszów diecezji sandomierskiej, leżąca 100 km od Nasiechowic. Co ciekawe, już dwa wieki wcześniej w XV wieku Niekrasów i Dziewięcioły występowały razem w dużej prebendzie zwanej Dziewięcielską. W jej skład wchodziła również parafia Pacanów i parafia Koniusza. Wszystko to opisuje Jan Długosz w dziele „Liber beneficjorum” t.I vol.7 w rozdziale „Praebenda et canonicatus Cracoviensis in choro dextro dicta Dzyewyathelska”. Prawdopodobnie nazwisko Jakubas występujące w tych wszystkich parafiach ma wspólne pochodzenie, gdyż z prebendami są związane dziesięciny, a z dziesięcinami ich transport do Pacanowa i Niekrasowa, a to z kolei powodowało przepływ ludzi, w którym mogli uczestniczyć Jakubasowie.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r1-2-3 - wstęp etymologia statystyki\1448-prebenda Dziewięcielska.jpg

Jan Długosz -  opis prebendy Dziewięcielskiej w parafii Nasiechowice.

 

W parafii Niekrasów w okresie 1680 – 1914 urodziły się 223 osoby o nazwiskach wywodzących się od imienia Jakub. Są to nazwiska: Jakubas, Jakubasz, Jakubasik, Jakubasek i Jakubczak – patrz poniższa tabela.

 

Okres

Jakubas

Jakubasz

Jakubasik

Jakubasek

Jakubczak

1680 – 1699

0

6

10

2

11

1700 – 1778

53

4

10

0

7

1779 – 1914

120

0

0

0

0

 

W okresie 1680 – 1699 w parafii Niekrasów nie było ani jednej osoby o nazwisku Jakubas, zaś w okresie 1700 – 1778 były już 53 takie osoby. W okresie 1779 – 1914 było 120 Jakubasów i równocześnie zniknęły całkowicie pozostałe 4 nazwiska Jakubasz, Jakubasik, Jakubasek i Jakubczak. Podobnie przedstawia się sprawa tych nazwisk w metrykach małżeństw tej parafii. Do 1764 roku występują nazwiska: Jakubas, Jakubasz, Jakubasik, Jakubasek i Jakubczak, natomiast później występuje już tylko nazwisko Jakubas.

Zobaczmy szczegółowo, na przykładzie rodziny Andrzeja i Jadwigi z Matiaszowa (parafia Niekrasów), jak tam kształtowało się nazwisko Jakubas. Oto wykaz dzieci urodzonych w tej rodzinie:

Jakubasz Bartłomiej 1681              Jakubasik Jadwiga 1683                     Jakubasik Stanisław 1687

Jakubasik Katarzyna 1688                        Jakubasek Agata 1691                                   Jakubasz Walenty 1693

Jakubasz Franciszek 1696                         Jakubas Jan 1701

 

Z powyższego zestawienia wynika, że w jednej rodzinie na przestrzeni 20 lat, ośmiu urodzonym dzieciom zapisano w metrykach 4 różne nazwiska. Pierwsze dziecko Bartłomiej (Bartholomeu) miało nazwisko Jakubasz (metryka poniżej), troje następnych dzieci miało nazwisko Jakubasik, kolejne dzieci miały nazwiska Jakubasek i Jakubasz, a ostatnie dziecko Jan (Joannen) miało nazwisko Jakubas (metryka poniżej).

 

Metryka chrztu Bartłomieja Jakubasz z 1681 roku z Matiaszowa

Metryka chrztu Jana Jakubas z 1701 roku

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Downloads\Jakubasy w XVII wieku.jpg

Miejscowości osiedlenia najdawniejszych Jakubasów w latach 1600 – 1699.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r1-2-3 - wstęp etymologia statystyki\12.jpg

Tabela występowania Jakubasów w latach 1600 – 1699.

Lubelszczyzna – 13 osób, Czarnocin – 13 osób, Bobin – 6 osób, Książnice Wielkie – 4 osoby, Jabłonków – 3 osoby, Stay Sąćz – 2 osoby, Niekrasów – 32 osoby, Nasiechowice 3 osoby.

 

Taka różnorodność nazwisk w jednej rodzinie świadczy o tym, że w drugiej połowie XVII w. w parafii Niekrasów nazwiska dopiero się kształtowały. W codziennym życiu mieszkańców rzadko się nimi posługiwano i jedynymi dokumentami, w których je zapisywano były metryki kościelne. Ksiądz zazwyczaj nie mógł pamiętać, jakie nazwisko wpisał wcześniej i za każdym razem mógł wpisać różną formę. Dobitnie potwierdzają to metryki ślubów z Niekrasowa. Np. Bartłomiej (1681), który w metryce chrztu ma nazwisko Jakubasz, w metryce ślubu z 1706 roku ma nazwisko Jakubas. Jadwiga (1683) w metryce chrztu ma nazwisko Jakubasik, a w metryce ślubu z 1724 roku ma zapisane Jakubaska. Były też sytuacje odwrotne, gdy nazwisko Jakubas zmieniało się na inne, np. Sebastian (1708) w metryce chrztu ma nazwisko Jakubas, a w metryce ślubu z 1741 roku ma nazwisko Jakubasik.

Jeśli w Nasiechowicach również kształtowało się nazwisko Jakubas, to ten proces przebiegał prawdopodobnie analogicznie jak w Niekrasowie. Metryki nasiechowskie sprzed 1773 roku nie zachowały się, ale mamy dokumenty z wcześniejszego okresu dotyczące wspomnianych wcześniej najdawniejszych znanych Jakubasach z Nasiechowic, Jakubie, Michale i Bartłomieju i są oni tam zapisani z nazwiskiem Jakubas. Dokumenty (wykazy kmieci, zagrodników i chałupników) z Nasiechowic z 1723 roku przedstawiamy w dalszych rozdziałach.

 

W najstarszych metrykach parafii Nasiechowice, czyli po 1773 roku, występuje już tylko nazwisko Jakubas. Zdarzył się tylko jeden przypadek odbiegający od tej reguły, mianowicie w 1827 roku w metryce ślubu Jana Dokładańskiego i Franciszki Bielawskiej, podano, że matką Franciszki jest Anna Jakubczak (może to ma jakiś związek z Jakubczakami z Bobina?). Oczywiście sprawdziliśmy, jakie nazwisko miała Anna Jakubczak w innych swoich metrykach i okazało się, że w metryce ślubu z 1797 roku ma wpisane nazwisko Jakubasowna, zaś w metryce zgonu z 1848 roku ma tylko nazwisko po mężu Bielawska i nie ma podanego nazwiska panieńskiego. W metrykach nasiechowskich nazwisko Jakubas pojawia się po raz pierwszy w 1774.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz1 - wstęp etymologia statystyki\str-009-najstarsza-metryka.jpg

Nasiechowice 29 marca 1774 r. - najstarsza metryka z parafii Nasiechowice z nazwiskiem Jakubas.

Jest to chrzest Katarzyny, córki Tomasza Jakubasa i Anastazji. Rodzice chrzestni: Mateusz Włosek i Katarzyna Sakłak.

 

Istnieją dwa pośrednie dowody na to, że w Nasiechowicach i w najbliższej okolicy mógł wcześniej trwać proces kształtowania się nazwiska Jakubas. Otóż natrafiliśmy na metrykę ślubu z 1708 roku z parafii Prandocin (5 km od Nasiechowic), w której zapisano, że związek małżeński zawarł Bartłomiej Jakubiczek z Marianną Zmora. Oczywiście próbowaliśmy sprawdzić, jakie nazwisko miał Bartłomiej w innych swoich metrykach, ale nie udało się odnaleźć ani metryki jego ślubu ani metryki zgonu. Przy okazji należy zauważyć, że to już trzeci Bartłomiej Jakubas występujący w tym rozdziale. Pierwszy, to urodzony w 1681 roku w Niekrasowie, drugi to zagrodnik z Nasiechowicach w 1723 roku, trzeci to biorący ślub w Prandocinie w 1708 roku. Można sobie wyobrazić, że dwaj z nich, to ta sama osoba.

Drugim dowodem jest Kacper Jakubas (pra5dziadek autora Stanisława), urodzony w Nasiechowicach w 1755 roku. Nie mamy metryki urodzenia Kacpra, ale wiadomo, że ożenił się w Kalinie Wielkiej (10 km od Nasiechowic) i tam widnieje w spisie ludności z 1791 roku, jako karczmarz Jakubasik. Kacper wrócił z rodziną do Nasiechowic i w dwóch zapowiedziach ślubu swego syna jest zapisany jako Jakubasik, ale na sąsiedniej stronie, już w samym akcie tego ślubu, jest zapisany jako Jakubas.

 

Oprócz Niekrasowa i Nasiechowic duże skupisko Jakubaszów, Jakubasów, Jakubasików i Jakubaszków występowało w regionie lubelskim. Np. w 1632 roku w parafii Wilczyska k/Garwolina urodził się Walenty, syn Mateusza Jakubasza i Ewy. Nazwisko Jakubas pojawia się również w 1765 roku w parafii Wojciechów k/Nałęczowa w metryce urodzenia Zofii, córki Kazimierza Jakubasa i Anny. W dostępnych bazach genealogicznych Lubelszczyzny zawierających metryki z XVII – XIX wieku, nazwisko Jakubas występuje 160 razy, nazwisko Jakubasz 126 razy, nazwisko Jakubasik 37 razy, nazwisko Jakubaszek 432 razy, nazwisko Jakubczak 0 razy.

 

Ostatnio ujawniło się jeszcze jedno miejsce w Polsce, w którym od początku XVIII wieku żyli Jakubasowie. Chodzi tu o miejscowość Perła w parafii Dębno koło Tarnowa. Perła dawniej nazywała się Kisieliną, od rzeki Kisielina przepływającej przez tę wieś. W czasie spisu z 1786 roku, zwanego Metryką Józefińska, w Perle żyły dwie rodziny Jakubasów – patrz po prawej fragment Metryki.

Bernard Jakubas miał tylko chałupę pod numerem 3. Paweł Jakubas miał chałupę pod numerem 1 oraz oborę, stajnię, stodołę i sad. Na dalszych stronach tego spisu podano jakie pola, łąki i pastwiska posiadali Bernard i Paweł. Numery domów 1 i 3 wskazywałyby na to, że raczej byli tam pierwszymi mieszkańcami, czyli że ich rod był od dawna zasiedziały w Perle i być może tutaj około 100 lat wcześniej nadano im nazwisko Jakubas. Dalsze badania powinny wyjaśnić tę sprawę.

Miejsce urodzenia najstarszych Jakubasów z Perły nie jest znane i nie wiadomo czy Perła była kolebka ich rodu i tu ukształtowało się ich nazwisko, czy może przybyli tu z innych Jakubasowych miejscowości, czyli z pobliskiego Starego Sącz (50 km), czy z Bobina lub Czarnocina (60 – 70 km), czy z dalszych Nasiechowic (70 km), czy jeszcze dalszego Niekrasowa (100 km), czy z dalekiego Jabłonkowa (250 km), czy może z jeszcze dalszego Lublina (275 km).

W Perle i w sąsiednich miejscowościach, Dębnie, Łoponiowie i Biadolinach, do dnia dzisiejszego żyją Jakubasowie.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Downloads\1786-fragment Metryki Józefińskiej.jpg

Wieś Perła, parafia Dębno 1786 r. – Bernard i Paweł Jakubasowie w Metryce Józefińskiej.

 

Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione wyżej fakty i informacje o Jakubasach z Nasiechowic, Czarnocina, Bobina, Niekrasowa, Jabłonkowa, Starego Sącza, Lubelszczyzny i Perły należy stwierdzić, że najprawdopodobniej nazwisko Jakubas powstało niezależnie od siebie w kilku miejscach w Polsce w pierwszej połowie XVII w.

 

2. Baza osobowa rodu Jakubas

 

Na podstawie wykazu włościan w Nasiechowicach w latach 1723 – 1788 (z Archiwum UJ), spisu ludności Nasiechowic z 1791 roku (z Archiwum Narodowego Kraków) oraz na podstawie ksiąg metrykalnych parafii Nasiechowice od 1773 roku (z Archiwum Diecezjalnego i Archiwum Państwowego w Kielcach), a także na podstawie własnych dokumentów rodzinnych, została utworzona baza rodu Jakubas składająca się z ponad 800 osób.

Baza Jakubasów jest arkuszem Excela, w którym dla każdej osoby zebrano wszystkie najważniejsze informacje. Z uwagi na ochronę danych osobowych książka nie zawiera danych umożliwiających identyfikację osób żyjących.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Downloads\poczatek bazy 800.jpg

Początkowy fragment bazy 800 Jakubasów.


 

 

W bazie Jakubasów zgromadzono następujące dane osobowe: imię, nazwisko, rok urodzenie, wiek ojca i wiek matki w chwili urodzenia, miejsce urodzenia z numerem domu, numer metryki urodzenia, imię ojca, imię i nazwisko panieńskie matki, nazwisko i imię małżonka z datą i miejscem ślubu, numer metryki ślubu, datę i miejsce zgonu, numer metryki zgonu, długość życia, uwagi, rok urodzenia i rok zgonu małżonka/małżonki oraz nazwiska rodziców małżonka/małżonki. Oprócz 800 Jakubasów znajdujących się w bazie, wypisano w niej również dzieci kobiet Jakubas mające nazwiska mężów. Łącznie w bazie występuje 1350 osób.

 

Papierowy wydruk bazy Jakubasów ma długość 3,5 m. Poniżej przedstawiono skróconą wersję tej bazy, zawierającą tylko imiona i rok urodzenia osób o nazwisku Jakubas, a dla osób, które zawarły związek małżeński, również imię i nazwisko małżonka oraz datę ślubu.

 

Jakub 1670, Michał 1675, Bartłomiej 1680, Joachim 1700, Jan Jakubas 1705, Jakub 1709, Kazimierz 1714, Thomas 1718 (Anastazja 1738), Thoma 1718 (Sophia Kuras 1776), Maciej 1730 (Ewa 1775), Francisci 1735 (Hedvigis Kulawczyk 1773), Karol 1737 (Zofia 1760), Karol 1737 (Hedvigis Włosek 1772), Karol 1737 (Marianna Wrona 1797), Luca 1742 (Margaritha Wojtas 1765), Casimiri 1743 (Agatha Swedura 1764), Sophia 1743, Agnetis 1744 (Conti Zydor ), Sophia 1744 (Andream Dyla 1776), Agnes 1744, Agnetem 1744 (Valentii Mrozowski 1774), Margarita 1744, Hyacinthi 1745 (Constantia 1774), Hyacinthi 1745 (Catharina Przewdziecka 1784), Josephi 1747 (Marianna 1776), Sophiam 1749, Jan 1751 (Małgorzata 1774), Maciej 1751 (Gertruda Krupa 1780), Wojciech 1751 (Marianna Kaflik ), Wojciech 1751 (Marianna Twardowska 1792), Romani 1752 (Agatha 1773), Mathai 1754 (Catharina Swedura 1776), Kacper 1755 (Marianna Makulina 1775), Kacper 1755 (Barbara Głąbowna 1792), Mariannam 1755, Susannam 1756 (Josephum Jagielski 1777), Francisca 1757 (Petri Wojtas 1777), Catharina 1758 (Gaspari Dyla 1774), Kazimierz 1759 (Anna Wojtas 1794), Tomasz 1759 (Małgorzata Cierniowska ), Ursulam 1759 (Vitium Włosek ), Mariannam 1759 (Laurentium Gradzik 1789), Katarzyna 1759 (Filip Wojtas 1783), Agnetis 1760 (Hyacinthi Krzemień 1789), Joannis 1762 (Regina Latała 1786), Catharina 1763 (Casimiri Nowak 1793), Mariannam 1764 (Benedicti Dyla 1792), Katarzyna 1765 (Stanisław Rusinek 1785), Petri 1765 (Susanna Przewdziecka 1789), Piotr 1765 (Helena Rutka 1809), Adalbertus 1766 (Constantia Golańska 1796), Thoma 1767 (Marianna Salomon 1786), Tomasz 1767 (Anna Kuras 1802), Bibianna 1767, Walenty 1768, Simon 1769 (Zofia Banasiowa ), Joannes 1771, Dominicum 1771 (Catharina Krzymycka 1797), Theresia 1772 (Urbanum Przewdziecki 1792), Andrzej 1772 (Francisca Zemła 1796), Andrzej 1772 (Agata Sakłak 1832), Theresia 1772 (Petri Gauda 1795), Szymon 1772 (Zofia Szarpska ), Szymon 1772 (Marianna Rusinek 1826), Theresia 1772 (Petri Bielacki 1795), Jachym 1773, Marianna 1773, Catharina 1774, Anastasja 1774 (Laurenty Twardowski 1796), Orsulam 1774, Regina 1774 (Krzysztof Słaby 1810), Francisci 1774 (Katarzyna Hebdowska ), Marianna 1775 (Wincenty Włodarz ), Gertruda 1775, Justinam 1775, Mariannam 1775, Annam 1775 (Thoma Bielaski 1797), Casimiri 1776, Adalbertum 1777, Mariannam 1777, Ursulam 1777, Thoma 1777, Salomea 1777, Agata 1778 (Sebastian Wojtas 1814), Laurentium 1779, Franciszka 1779, Marianna 1779, Joannes 1779, Josephum 1779, Mariannam 1779 (Szczepan Cieniak ), Marianna 1779 (Wincenty Włodarczyk ), Ewa 1779 (Jan Faterek 1814), Wojciech 1779 (Marianna Włosek ), Ewa 1779 (Franciscam Burda 1804), Joannem Gvalbertum 1780, Clementem 1780, Marcin 1780 (Marianna Hebdowska ), Mariannam 1780, Mariannam 1781, Aghata 1781 (Antoni Starek ), Marianna 1781, Jakub 1781 (Rosalia Dyla 1822), Jakub 1782, Agnieszka 1782, Zofia 1782 (Kajetan Włosek ), Jan 1782 (Katarzyna Swedura 1805), Thoma 1783, Jaochimum 1783, Salomeam 1783, Jan 1783 (Salomea Swedura 1804), Susannam 1783, Marianna 1783 (Jerzy Zębala ), Regina 1784 (Wawrzyniec Cierniowski ), Regina 1784 (Marcin Mikina 1822), Casimiri 1784, Salomea 1784 (Jan Cierniawski ), Stanisław 1785, Szczepan 1785 (Marianna Wojtas 1814), Adalbertum 1785, Agnieszka 1785, Grzegorz 1786, Catharina 1786, Wojciech 1786, Cunegundem 1786, Małgorzata 1787 (Marcin Prządzik ), Magdalena 1788, Ignatium 1788, Elizabetham 1788, Franciszek 1788 (Anna Mamczyńska 1811), Franciscam 1788, Marianna 1789, Josephum 1790, Magdalenam 1790 (Piotr Migdał ), Victoriam 1791, Mathia 1792, Catharina 1792, Crescentiam 1793, Magdalenam 1793, Catharina 1793, Franciscam 1793, Jakub 1794 (Barbara Przewdziecka 1815), Jakub 1794 (Marianna Wojtas 1824), Agnetem 1795, Luciam 1796 (Jan Bielaski 1824), Ursulam 1796 (Marcin Wrona 1820), Paulum 1796 (Anna Wojtas 1822), Marianna 1796, Helenam 1796 (Grzegorz Bielawski ), Salomeam 1796, Walenty 1797 (Marianna Rydz 1823), Walenty 1797 (Helena Jakubas 1830), Gasparum 1797, Agnetem 1797, Catharina 1798, Andreas 1799, Piotr 1799 (Marianna Słaby 1820), Piotr 1799 (Marianna Wrona 1830), Anna 1799, Helenam 1800 (Jan Wojtas 1816), Marcin 1800 (Barbara Swedura ), Mariannam 1801, Katarzyna 1801 (Walenty Podoba 1823), Salomea 1801, Salomea 1801, Salomea 1802, Magdalena 1802 (Marcin Sakłak 1818), Marcyanna 1802 (Szymon Kuras 1818), Małgorzata 1802 (Bernard Cierniowski ), Regina 1802, Jan 1802 (Jadwiga Janik ), Franciscam 1803, Helana 1803, Agata 1803 (Józef Kałwa 1824), Marcin 1803 (Barbara Zdyb ), Joannes 1804, Regina 1804, Antonius 1804, Francisca 1804, Sophiam 1804, Mateusz 1805 (Marianna Golańska 1832), Mateusz 1805 (Marianna Bielaska 1843), Kazimierz 1805 (Regina Ciernioska 1824), Jacek 1805, Marianna 1806 (Jan Przewdziecki 1828), Marianna 1806 (Jakub Mamczyński 1853), Mateusz 1806 (Anna Ciernioska 1828), Katarzyna 1806 (Franciszek Przeniestak 1826), Joannes 1806, Wincenty Jakuboski 1807, Petrus 1808, Feliks 1808 (Tekla Francyk 1828), Mikołaj 1809, Helena 1810 (Walenty Jakubas 1830), Margaritha 1810, Thomas 1810, Jan 1810 (Marianna Karwat ), Jadwiga 1811, Franciszek 1811, Jan 1811 (Marianna Kowal ), Salomea 1811, Kazimierz 1811, Franciszek 1811, Zofia 1811, Marianna 1811, Paweł 1812 (Agnieszka Budka 1832), Magdalena 1812 (Józef Murowany 1827), Klemens 1812, Jan 1812 (Marianna Kubińska 1832), Marianna 1812, Jadwiga 1812 (Piotr Duda 1833), Joachim 1812 (Zofia Gajos 1837), Antoni 1813, Wojciech 1813, Magdalena 1814, Magdalena 1814 (Feliks Franciszek Bielaski 1836), Franciszka 1814, Maciej 1814 (Marianna Włosek 1834), Maciej 1814 (Marianna Ciernioska 1849), Ewa 1814, Agnieszka 1815, Joachim 1815 (Apolonia Dokładańska 1836), Zofia 1815, Marianna 1815 (Joachim Łach ), Marianna 1816 (Kazimierz Bielaski 1831), Marianna 1816 (Jan Włodarczyk 1831), Marianna 1816, Agnieszka 1816, Małgorzata 1816, Józef 1817, Jakub 1817, Wojciech 1818, Franciszka 1818 (Jan Włodarz 1834), Piotr 1819, Franciszek 1819 (Margaryta Ciernioska Matuła 1849), Wojciech 1819, Marianna 1819 (Franciszek Piwowarczyk 1844), Marcyanna 1820 (Franciszek Kuras 1837), Tomasz 1821 (Krescencja Cholewa 1841), Józef 1822 (Gertruda Faterek 1841), Józef 1822 (Marianna Skalska 1881), Magdalena 1822 (Petrus Ziębowski 1843), Franciszek 1823, Marianna 1823, Wincenty 1823, Gertruda 1823 (Jan Ryło 1839), Hieronim 1823 (Tekla Kowal 1858), Marcyanna 1824 (Jacenty Małkowicz 1842), Zofia 1824 (Łukasz Bielaski 1843), Barbara 1824, Marianna 1825 (Maciej Mikina 1846), Marianna 1825, Małgorzata 1825 (Piotr Włoszek 1842), Małgorzata 1825 (Szczepan Dąbrowski 1856), Franciszek 1826 (Tekla Ciernioska 1848), Augustyn 1826 (Marianna Wąsik 1864), Augustyn 1826 (Katarzyna Sobielga 1873), Agnieszka 1826, Marianna 1826, Marianna 1827, Wiktoria 1827, Franciszek 1827 (Marianna Kałwa 1858), Ludwik 1827, Piotr 1827 (Agata Tłuszcz 1852), Stanisław 1829, Mateusz 1829, Józef 1829 (Marianna Kałwa 1848), Jan 1829, Tekla 1830 (Wojciech Wojtas 1851), Jakub 1831 (Marianna Głowacka ), Tekla 1831 (Jan Baradziej ), Anastazja 1832 (Marcin Ryło 1859), Jan 1832 (Marianna Murowana 1853), Ludwika 1832, Hieronim 1832 (Tekla Woytal 1858), Zofia 1833, Katarzyna 1833 (Franciszek Łakomy 1877), Jan 1833, Łukasz 1833 (Anna Sych 1853), Agata 1833, Franciszka 1833 (Alexy Maliszewski 1853), Kazimierz 1834 (Magdalena Jakubas 1859), Jan 1834, Joanna Barbara 1834 (Feliks Jaworski 1857), Magdalena 1835 (Kazimierz Jakubas 1859), Magdalena 1835 (Błażej Bielaski 1862), Dominik 1835 (Marianna Janda ), Apolonia 1836, Franciszek 1836, Jakub 1836 (Marianna Grucał 1859), Elżbieta 1836, Franciszek 1837 (Katarzyna Bielaska 1857), Elżbieta 1837 (Jan Karkowski 1858), Franciszek 1837 (Anna Swedura 1855), Franciszek 1837 (Marianna Mitka 1862), Franciszek 1837 (Elżbieta Marchewka 1884), Andrzej 1838 (Katarzyna Kowal 1857), Paweł 1838, Marianna 1838, Marianna 1839, Marianna 1839, Szymon 1839 (Anastazja Hebdowska 1860), Szymon 1839 (Marianna Bielaska 1898), Agata 1840 (Franciszek Franczyk 1861), Piotr 1840 (Józefa Niewiara 1875), Stefan 1840, Maciej 1840 (Katarzyna Kubińska 1862), Zofia 1840 (Wojciech Byk 1861), Franciszek 1841, Marianna 1841, Wit 1842, Andrzej 1842 (Petronela Bielaska 1865), Michał 1842 (Rozalia Kramarz ), Marianna 1842, Elżbieta 1843, Joanna 1843, Franciszka 1843 (Jan Cerek 1866), Marianna 1843, Marianna 1843, Franciszek 1843 (Franciszka Ryło 1862), Andrzej 1844, Florian 1844, Antonina 1844, Marianna 1845 (Wincenty Koziara 1863), Józef 1845 (Agata Włosek 1865), Michał 1845 (Marianna Kostecka 1881), Michał 1846, Tomasz 1846, Franciszka 1846 (Jan Kubiński 1862), Wiktoria 1846, Marcin 1847, Agata 1848 (Wit Pasiński 1877), Agata 1848 (Antoni Sewioł 1885), Agata 1848 (Stanisław Ordys 1908), Petronela 1849, Magdalena 1849 (Ignacy Migdał 1879), Józefa 1850, Marianna 1850 (Franciszek Sakłak 1875), Apolonia 1851 (Michał Musiał 1879), Jan 1851, Marianna 1851, Piotr 1852, Marianna 1852 (Wawrzeniec Bielaski 1868), Marianna 1852 (Wojciech Kałwa 1877), Katarzyna 1852 (Franciszek Łakomy 1877), Katarzyna 1853 (Łukasz Kowal 1870), Tomasz 1853, Jadwiga 1854, Elżbieta 1854, Feliks 1854, Marianna 1854 (Aleksander Wójcik 1909), Marianna 1855, Agata 1856, Antoni 1857 (Tekla Smulska 1879), Salomea 1857, Marianna 1857, Wawrzeniec 1857, Jakub 1857, Marianna 1857, Magdalena 1858, Anna 1858 (Józef Mamczyński 1882), Wojciech 1858, Wit 1858 (Katarzyna Brudka 1881), Wit 1858 (Marianna Łakoma 1886), Piotr 1858, Antoni 1858 (Marianna Doniec 1889), Maciej 1859, Wojciech 1859, Franciszek 1859 (Marianna Jarno 1885), Józef 1859, Paweł 1859 (Anna Swobodzińska ), Paweł 1860, Józef 1860 (Marianna Szymczyk 1883), Franciszka 1860 (Paweł Popiołek 1897), Anna 1860, Marianna 1861 (Wojciech Kałwa 1877), Andrzej 1861 (Joanna Słabosz 1897), Wojciech 1861 (Katarzyna Sobańska 1891), Józef 1861 (Apolonia Sobczyk 1884), Józef 1861, Małgorzata 1861, Wojciech 1861 (Katarzyna Ozdoba 1893), Marianna 1862 (Gerwazy Wąsik 1882), Marianna 1862 (Jan Łakomy 1880), Petronella 1862, Katarzyna 1862, Paweł 1862 (Marianna Adamczyk ), Małgorzata 1863 (Ludwik Filipek 1884), Wojciech 1863, Jan 1863, Katarzyna 1863, Marianna 1863 (Jakub Sadowski 1883), Agata 1863, Stanisław 1864 (Wiktoria Dziura 1889), Augustyn 1864, Stanisław 1864 (Marianna Woźniowska 1900), Franciszka 1864 (Łukasz Żurek 1893), Wit 1865, Wawrzeniec 1865, Katarzyna 1865 (Franciszek Włosek 1887), Petronella 1865 (Antoni Dziura 1885), Petronella 1865 (Jan Kowar 1884), Ludwik 1865, Katarzyna 1865 (Piotr Swedura 1886), Wojciech 1865, Mikołaj 1866, Marcin 1866, Katarzyna 1866, Jadwiga 1866 (Wincenty Marzec 1884), Piotr 1866 (Marianna Wontorek 1886), Wojciech 1867, Wiktoria Jadwiga 1867, Józef 1867, Jan 1867 (Magdalena Klimczyk 1886), Katarzyna 1867 (Andrzej Smulski 1887), Antoni 1867 (Marianna Mucha 1891), Piotr 1868 (Marianna Kolasa 1890), Wojciech 1868, Helena 1868 (Jan Łańcuch 1891), Franciszek 1868, Agnieszka 1868 (Stanisław Hebdowski 1891), Marianna 1868 (Andrzej Szlachta 1888), Piotr 1868 (Marianna Wiencek 1889), Jakub 1868 (Marianna Majka 1896), Ewa 1868 (Karol Maciczyk 1891), Marianna 1869 (Franciszek Manterys 1886), Jakub 1869, Stanisław 1869 (Antonina Piwowarczyk 1893), Stanisław 1869, Piotr 1869 (Marianna Wiencek ), Maciej 1870, Agata 1870, Marianna 1870 (Jakub Kukiela 1887), Zofia 1870 (Franciszek Wiencek 1886), Agata 1871 (Jakub Łapiński 1889), Stanisław 1871, Wincenty 1871, Katarzyna 1871 (Antoni Miłek 1895), Jan 1871, Anna 1871, Kazimierz 1871, Marianna 1871 (Aleksander Klimczyk 1890), Franciszek 1872 (Józefa Hećko 1908), Wojciech 1872 (Julianna Maj 1899), Wiktoria 1872 (Franciszek Włudarz 1893), Katarzyna 1872 (Piotr Belski 1890), Wit 1872, Magdalena 1873 (Tomasz Sakłak 1892), Piotr 1873 (Jadwiga Koziara 1897), Marianna 1873 (Jan Majka 1898), Kazimierz 1874, Katarzyna 1874 (Jan Kilijan 1894), Wit 1874 (Katarzyna Żurek 1895), Stanisław 1874, Szczepan Andrzej 1874 (Ewa Podsiadło 1897), Katarzyna 1874, Katarzyna 1874, Błażej 1875, Franciszek 1875, Józef 1875, Wojciech 1875 (Franciszka Błaszczak 1899), Jan 1875, Wojciech 1876 (Jadwiga Hebdowska 1899), Wojciech 1876 (Józefa Kaczur 1919), Julianna 1876 (Tomasz Podsiadło 1894), Piotr 1876, Szczepan 1876 (Petronela Klimczyk 1896), Łukasz 1877, Franciszek 1877, Franciszek 1877, Katarzyna 1877, Paweł 1878 (Petronela Cerek 1900), Katarzyna 1878, Jadwiga 1878, Tekla 1878 (Michał Całek 1900), Marianna 1878, Kacper 1879 (Petronela Bryła 1907), Marianna 1879 (Michał Michalski 1901), Stanisław 1879 (Petronela Franczyk 1904), Julianna 1879 (Aleksander Klimczyk 1896), Wincenty 1880, Agata 1880 (Józef Franczyk 1904), Stanisław 1881 (Anna Bryła 1917), Stanisław 1881 (Aniela Michalska 1927), Magdalena 1881 (Paweł Szyba 1904), Franciszek 1881, Anna 1882, Andrzej 1882, Andrzej 1882, Katarzyna 1883, Jan 1883, Stefan 1883 (Wiktoria Szumera 1907), Marianna 1883 (Szczepan Twardowski 1908), Florentyna 1884, Agata 1884, Józef 1884 (Marianna Dworak 1908), Jan 1885, Jan 1885, Jan 1885, Barbara 1885, Katarzyna 1885, Józef 1885 (Agnieszka Musiał 1909), Józef 1885 (Marianna 1910), Franciszek 1886 (Anna ), Jan 1886, Marianna 1886 (Władysław Matczyk 1910), Petronela 1886, Agata 1886 (Szczepan Hebdowski 1906), Franciszek 1887, Piotr 1887, Marianna 1887, Karolina 1887 (Józef Migdał 1910), Stanisława 1887 (Franciszek Włudarczyk 1919), Franciszek 1887 (Emilia ), Franciszek 1888 (Karolina Chrzanowska 1911), Marianna 1888, Franciszek 1888, Józef 1889, Katarzyna 1889 (Tomasz Ogórek 1911), Agata 1889, Wiktoria 1889, Wincenty 1889, Marianna 1890 (Szczepan Kubiński 1908), Józefa 1890, Wojciech 1890 (Aniela Bielawska 1914), Marianna 1890 (Szczepan Twardowski 1908), Karolina 1890 (Andrzej Natkaniec 1912), Franciszka 1891, Antoni 1891, Józefa 1891, Michał 1891, Jan 1891, Marianna 1892, Marianna 1892, Ludwika 1892, Jan 1893, Franciszka 1893 (Jan Karczmarczyk 1916), Józef 1893 (Józefa Lis 1926), Józef 1893, Marianna 1893 (Jan Kowal 1913), Rozalia 1893 (Jakub Bielawski 1923), Stanisław 1893, Jan 1893, Marianna 1893 (Jan Kowal 1913), Tomasz 1894, Piotr 1894, Wincenty 1894, Joanna 1894, Piotr 1894, Franciszek 1894, Florentyna 1895 (Piotr Kowar 1922), Tekla 1895, Marianna 1896 (Wawrzyniec Duda 1918), Józef 1896 (Franciszka Bijak 1920), Jan 1896, Magdalena 1897, Julianna 1897 (Stanisław Włosek 1920), Stanisław 1897, Wit 1897, Jan 1897, Jan 1897, Tomasz 1897, Franciszek 1898 (Anna Drapała ), Magdalena 1898 (Michał Janik 1919), Agata 1898 (Wincenty Karczmarczyk 1917), Władysław 1898, Franciszek 1898, Jakub 1898 (Antonina Piegza 1922), Weronika 1898, Katarzyna 1899, Stefan 1899, Florentyna 1899, Stefan 1899, Elżbieta 1900 (Franciszek Rejdak 1921), Józefa 1900 (Józef Bielawski 1927), Wiktoria 1900, Stefania 1900, Florentyna 1900 (Józef Bogacz 1917), Wincenty 1900, Roman 1900, Franciszka 1900 (Stanisław Grzeczka 1922), Feliks 1901 (Aleksandra Sobol 1928), Edward 1901, Franciszka 1901 (Franciszek Kobylec 1923), Franciszek 1901 (Marianna Tłuszcz 1926), Marianna 1901, Magdalena 1901, Józef 1902 (Julianna Miszczyk 1926), Marianna 1902 (Jan Kaczmarczyk 1921), Emilia 1902 (Józef Miszczyk 1927), Anna 1902 ( Kościelniak ), Jan 1902, Jan 1902, Katarzyna 1902 (Antoni Styczeń 1921), Józef 1902, Aniela 1903 (Władysław Włóczkowski 1925), Piotr 1903 (Wiktoria Gądek 1926), Wincenty 1903, Józefa 1903, Władysław 1904 (Francuska ), Waleria 1904, Józef 1904 (Aniela Bąchór ), Piotr 1904, Andrzej 1904, Tadeusz 1904, Zofia 1905, Stefan 1905, Piotr 1905, Stanisław 1906 (Marianna Walesa 1937), Władysław 1906 (Stanisława Kleszcz 1961), Piotr 1906, Teofila 1906, Szczepan 1906, Franciszka 1907 (Stanisław Nowak 1933), Stefania 1907 (Piotr Szych 1927), Wacław 1907, Franciszka 1908 ( Krajniewski 1928), Stefania 1908 (Jan Kulawczyk 1929), Helena 1908 (Stanisław Przechera 1928), Bronisława 1908, Józefa 1908, Jan 1908, Marianna 1908 (Władysław Bentkowski 1932), Józef 1908, Bronisława 1909, Bolesław 1909, Piotr 1909, Marianna 1909 (Tomasz Szlachta 1930), Bolesław 1909, Stefania 1909 (Karol Ordys 1927), Julianna 1910, Emilia 1911, Władysław 1911, Helana 1911, Felicja 1911, Jan 1911, Helena 1911, Jerzy 1911, Marianna 1912, Helena 1912, Genowefa 1912, Helena 1912, Genowefa 1912, Franciszek 1912, Władysława 1912, Marianna 1913, Jerzy 1913, Marianna 1913, Wacław 1913, Jan 1914, Edward 1914, Stanisław 1914, Józef 1914, Bronisław 1914, Bolesław 1914, Henryk 1914, Edward 1914, Andrzej 1914, Honorata 1915, Józefa 1915, Wojciech 1915, Szczepan 1915, Marianna 1916 (Stefan Skwarczyński 1935), Emilia 1916, Piotr 1916, Adolf 1916, Marianna 1916, Marianna 1916, Stanisław 1917, Wiktoria 1917, Stanisław 1917 (Anna Kuzowlewa 1945), Henryk 1917.

 

W powyższym spisie czcionką pogrubioną zaznaczono bezpośrednich przodków autora Eugeniusza, zaś czcionką pochyłą bezpośrednich przodków autora Stanisława. Przodkowie oznaczeni na czerwono Bartłomiej 1680 i Jakub 1709, to ich wspólni przodkowie.

 

-------------------------------------------

 

Jakubasowie zawarci w bazie „800” posiadają 135 różnych imion. Kobiety najczęściej miały imiona: Marianna (76 osób), Katarzyna (34 osoby), mężczyźni Jan (50 osób), Franciszek (32 osoby), Józef (32 osoby), itd. Oto pełna lista imion Jakubasów:

Adam 1, Adolf 1, Agata 16, Agnieszka 13, Aleksander 1, Aleksandra 2, Anastazja 2, Andrzej 15, Aniela 4, Anna 11, Antoni 7, Antonina 1, Apolonia 4, Arkadiusz 1, Augustyn 3, Balbina 1, Barbara 4, Bartłomiej 1, Bibianna 1, Błażej 1, Bogusława 1, Bolesław 3, Bronisław 5, Bronisława 4, Czesław 1, Daniela 1, Dominik 2, Edward 3, Edyta 1, Elżbieta 6, Emilia 3, Eugenia 1, Eugeniusz 2, Ewa 5, Felicja 1, Feliks 4, Florentyna 4, Florian 1, Franciszek 32, Franciszka 19, Genowefa 5, Gertruda 2, Grzegorz 2, Halina 3, Helena 11, Henryk 3, Henryka 1, Hieronim 2, Honorata 1, Ignacy 1, Irena 1, Jacek 1, Jadwiga 7, Jakub 13, Jan 50, Janina 6, Janusz 2, Jaochim 1, Jerzy 3, Joachim 3, Joanna 2, Józef 32, Józefa 8, Julianna 5, Justyna 2, Kacper 4, Karol 1, Karolina 3, Katarzyna 34, Kazimiera 1, Kazimierz 10, Klemens 2, Krescencja 1, Krystyna 2, Kunegund 1, Leokadia 1, Lucjan 2, Ludwik 2, Ludwika 2, Łucja 1, Łukasz 3, Maciej 10, Magdalena 18, Małgorzata 10, Marcin 5, Marcyanna 3, Maria 5, Marian 1, Marianna 76, Mateusz 4, Michał 5, Mieczysław 3, Mieczysława 1, Mikołaj 2, Natalia 1, Paweł 8, Petronela 5, Piotr 29, Regina 6, Robert 1, Roman 2, Rozalia 1, Ryszard 1, Sabina 1, Salomea 9, Stanisław 22, Stanisława 5, Stefan 5, Stefania 5, Szczepan 4, Szymon 5, Tadeusz 2, Tekla 4, Teofila 1, Teresa 3, Tomasz 13, Urszula 4, Wacław 2, Walenty 3, Waleria 1, Wawrzyniec 3, Weronika 1, Wiesław 1, Wiktoria 9, Wincenty 9, Wit 7, Witold 1, Władysław 6, Władysława 4, Włodzimierz 1, Wojciech 24, Zdzisław 1, Zofia 18, Zuzanna 2, Zygmunt.1.

 

3. Statystyki rodu Jakubas

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r1-2-3 - wstęp etymologia statystyki\17.jpg

Wykresy liczby urodzeń, małżeństw i zgonów Jakubasów.

 

Wśród wszystkich 800 Jakubasów 591 osób urodziło się w parafii Nasiechowice. Pozostałe osoby urodziły się w innych parafiach, ale są one potomkami osób urodzonych w Nasiechowicach. W całej parafii w latach 1773 – 1919 urodziło się około 8500 osób, zatem Jakubasowie stanowią 7% wszystkich urodzonych. Ród Jakubas był najliczniejszym rodem w Nasiechowicach i tę miejscowość uznajemy za kolebkę rodu Jakubas opisywanego w niniejszej Historii.

Rocznie rodziło się średnio 4 Jakubasów. Najwięcej Jakubasów (po 9 osób) urodziło się w latach: 1779, 1868, 1893 i 1914. Liczba urodzeń w całym okresie 1773 – 1945 nie była rozłożona równomiernie. W latach 1773 – 1856 rodziło się średnio 3,4 osoby na rok (odchylenie standardowe 1,8), przez następnych 50 lat, czyli w latach 1857 – 1915, liczba urodzeń wzrastała i średnia wynosiła 5,2 osób (odchylenie standardowe 1,9). Odchylenie standardowe, które podajemy dla poszczególnych średnich jest ważne, gdyż informuje, czy większość danych jest skupiona wokół średniej, czy raczej występuje ich większy rozrzut od średniej. Np. odchylenie 1,8 dla średniej liczby urodzeń 3,4 w latach 1773-1856 jest dość duże (wynosi 53% średniej), a więc dla większości lat roczna liczba urodzeń wynosiła około 2 osób lub około 5 osób.

 

Spośród wszystkich 800 Jakubasów, 366 Jakubasów zawarło związek małżeński, w tym 248 związków zawarto w parafii Nasiechowice. Łącznie w całej parafii zawarto 2556 związków małżeńskich, czyli małżeństwa Jakubasów stanowią prawie 10% wszystkich małżeństw.

Rocznie Jakubasowie zawierali średnio 2 związki małżeńskie. Najwięcej związków małżeńskich zawarli Jakubasowie w 1810 roku – 9 małżeństw. Średnio Jakubasowie zawierali 2 małżeństwa rocznie. Średni wiek zawarcia związku małżeńskiego dla kobiet Jakubas wynosił 23 lata, odchylenie standardowe 6,2. W tym przypadku odchylenie standardowe jest małe w porównaniu do średniej (26%), więc w większości przypadków kobieta miała około 23 lata, a rzadziej 18 lat lub 30 lat. Były dwa przypadki zawarcia związku małżeńskiego przez 15-letnie panny i 10 przypadków zawarcia związku przez 16-letnie panny.

Dla mężczyzn Jakubas, średni wiek zawarcia związku małżeńskiego wynosił 26 lat (odchylenie standardowe 7,1). Był jeden przypadek zawarcia związku małżeńskiego przez 18-letniego kawalera i 6 przypadków zawarcia związku małżeńskiego przez 19-letniego kawalera.

 

Statystyczna rodzina Jakubasów miała 5 dzieci (odchylenie standardowe 2,9). Najwięcej dzieci miała Agata Jakubas z mężem Jakubem Łapińskim. W latach 1890 – 1914 urodziło się im 14 dzieci. Również Józef Jakubas z żoną Apolonią Sobczyk mieli 14 dzieci w latach 1885 – 1912.

Średni wiek ojca w chwili urodzenia pierwszego dziecka wynosi 29 lat, natomiast dla wszystkich jego dzieci wynosi 34,7 lat (odchylenie standardowe 8,3).

Średni wiek matki w chwili urodzenia pierwszego dziecka wynosi 24 lata. Uwzględniając wszystkie jej dzieci, średni wiek wynosi 29,7 lat (odchylenia standardowe 7,1).

Dla 8% małżeństw Jakubasów pierwsze dziecko rodziło się w tym samym roku, w którym zawarto związek małżeński, dla 40% małżeństw upłynął 1 rok, dla 23% były to dwa lata. Średnia liczba lat, jakie upłynęły od zawarcia związku małżeńskiego do chwili urodzenia pierwszego dziecka wynosi 2,3 lat (odchylenie standardowe 2,1). Najstarszym Jakubasem w chwili urodzenia dziecka był Franciszek Jakubas, któremu w wieku 63 lat urodziło się szóste dziecko, syn Roman (żona Elżbieta Marchewka miała wówczas 40 lat). Najstarszą Jakubasową w chwili urodzenia dziecka była Anna Jakubas z domu Wojtas, która mając 48 lat urodziła dziewiąte dziecko, syna Michała (mąż Paweł Jakubas miał wówczas 50 lat).

 

Baza 800 zawiera 305 dat śmierci Jakubasów w okresie 1773 – 1943. Dla wielu Jakubasów z tego okresu nie ma metryk zgonu ponieważ zmarli poza parafią albo nie odnotowano ich zgonu. Najwięcej Jakubasów zmarło w 1804 roku – 10 osób oraz w 1894 roku – 7 osób. Średnio co roku umierało 2 Jakubasów.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r1-2-3 - wstęp etymologia statystyki\str-017-długość-życia.jpg

Umieralność Jakubasów w latach 1790 – 1943.

 

Średnia długość życia Jakubasów w latach 1790 – 1943 wynosiła 26,4 lat. Pokażemy na kilku przykładach, jak należy czytać powyższy wykres. Liczbie 0 lat na osi poziomej, odpowiada punt wykresu o wartości około 40. Oznacza to, że 40 osób żyło około 0 lat, czyli zmarli albo w chwili urodzenia lub w krótkim czasie po urodzeniu. Liczbie 5 lat na osi poziomej, odpowiada punt wykresu o wartości 85. Oznacza to, że 85 osób żyło około 5 lat. Liczbie 26,4 lat, będącej średnią długością życia Jakubasów, odpowiada punkt wykresu o wartości około 11, czyli 11 osób zmarło w wieku 26,4 lat. Liczbie 90 lat na osi poziomej, odpowiada punt wykresu o wartości około 4, czyli tylko 4 osoby dożyły 90 lat. Najmniej Jakubasów zmarło w wieku 35 lat, 1 osoba.

Dla kobiet Jakubas średnia długość życia wynosi 25,9 lat, dla mężczyzn Jakubas 26,8 lat. Tak niska średnia jest zaskakująca, ale nie odbiega od średniej dla innych rodzin i innych miejscowości. Taka była specyfika umieralności w Polsce w tamtych czasach.

Zobaczmy, czego możemy dowiedzieć się o długości życia na podstawie analizy odchylenia standardowego. Obliczyliśmy je dla tych samych 305 Jakubasów i otrzymaliśmy liczbę 28 lat. Stanowi to aż 104% średniej 26,4. Odchylenie standardowe, czyli rozrzut, jest więc bardzo duży, a zatem w dużej odległości od średniej następowała większość zgonów. Rzeczywiście, duża część zgonów następowała w wieku 0 – 10 lat i sporo w wieku 50 – 70 lat. Mówiąc inaczej, bardzo mało osób (tylko 11) umarło w wieku zbliżonym do średniej. Tę cechę umieralności widać wyraźnie na przedstawionym wykresie, gdzie liczba osób zmarłych do 10 roku życia jest zdecydowanie największa. W statystyce mówimy, że taki rozkład częstości nie jest normalny. W rozkładach normalnych większość przypadków mieści się granicach średniej i wykres jest symetryczny względem średniej.

Ponieważ umieralność niemowląt i dzieci miała decydujący wpływ na średnią długość życia, spróbujmy przyjrzeć się umieralności dorosłych. Dla Jakubasów po 20 roku życia średnia długość życia wynosiła 53,9 lat, odchylenie standardowe 17,5. Odchylenie to stanowi 32% średniej, a zatem nie jest zbyt duże w porównaniu do średniej 53, czyli większość dorosłych Jakubasów umierała w wieku zbliżonym do średniej, czyli w wieku 40 – 60 lat. Średnia długość życia kobiet Jakubas wynosiła 54,8 lat, mężczyzn Jakubas 53,3 lat

Najdłużej żyjącymi Jakubasami byli Tomasz Jakubas z Dziewięciołów, który żył 90 lat (1718-1808) i Andrzej Jakubas z Nasiechowic, pradziadek autora Stanisława, który żył 85 lat (1842-1927).

Najdłużej żyjącą Jakubasową była Maria Jakubas 1919-2012 (po mężu Belska), żyjąca 93 lata, córka Stanisława Jakubasa i Anny Bryły. Maria była nauczycielką w szkole podstawowej w Nasiechowicach. W 2012 roku otrzymaliśmy od niej poniższą pamiątkę:

 

Zdjęcie Nasiechowic z końca XIX wieku z dedykacją Marii Beleskiej (o Marii Belskiej zd. Jakubas piszemy w dalszej części książki).

 

Ciekawostka:

najdłużej żyjącym mieszkańcem parafii Nasiechowice była Anna Śmigielska z Pojałowic (z domu Młynarska), która żyła 100 lat! (1841-1941).

 

Długość życia Jakubasów w rozbiciu na poszczególne okresy przedstawia poniższe zestawienie (dane dotyczą osób dorosłych powyżej 20 lat).

 

Okres

Średnia długość życia

Średnia długość życia mężczyzn

Średnia długość życia kobiet

1790-1850

51

55

48

1851-1900

53

50

57

1901-1943

58

55

62

 

 

Z zestawienia wynika, że długość życia Jakubasów od końca XVIII wieku do połowy XX wieku zwiększała się od średniej 51 lat do średniej 58 lat. Średnia długość życia mężczyzn we wszystkich okresach była prawie równa. Natomiast długość życia kobiet zdecydowanie rosła – od średniej 48 lat w pierwszej połowie XIX wieku, do średniej 57 lat w drugiej połowie XVIII wieku, aż do średniej 62 lat w pierwszej połowie XX w. Porównując średnie mężczyzn i kobiet widzimy, że średnia długość życia kobiet w pierwszej połowie XIX wieku była o 7 lat niższa niż średnia życia mężczyzn, ale w pierwszej połowie XX w. była już o 7 lat wyższa. Tendencja ta, czyli wyższa średnia długość życia kobiet niż mężczyzn, utrzymuje się do czasów współczesnych.

 

Oprócz długości życia można badać statystycznie wiek życia w danym momencie. Poniżej przedstawiono średni wiek żyjących Jakubasów w pięciu wybranych latach. Do obliczeń wzięto tylko tych Jakubasów, dla których udało się odnaleźć metryki zgonów. Musieliśmy tak zrobić, ponieważ, jeśli jakaś osoba urodziła się np. w 1800 roku, to nie mając metryki zgonu nie wiedzielibyśmy, czy badając rok np. 1825, ona jeszcze żyła. Do obliczenia średniego wieku braliśmy oczywiście liczbę lat jakie miały poszczególne osoby w badanym roku, a nie wiek zgonu.

 

Średni wiek Jakubasów żyjących w latach: 1791, 1825, 1850, 1875 i 1900.

 

 

Na podstawie tabeli widzimy, że we wszystkich badanych latach liczba Jakubasów wynosiła około 60 osób, zaś średni wiek wahał się od 21 do 32 lat. Miał więc trend rosnący. W tabeli podajemy również odchylenie standardowe i widać, że jest ono dość duże, a więc dla większości Jakubasów ich wiek był znacznie oddalony od wyznaczonej średniej, czyli mało osób było w wieku 25 – 30. Większość Jakubasów była w młodym lub w starszym wieku.

 

Szczególny jest rok 1791, ponieważ możemy porównać Jakubasów z ogółem mieszkańców. W 1791 roku odbył się spis mieszkańców woj. krakowskiego i w arkuszach spisowych zanotowano wiek każdej osoby. W parafii Nasiechowice żyło 62 Jakubasów i ich średni wiek wynosił 21 lat. Wszystkich mieszkańców parafii było 275 i ich średni wiek wynosił 23 lata. Różnica jest mała (stanowi 8% średniej), a odchylenie standardowe dość duże (stanowi 67% średniej), więc trudno wyciągać stąd jakieś wnioski, choć demografowie na pewno mogliby coś o tym powiedzieć.

 

Obecnie, czyli w XXI wieku, umieralność ludzi diametralnie różni się od umieralności w dawnych czasach.

 

Umieralność w Polsce w 2015 roku. Zmarło 394 921 osób, średnia długość życia 73,9 lat.

 

Dla porównania umieralności w XIX i XXI wieku zestawiono wykres długości życia Jakubasów w okresie 1790 - 1943 roku z wykresem długości życia Polaków w 2015 roku.

Potęga rozwoju ludzkiego” – porównanie umieralności w XIX i XXI wieku.

 

Powyższą grafikę nazwaliśmy „Potęgą rozwoju ludzkiego”, ponieważ odzwierciedla ona niewiarygodny wzrost długości życia na przestrzeni dziejów. W tej grafice odbija się trud i cierpienia dawnych pokoleń przodków i jakże krzepiący wizerunek współczesnych czasów. W XIX wieku prawie połowa urodzonych dzieci nie miała szansy dożyć pełnoletności, a długość życia dorosłych rzadko przekraczała 60 lat. Obecnie umieralność dzieci jest znikoma, a większość ludzi dożywa do 75 roku.

 

Rozdział 4.

 

Najstarsi Jakubasowie: Jakub 1670, Michał 1675, Bartłomiej 1680.

 

Jakub, Michał i Bartłomiej to najstarsi znani Jakubasowie. Mieszkali w parafii Nasiechowice już na początku XVIII wieku i byli prawdopodobnie braćmi. Dowiadujemy się o nich z dokumentów zgromadzonych w Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Nasiechowice i Dziewięcioły od początku XVII wieku były własnością Akademii Krakowskiej i z tego powodu właśnie w tym archiwum zachowało się kilkaset stron różnych dokumentów dotyczących Nasiechowic i Dziewięciołów. W dokumentach tych wielokrotnie występują Jakubasowie i w dalszej części rozdziału będą zaprezentowane ważne i ciekawe fragmenty z tych dokumentów.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\1680_oś czasu Jak-Mich-Bartł.jpg

Jakub, Michał i Bartłomiej na osi czasu historii Polski.

Za życia najstarszych Jakubasów, król Jan Sobieski walczył z Turkami pod Wiedniem (1683 r.), a po jego śmierci królami Polski byli Augustowie z Niemiec, a krótko też Stanisław Leszczyński. Na terenie Polski toczyła się wojna północna pomiędzy Niemcami, Rosją, Danią i Szwecją.

 

Na podstawie dokumentów Archiwum UJ oraz na podstawie późniejszych spisów ludności i aktów metrykalnych, zostały opracowane wykazy członków rodziny Jakuba, Michała i Bartłomieja.


 

Jakub Jakubas 1670 - 1728

 

Jakuba uważamy za najdawniejszego znanego Jakubasa z parafii Nasiechowice. Poniżej przedstawiono wykaz członków jego rodziny wraz z listą dokumentów źródłowych, na podstawie których opracowano ten wykaz. Dla Jakuba takimi dokumentami były: Inw.A. z.Dz.1723,k.Dz.1726; długi 1728. Należy czytać go następująco: Inwentarz Akademii, zagrodnik w Dziewięciołach w 1723 r., kmieć w Dziewięciołach w 1726 r., miał długi w 1728 r. W wykazie długów z 1728 roku podana jest informacja, że Jakub jest zmarły. Skrót Sp.1791Dz. oznacza spis ludności z 1791 roku.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\1670-rodzina Jakuba.jpg

Rodzina Jakuba Jakubasa (1670 – 1728).

Daty i inne dane zapisane kolorem szarym są oszacowane na podstawie analizy dokumentów.

Kolorem brązowym oznaczono dzieci kobiet Jakubas urodzone z nazwiskami mężów.

 

W XVIII wieku wsie Nasiechowice i Dziewięcioły administracyjnie stanowiły jedną całość. Akademia Krakowska wydzierżawiała je zawsze razem, a dzierżawca dowolnie przemieszczał kmieci i zagrodników pomiędzy tymi wsiami.

Jakub Jakubas w 1723 roku był zagrodnikiem w Dziewięciołach – patrz wykaz poniżej. Później z niewiadomych przyczyn jego nazwisko jest zapisywane jako Jakubas albo Szymczyk (patrz metryka poniżej)  i członkowie jego rodziny przemieszczają się pomiędzy Dziewięciołami i Nasiechowicami.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\1723-zagrodnicy Dziewiecioly.jpg

Dziewięcioły 1723 r. – Jakub Jakubas w wykazie zagrodników. Trzy lata później Jakub był kmieciem. Zmarł w 1728 roku.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\1823-śl-Walentego Jakubasa Szymczyka.jpg

Metryka ślubu Walentego Jakubasa „syna z Wojciecha Jakubasa albo Szymczyka zwanego”.

Wojciech Jakubas zwany Szymczyk (ur.1766) był prawdopodobnie synem Tomasza Jakubasa (ur.1728).

 

Synem Jakuba Jakubasa (1670) był prawdopodobnie Jakub Szymczyk urodzony około 1690 roku. W rzeczywistości mógł on się nazywać Szymon Jakubas lecz dla odróżnienia go od innych Jakubasów przezwano go Szymczykiem.

Na dalszej stronie przedstawiono szkic terenowy z 1742 roku przedstawiający rozmieszczenie dworu, karczmy, zagród chłopskich i dziełek rolnych Dziewięciołów. Na szkicu jest również przedstawiony dwór i kościół w Nasiechowicach, ale nie wiadomo dlaczego tam się znalazły. Prawdopodobnie dlatego, że kościół i dwór w Nasiechowicach leżały tuż przy gruntach Dziewięciołów i stanowiły swoiste centrum obu wsi. Analogiczny szkic terenowy dla Nasiechowic przedstawiamy w dalszej części niniejszego rozdziału.

W Dziewięciołach w 1742 roku mieszkało 5 kmieci, 7 zagrodników i 5 chałupników. Kmieciami byli: Łukasz Wojtas, Jakub Szymczyk, Szymon Kubiński, Józef Zawartak, Szymon Przewdziecki. Zagrodnikami byli: Tomasz Lechman, Michał Kita, Szczepan Pstrowski, Jan Cieniak. Chałupnikami byli: Wawrzyniec Purak, Jakub Kałwa, Wojciech Mrozowski, Stanisław Wojtasik, Marcin Szemecki. Zagrody tych wszystkich kmieci, zagrodników i chałupników oraz ich działki rolne widnieją na szkicu. Ciekawe, że każdy chłop miał kilka działek. Wygląda to tak, jakby zadbano o sprawiedliwość, ponieważ jakość gleby w różnych miejscach, na wzgórzach, w dolinach, pod lasem, itp., jest różna, więc aby nikt nie był pokrzywdzony, w każdym z tych miejsc, każdy miał swój kawałek. Na szkicu widać również większe działki i nie nazwane obszary, były to pola dziewięcielskiego folwarku.

Jako ciekawostkę podajemy, że 200 lat wcześniej Dziewięcioły były własnością Mikołaja Reja (1505-1569). Nie wymagał on od chłopów pańszczyzny, tylko kazał sobie płacić czynsz za ziemię. Po szczegóły odsyłamy do historii parafii Nasiechowice.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\05.jpg

Dziewięcioły 1742 r. – szkic terenowy wsi z rozmieszczeniem budynków i działek rolnych.

Na pomarańczowo zaznaczono dwie zagrody i sześć działek rolnych Szymczyków (Jakubasów)

 

Michał Jakubas 1675 - 1743

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\06.jpg

Rodzina Michała Jakubasa (1675 – 1743).

 

Michał Jakubas występuje w wykazach kmieci w Nasiechowicach w latach 1723, 1726, 1730 i 1742. Szczegółowe losy jego rodziny są trudne do ustalenia ponieważ  bez metryk nie wiadomo, którzy Jakubasowie żyjący w tym czasie byli jego dziećmi. Prawdopodobnie synem był Kazimierz (ur.1720), którego dzieci i wnuki przeniosły się do sąsiednich miejscowości, Janikowice i Moniakowice.

 

Bartłomiej Jakubas 1680 - 1755

 

Bartłomiej Jakubas w 1723 roku był zagrodnikiem w Nasiechowicach, potem był kmieciem, później ponownie zagrodnikiem, a w końcu (1754) został gajowym w Dziewięciołach.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\1680-rodzina Bartłomieja.jpg

Wykaz dzieci i wnuków Bartłomieja oraz lista innych Jakubasów urodzonych w latach 1744 – 1760.

Czcionką czerwoną oznaczono Bartłomieja, głównego bohatera niniejszego rozdziału. Czcionką niebieską oznaczono osoby, którym poświęcono następne rozdziały.

Bartłomiej Jakubiczek z Prandocina z wiersza nr 1 i nasz Bartłomiej z wiersza nr 2, to prawdopodobnie te same osoby.

Bartłomiej miał co najmniej trzech synów, Jana (1705), Jakuba (1709) i Joachima (1715).

 

W powyższej tabeli umieściliśmy Bartłomieja Jakubiczka z Prandocina (8 km od Nasiechowic), ponieważ jego imię oraz zbliżone nazwisko i rok urodzenia, zgadzają się z naszym Bartłomiejem.

 

Dla siedmiu innych Jakubasów: Łukasza 1742, Kazimierza 1743, Franciszka 1744, Jacentego 1750, Romana 1752, Macieja 1754 i Kacpra 1755 nie udało się ustalić, czyimi byli synami, ale w późniejszych metrykach ich dzieci pojawia się przezwisko Bartoszek, a więc byli wnukami Bartłomieja, czyli synami Jana (1705) lub Jakuba (1709) lub Joachima (1715). Nie wiadomo dokładnie, który był synem którego, więc wpisaliśmy ich we wspólnej rubryce „Jan lub Jakub lub Joachim Jakubas Bartoszek”.

W tabeli podano również długości życia Jakubasów oraz średnią życia. Średnia ta wynosiła 61 lat i jest wyższa od podanej wcześniej średniej 53,9, obliczonej dla 305 dorosłych Jakubasów z późniejszego okresu.

 

Bartłomiej miał 3 synów Jana, Jakuba i Joachima, 9 wnuków, dużą liczbę prawnuków, a przez następnych 200 lat urodziło się jeszcze kilka tysięcy dalszych jego potomków. Autorzy Eugeniusz i Stanisław są jego prapraprapraprawnukami. Wszystkich potomków Bartłomieja poznaliśmy na podstawie spisu ludności z 1791 roku oraz metryk urodzenia, ślubów i zgonów. Metryki od 1811 roku są dużo obszerniejsze od wcześniejszych i zawierają więcej szczegółów, a czasami można w nich wyczytać ciekawe informacje. Wszystkie odczytane daty i fakty zebrano w jeden wielki arkusz, który stanowi duże i przejrzyste drzewo genealogiczne Bartłomieja.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - Bartłomiej 1680\1680-drzewo Bartłomieja do 1919.jpg

Drzewo Bartłomieja Jakubasa (1680 – 1755). Drzewo zawiera 670 osób o nazwisku Jakubas. Rzeczywiste wymiary drzewa wynoszą 356 cm x 42 cm i jego druk w książce nie był możliwy. Osoby zainteresowane tym drzewem i innymi drzewami, proszone są o kontakt z autorami.

Oto przykładowe linie genealogiczne Jakubasów w drzewie Bartłomieja:

Bartłomiej1680→Jan/Jakub/Joachim→Roman1752→Franciszek1775→Feliks1808→Piotr1840→Kacper1879→Jan1911→Maria

śr.dł.p. = 30

Bartłomiej1680→Jan/Jakub/Joachim→Kacper1755→Franciszek1788→Jan1812→Andrzej1842→Stanisław1879→Feliks1905→Mieczysław

śr.dł.p. = 30

Bartłomiej1680→Jan/Jakub/Joachim→Kacper1755→Franciszek1788→Jan1812→Andrzej1842→Stefan1883→Stanisław1917→Stanisław

śr.dł.p. = 30

Bartłomiej1680→Jakub1709→Jan1762→Paweł1796→Andrzej1838→Paweł 1878→Stanisław1906→Eugeniusz

śr.dł.p. = 33

Skrót śr.dł.p. oznacza średnią ugość pokolenia, np. dla Eugeniusza, średnio co 33 lata rodziła się osoba z kolejnego pokolenia jego linii. Największy odstęp pomiędzy kolejnymi pokoleniami był dla Jakuba (1709) i jego syna Jana (1762) i wynosił aż 53 lata.

Powyższe drzewo Bartłomieja nie zawiera wszystkich jego potomków. Np. w drzewie jest jego wnuczka Urszula Jakubas, ale nie ma jej dzieci, ponieważ urodziły się z nazwiskiem Burda, będącym nazwiskiem jej męża. Aby mieć w jednym drzewie wszystkich potomków Bartłomieja dodano do poprzedniego drzewa wszystkich potomków kobiet Jakubas i powstało pełne drzewo Bartłomieja.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - Bartłomiej 1680\1680-drzewo pełne Bartłomieja do-1919.jpg

Pełne drzewo Bartłomieja Jakubasa (1680 – 1755) zawierające wszystkich jego potomków odnalezionych w księgach metrykalnych i w innych dokumentach.

Drzewo zawiera 3193 osoby. Papierowy wydruk drzewa ma długość ponad 10 metrów. Kolorem zielonym oznaczono osoby urodzone z nazwiskiem Jakubas (670 osób), w tym Eugeniusz, Maria, Mieczysław, Stanisław, Eugeniusz i Mieczysław.

 

Eugeniusz występuje w drzewie dwa razy, choć oczywiście powinien wystąpić tylko raz. Stało się tak dlatego, ponieważ istnieją dwie linie genealogiczne prowadzące od Bartłomieja do Eugeniusza. Pierwsza została przedstawiona na poprzedniej stronie, oto druga z nich:

Bartłomiej1680→Jan/Jakub1709→Roman1752→Franciszek1775→Mateusz1806→Franciszka1843 (mąż Cerek)→Petronela (mąż Paweł1878)→Stanisław1906→Eugeniusz1948

 

Podobnie drugą linie genealogiczną ma Mieczysław Jakubas:

Bartłomiej 1680→Jakub 1709→Jan 1762→Paweł 1796→Agata 1840 (mąż Franczyk)→Petronela 1879 (mąż Stanisław 1879)→Feliks 1905→Mieczysław

 

W tak dużym drzewie, jakim jest drzewo Bartłomieja, linie pokrewieństwa przebiegają bardzo skomplikowanie i nie ma możliwości, aby narysować drzewo tak, aby każda osoba wystąpiła tylko raz. Linie genealogiczne często się łączą (zrastają), potem znów się dzielą. Oczywiście, dla większości osób jest jedna linia łącząca ją z danym przodkiem.

W pełnym drzewie Bartłomieja, mimo, że nazywa się pełne, nie ma jeszcze wszystkich jego krewnych. Nie ma w nim np. Jakuba Jakubasa (1670) i Michała Jakubasa (1675), czyli jego braci. Drzewa Jakuba i Michała również byłyby duże i gdyby połączyć je z drzewem Bartłomieja, otrzymalibyśmy niezmiernie skomplikowany twór, który właściwie nie powinien być nazywany drzewem, lecz siecią lub strukturą genealogiczną.

W drzewie Bartłomieja można zauważyć jeszcze jedną ciekawą rzecz. Mianowicie rodziny kobiet są liczniejsze od rodzin mężczyzn. Np. rodzina Małgorzaty Jakubas (ur.1798), praprawnuczki Bartłomieja i jej męża Bernarda Cierniowskiego (ur.1794), liczy aż 275 osób. W powyższym drzewie jest to duży, biały obszar w lewej części rodziny Romana Jakubasa. Drugim przykładem takiej dużej rodziny jest rodzina Franciszki Jakubas (ur.1818), praprawnuczki Bartłomieja i jej męża Jana Włodarza (ur.1813). Liczy ona 264 osoby i jest to duży biały obszar w prawej części rodziny Kacpra Jakubasa.

 

W drzewie Bartłomieja jest 670 osób urodzonych z nazwiskiem Jakubas, a to oznacza, że ponad 2500 jego potomków urodziło się z innymi nazwiskami. W tej liczbie są prawie wszystkie nazwiska występujące w Nasiechowicach. Wykazy tych nazwisk będą podane w rozdziałach dotyczących poszczególnych rodzin Jakubasów i rodzin spokrewnionych. Już teraz możemy jednak powiedzieć, że niemal wszyscy mieszkańcy Nasiechowic, to jedna wielka rodzina.

 

 

Gdybyśmy poszerzyli drzewo Bartłomieja o osoby żyjące współcześnie, otrzymalibyśmy przedział czasu ponad 330 lat, w którym żyło jedenaście pokoleń Jakubasów. 

Po prawej stronie przedstawiamy linię męską Jakubasów liczącą właśnie 11 pokoleń: Bartłomiej 1680 Jakub 1709 Jan 1762 Paweł 1796 Andrzej 1838 Paweł 1878 Stanisław 1906 Ryszard 1938 Edward Piotr Dominik.

Jest to najdłuższa ze wszystkich znanych linii męskich Jakubasów. Jest to tzw. linia Y-DNA (chromosomu Y), o której piszemy w rozdziale dotyczącym testów DNA. Średnia długość pokolenia w tej linii wynosi 30 lat. Ponieważ możliwe są sytuacje, w których małżeństwa zawierane częściej, np. średnio co 25 lat, więc możliwe, że istnieją linie mające 12 - 13 pokoleń. Autorom nie udało się jeszcze opracować wszystkich drzew Jakubasów i nie wiadomo czy taka linia Jakubasów istnieje.

Wydaje się, że 330 lat i 11 pokoleń to duże liczby, jednak w porównaniu z około 200 000 lat istnienia człowieka na Ziemi i 7 000 ludzkich pokoleń, są to liczby znikome.

Podczas opracowywania drzew genealogicznych nastąpiła u autorów pewna zmiana w sposobie myślenia o przodkach i krewnych. Wcześniej wiadomo było, że kiedyś żyli jacyś krewni, gdzieś mieszkali i mieli swoje rodziny. Obecnie, gdy poznaliśmy z imienia i nazwiska tak wielu krewnych, a niektórych również z różnych okoliczności życia, uświadomiliśmy sobie, jak wiele osób stało się nam bliskich i realnych. Ogół krewnych okazał się tak liczny, że nasze własne dzieje są maleńką kropelką w naszej wspólnej przestrzeni i czasie. Jedyne, co nas identyfikuje i nadaje sens naszemu istnieniu, to nasz krótki czas i miejsca życia. Daje to jakby dodatkowy element świadomości, za pomocą którego można ogarnąć własne życie, życie rodziny, współzależności między rodzinami oraz współoddziaływanie z innymi ludźmi.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\14.jpg

Najdłuższa znana linia męska Jakubasów (11 pokoleń).

 

Liczba krewnych w drzewie Bartłomieja (3193 osoby) okazała się dużo większa niż można się było spodziewać. Jakiej więc liczby krewnych możemy się spodziewać, gdy weźmiemy pod uwagę innych naszych najdawniejszych przodków i sporządzimy dla każdego z nich pełne drzewo. Popatrzmy najpierw na liczbę przodków

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\15.jpg

Schemat przodków Eugeniusza i jego brata Ryszarda oraz sióstr Heleny, Jadwigi i Anny. Schemat obejmuje okres ponad 250 lat.

Górny rząd to pary najdawniejszych przodków. Nr 1- Bartłomiej z nieznaną żoną; nr 6 - Maciej Cierniowski 1730 z żoną Dorotą; nr 19 - Szymon Pycia 1765 z żoną Jadwigą; nr 20 - Kazimierz Komenda 1740 z żoną Jadwigą; nr 29 - Maciej Cierniowski 1730 z żoną Dorotą (uwaga: jest to ta sama para co para nr 6); nr 31 - Józef Swedura 1730 z nieznaną żoną; nr 32 - Bartłomiej Starek 1741 i Agnieszka 1751.

 

Gdybyśmy dla każdej z powyższych par najstarszych przodków znaleźli, tak jak dla Bartłomieja, około 3 000 potomków, to otrzymalibyśmy liczbę krewnych wynoszącą prawie dwieście tysięcy (64 x 3 000 = 192 000). W liczbie tej byłoby wiele powtarzających się osób, a nawet całe powtarzające się rodziny, niemniej liczba naszych krewnych, których mamy możliwość odszukać w istniejących księgach metrykalnych i innych dokumentach, liczy kilkadziesiąt tysięcy. Poniżej przedstawiamy pełne drzewo genealogiczne pary nr 6 (równocześnie jest to drzewo pary 29), a na następnej stronie drzewo pary 31.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - Bartłomiej 1680\1710-drzewo Cierniowskiego.jpg

Pełne drzewo pary nr 6 - Macieja Cierniowskiego (ur.1730) i Doroty (ur.1735) – łącznie 1389 osób.

W drzewie występują m. in.: Eugeniusz, Wiesław Migdał, Katarzyna Kałwa, Józef Manterys, Katarzyna Kałwa, Eugeniusz, Mieczysław Jakubas, Michał Jagiełło i Mieczysław Włosek. W drzewie są dwie linie genealogiczne Eugeniusza:

Cierniowski1730→Zuzanna Cierniowska1759→Sebastian Wojtas1778→Anna Wojtas1798→Andrzej Jakubas1838→Paweł1878→Stanisław1906→Eugeniusz.

Cierniowski1730→Mikołaj Cierniowski1751→Jakub Cierniowski1785→Anna Cierniowska1812→Franciszka Jakubas1844→Petronela Cerek1878→Stanisław1906→Eugeniusz.

 

Pełne drzewo genealogiczne pary nr 31 przedstawia się następująco:

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\1741-drzewo Starka z najdłuższą linią żeńską.jpg

Pełne drzewo genealogiczne pary nr 31 - Bartłomieja Starka (ur.1741) i Agnieszki (ur.1751) – łącznie 685 osób.

W tym drzewie istnieje najdłuższa, znana linia żeńska, jaką udało się wyznaczyć w dotychczasowych drzewach Jakubasów (szukanie takiej linii jest dużo trudniejsze niż dla linii męskich, ponieważ kobiety po wyjściu za mąż zmieniają nazwisko). Linię tę tworzy 9 kobiet: Agnieszka 1751 → Justyna Starek 1764 → Marianna Swedura 1787 → Anna Cierniowska 1812 → Franciszka Jakubas 1843 → Petronela Cerek 1878 → Franciszka Jakubas 1909 → Aleksandra Krajniewska → Małgorzata Wróbel. Średnia długość pokolenia w tej linii wynosi 24 lata. Jest to tzw. linia mt-DNA (mitochondrialne DNA), o której piszemy w rozdziale dotyczącym testów DNA.

Linia Eugeniusza w tym drzewie jest następująca: Bartłomiej Starek 1741 → Justyna Starek 1764 → Marianna Swedura 1787 → Anna Cierniowska 1812 → Franciszka Jakubas 1843 → Petronela Cerek 1878 → Stanisław Jakubas 1906 → Eugeniusz.

 

Pamiętamy, że w drzewie Bartłomieja było ponad 3 tysiące naszych krewnych. W dwóch ostatnich drzewach razem jest tylko około 2 tysiące osób, czyli mniej niż w drzewie Bartłomieja. Mniejsza liczba wynika stąd, że drzewo Bartłomieja rozpoczęło się w 1680 roku, natomiast drzewo Cierniowskiego rozpoczyna się 50 lat później (od 1730 roku), a drzewo Starka o kolejne kilkanaście lat później i nie znamy osób z tych brakujących około 60 lat, a są to przecież dwa pokolenia. A nie znamy ich dlatego, że żyli poza parafią Nasiechowice i nie zostali jeszcze odszukani.

Wśród tych nieodszukanych przodków i ich potomków będzie bardzo dużo osób z innych parafii, a tylko jedna linia w ich drzewie przejdzie do parafii Nasiechowice, a więc do nas.

Wynika stąd, że w wielu parafiach żyło i żyje do chwili obecnej, tysiące naszych krewnych, których mamy szansę odszukać w księgach metrykalnych i innych dokumentach.

 

Przejdźmy teraz do historii Jakubasów, jaka wyłania się z najdawniejszych dokumentów Akademii Krakowskiej.

 

Nasiechowice i Dziewięcioły od lat dwudziestych XVII wieku były dziedziczną własnością Akademii Krakowskiej. W Archiwum UJ znajduje się kilkaset dokumentów dotyczących Nasiechowic i w wielu z nich znajdujemy informacje o Jakubasach. Najdawniejsza taka informacja pochodzi z 1723 roku. Nasiechowice zostały wówczas wydzierżawione przez Rektora Akademii Krakowskiej, Marcina Waleszyńskiego, szlachcicowi Stanisławowi Bruknerowi i jego żonie Justynie.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-1\1723-tytuł kontraktu.jpg
Kraków 1723 r. - początkowy fragment umowy dzierżawnej (Archiwum UJ, sygn. N 1273).

 

Między Wielmożnym ImC. księdzem M. Marcinem Waleszyńskim świętej teologii Doktorem i Profesorem kolegiatem większym kolegiaty św. Floriana przy Krakowie na Kleparzu, kanonikiem św. Michała na zamku Krakowskim i Skalbmierskim kustoszem, proboszczem Spiskim a generalnym Akademii Rektorem i całą Akademią Krakowską z jednej, a ichmościami Stanisławem i Justyną Bryknerami małżonkami z drugiej strony stanął pewny i w niczym nieodmienny kontrakt w ten niżej opisany sposób.

Iż Wielmożny ImC. Ks. Rektor cum tota Universitate procujus ratihabitione cavet dobra swoje dziedziczne Nasiechowice, Dziewięcioły i Miechowice ze wszystkimi proventami do tychże dóbr należącemi, to jest z dworami, folwarkami, budynkami, gruntami, zasiewami tak ozimymi jako i jaremi, ogrodami, sadami, łąkami, browarem, oborą i wszystkimi in genere et specie in toto et parte tych dóbr należytościami, poddanemi i ich robociznami, czynszami, daninami, sprzężajem i ze wszystkiemi dochodami według Inwentarza osobno spisanego i rękami własnymi z obopólnie podpisanego, który do teraźniejszego kontraktu, a kontrakt do Inwentarza referować się ma, w trzechletnią puszcza arendę, a to za summę na lat trzy ośm tysięcy złotych polskich, każdy złoty po groszy trzydzieści rachując.

 

Ta zaś arenda od dnia i święta Jana Chrzciciela w roku tereźniejszym tysięcznym siedemsetnym dwudziestym trzecim zaczęła się, a da Pan Bóg w roku tysięcznym siedemsetnym dwudziestym szóstym na tenże dzień i święto Jana Chrzciciela kończyć się ma z wypełnieniem i dotrzymaniem umówionych między sobą niżej specyfikowanych kondycji.

Ja ImC Pan Brykner anhapative roku każdego ratkę jedną całą arendę roku każdego to jest złotych dwa tysiące sześćset sześćdziesiąt sześć groszy dwadzieścia ad thesaund Universitatis za kwitem ręcznym ImC ks. Prokuratora Universitatis na ten czas będącego wyliczyć powinien sine omni defakatione et diminatione tej summy wyjąwszy przypadki prawem obwarowane jako to gradobicie, powietrze na bydło i ludzi, nieprzyjaciela konnego i znacznego, nieurodzaju w których przypadkach wcześnie obwieścić ImC ks. Prokuratora dla uczynienia revisyi ImC PP. Bryknerowie powinni będą. Tamości zaś zboża pro casu fortuito mieć nie mają, qva ehastante zupełną summę arendy importować będą powinni. A jeżeliby którego roku in tempore ImC PP. Bryknerowie summy arendownej nie oddali albo przynajmniej we trzy niedziele post tempus, tedy zaraz od kontraktu odpadać mają i wolnego wsi odebrania bez wszelkich prawnych terminów i procesów pozwalają.

Z lasów tamecznych żadnego drzewa przedawać ani darować z własnej swojej woli nie mają, i owszem pilno przestrzegać będą aby pograniczni ludzie i najmniejszego drzewa z lasu nie wykradli i żadnego drzewa wydawać nie będą bez wyraźnej woli Akademii całej albo ImC ks. Rektora na ten czas będącego. Robocizny i powinności nad inwentarz i zwyczaj dawny ImC PP. Bryknerowie podnosić nie mają, inwentarz jaki jest opisany konserwować mają, zakładki poddanych sine satu et expressa voluntate IMc ks. Rektora czynić nie mają, a jeżeliby które uczynili, te za possesyi swojej dzierżawy od chłopów wybierać powinni bez zbytniego ich uciemiężenia, aby arca exspirationa contractis arendatory bona absq omni protensione oddane były. Podatki skarbowe i wszelkie inne od Rzeczypospolitej uchwalone za kimkolwiek imieniem nazwane wcześnie od poddanych wybierze i one do ImCiów Exaktorów  odsyłać i kwity     z nich pro Universitate otrzymywać przy expiracji arendy ImC ks. Rektorowi albo ImC ks. Prokuratorowi oddawać będą powinni.

Zasiewki wszelkie ozime i jare zbożem pięknym pięknie wychędożonym role wcześnie dobrze sprawiwszy zasiewać i przy experacji kontraktu zasiane według inwentarza przy widzu ImC ks. Rektora będą powinni oddać.

Przy tym PP. Bryknerowie mają mieć pilny dozór na to, aby poddani wcześnie i należycie role swoje sprawowali, zasiewali, postronnym ludziom nie najmowali ani przedawali, aby wieś nie pustoszała. Na co ma być wszelka dworska animadversyia. Sami też ImC PP. Bryknerowie wywozić potraw na inny grunt lub darowizną lub za pieniądze nie powinni. Budynki dworskie, stodoły, obory i inne w najlepszej konserwie PP. Bryknerowie mieć powinni i one ile potrzeba corocznie naprawiać mają tak, żeby przy expiracji kontraktu ani w budynkach ani stodołach, oborach i innych żadnej ruiny bie było.

Poddanych jak według Inwentarza odbierą, tak oddać będą powinni. Jeżeliby jednak który nie z okazji ImC PP. Bryknerow albo z ubóstwa albo z swawoli uszedł, tedy pravia inqvisitione a statustione takiego ImC PP. Bryknerowie wolni będą, zakładki jednak po zbiegłym oddadzą i dowiedziawszy się o nim windykować go zniosczy się o to z ImCią ks. Rektorem mają a nie tylko ujścia gospodarzów ze wsi przestrzegać PP. Bryknerowie mają, ale też i dzieci ich Atriusq lexus słowem orundorum z tychże dóbr. Mają też ImC PP. Bryknerowie przestrzegać worania się w granice pogranicznych lub refutione daninorum.

Obligują się tymże kontraktem ImC PP. Bryknerowie że własnym swoim sumptem karczmę należytą i porządną z stajnią obszerną izbą i komorą, piecem z ławami, drabinami i innymi do niej przynależytościami , jako też i młyn we wsi Miechowicach gruntownie z kamieniami, kołami, żelazami i innemi potrzebami wszystkiemi własnym swoim sumptem do żadnej nie pociągając bonifikacji jakimkolwiek sposobem Akademii wystawią. Wyslamowanie stawu i wywiezienia namuliska które by się na grunta tamteczne zdało swoim sumptem Imc PP. Bryknerowie deklarują. Podwyższenia zaś grobli dla utrzymania wody i lepszego mlewa z przedania poremb do ImC ks. Prokuratora Iniversitatis należeć będzie i tak karczmę jako i młyn przy exsperacji kontraktu nie zrujnowane albo coby się z czasem zrujnowało dobrze naprawione oddadzą.

 

A ponieważ dwór we wsi Dziewięciołach znacznej potrzebuje reparacji, tedy cokolwiek ImC PP. Bryknerowie na rzemiesnika i żelazną materię wydadzą oprócz co poddanemi tamecznemi zrobić będą mogli, to w racie arendy od ImC ks. Prokuratora przyjęto być ma. Dla przyczynienia Inwentarza corocznie całowską jedną i ciołka jednego jako też i owiec cztery ImC PP. Bryknerowie przychować mają tak, że przy exsperacji kontraktu nad inwentarz wcale oddany salvo casu pestilentid qvem deus avertat trzy cielce i trzy jałowice jako też i owiec dwanaście przychówku w tychże dobrach zostawią.

Rumacji po exsperowanej tej trzechletniej arendzie z wolnym pomieszkaniem z posłuszeństwem poddanych bez ujmy jednak robocizny niedziel cztery ImC ks. Rektor IMC PP. Bryknerom z odwozem a mil cztery pozwala. Co wszystko i każdą rzecz strony obedwie dotrzymać sobie pod zakładem podobnejże summy deklarują.

In Casum castraventions forum sobie w grodzie albo konsystorzu krakowskim naznaczając i ten kontrakt jako by aktami grodzkiemi był roborowany takiej wagi mieć chcą, który dla lepszej wiary i pewności rekami własnemi podpisują.

 

Działo się w Krakowie roku pańskiego tysięcznego siedemsetnego dwudziestego trzeciego, dnia 18 lipca.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-1\1723 podpisy pod kontraktem.jpg

Kraków 1723 r. - podpisy pod kontraktem dzierżawnym: Marcin Waleszyński - Rektor Uniwersytetu,

Maciej Ziętkiewicz - prokurator Uniwersytetu, dzierżawca Stanisław Brukner

 

Do powyższej umowy dzierżawnej zostały dołączone Inwentarze Nasiechowic i Dziewięcioł, w których po raz pierwszy pojawiają się nazwiska kmieci, zagrodników i chałupników. Wśród nich są nasi najstarsi Jakubasowie: Jakub 1670, Michał 1675 i Bartłomiej 1680.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-1\WP_20180917_001-tytuł.jpg

Nasiechowice 1723 r. – początkowy fragment Inwentarza dóbr Nasiechowic i Dziewięcioł.

 

Nasiechowice - Inwentarz budynków nasiechowskich

 

Na wjeździe do dworu wrota stoczyste, stare, na biegunach drewnianych z kunami żelaznemi, które z słupami potrzebują de novo reparacji, w których po części szynali szesnaście z skoblami dwiema, wrzeciącem i kłotką. Od tych wrot po lewej ręce idąc ku kościołowi jest parkan z krzeseł siedm, cztery dobre, trzy złe, choiną otynkowane. Od tego parkana do furtki, z dworu do kościoła idącej, jest płot reparacji in pasto potrzebujący aż do obory. Od tych wrot idzie płot około kopca do kościelnej furtki. W tym płocie od obory do kościoła idącej furtka nowa o trzech gradusach i drzwiami de nowo z zamkiem drewnianym postawiona. Przed oknami budynku jest piewnica, która de nowo ze wszystkim potrzebuje reparacji, przy tej piewnicy jest drabina nowa na budynku do komina wywiedziona.

Wstęp do budynku mosteczek ligarowy, drzwi sosnowe na hakach i zawiasach żelaznych o klamce drewnianej. Za temi drzwiami idąc do izby jest stępa zła i drabina na górę, powały nie masz. Idąc do izby drzwi stolarską robotą na hakach zawiasach, zamkiem, antabami dwiema, klamką, haczykiem, wrzeciądzem i skoblami z obu stron żelaznemi.

W tej izbie okna na południe dwa dobre, trzecie na zachód słońca ku kościołowi dobre, pod tymi oknami ławy dwie dobre. Stół przy nich dobry, podłoga i powała dobra. Z tej izby komnata i drzwi do niej stolarską robotą na hakach zawiasach, zamkiem, kluczem, wrzeciądzem i skoblami żelaznemi.

Z tej komnaty są drzwi na zawiasach i hakach a antabą żelazną, zaporą drewnianą do sekretu, w którym podłogi nie masz tylko powała łupana. W tej komnacie okno na północ patrzące na oborę w szachownice w ołów oprawne, dobre z zasuwą drewnianą. W tej komnacie powała, podłoga dobra. Idąc z tej komnaty po lewej ręce piec zielony dobry z koronką z miejscami między nią pustymi z ławami przy tym piecu drewnianemi, kominem murowanym dobrym.

Z tej izby idąc po lewej ręce kuchenka z ścianami w strychulce robionemi. W tej kuchni ognisko z drzewa w węgieł postawione. Drzwi z tarcic na zawiasach i hakach, wrzeciądzem, skoblami żelaznemi. Z której kuchenki jest komin na budynek wywiedziony w strychulce.

 

Przy tej kuchence jest chlewik na biegunie drewnianym a skoblem żelaznym. Przy tym chlewiku jest kurnik z okienkiem na oborę u którego drzwi z tarcic na zawiasach i hakach z skoblami i wrzeciądzem żelaznymi. Od tego kurnika na oborę idąc drzwi na biegunie i kunie drewnianej z zaporą drewnianą. Na teyże oborze po lewej ręce przy sekretnym miejscu jest owczarnia nowo postawiona z drzewa, drzwi do niej nowe na biegunie i kunie drewnianej.

Przy tej owczarni są wrota ku kościołowi stoczyste na biegunach u kunach drewnianymi z wrzeciądzem i z skoblami żelaznemi przy tych wrotach jest stajenka z drzewa u której drzwi z tarcic z biegunem i kuną drewnianą z skoblami i wrzeciądzem żelaznemi. Przy tej stajence jest wołownia do której drzwi z deszczek ciesane, biegunem i kuną drewnianą z skoblami, wrzeciądzem żelaznemi. Przy tym chlewiku na młode jagnięta jest znowu chlewik z drzwiami dobrymi z deszczek. Przy tym chlewiku są chlewiki dwa, jeden stary, drugi nowy na nierogate bydło postawiony.

Od tych chlewików okuł próżny o słupach pięciu, drabinach dwóch dla bydła de novo z całą oborą poszyty. Przy tym okole są wrota na podwórze ku gumnu, które nowej potrzebują reparacji z skoblami dwiema, wrzeciądzem. W pośrodku zaś obory o trzech kozłach jest dla słomy bydłu wystawiony zrąb. Przy tych wrotach obornych idąc do gumna po lewej ręce jest studnia w której cębrzyna jest od wierzchu dobra od spodu potrzebuje reparacji, u tej studni jest lina na wale stara i kawałkiem łańcucha o ogniw trzydziesta cztery z wiadrem dębowym. Przy tej studni jest koryto na wodę dla bydła nowe.

Od tej studni ciągnie się płot do wrot stodolnych nowy, palami i choiną otynkowany. Wrota na gumno nowe z tarcic i furtką na biegunach i kunach drewnianych, poszycie nad tymi wrotami stare. W gumnie zaś po lewej ręce na temi wrotami na zachód słońca brogów dwa nowych z poszyciem nowym na siano wystawionych. Przy tych brogach jest szopa nowa z podgrodzeniem płotów. Pod tąmże szopą w rogu jest plewnia w strychulce de novo ze wszystkim podłogą z drzewa łupaną, drzwiami z tarcic na biegunie drewnianym z skoblami, wrzeciądzem i kłodką postawiona.

Na rogu tey szopy jest stodołą, pod północ, o dwóch boiskach a sochach jedenastu, wrotach czterech nowych, na biegunach i kunach drewnianych z skoblami, wrzeciądzami i kłodkami czterema żelaznymi, z zapolnicami w strychulce novo wystawionemi, boiska dobre z progami dębowymi, ściany sosnowe ciosane dobre z słupami dębowymi, poszycie nowe na całej stodole.

Na wschód zaś słońca jest stodoła de novo postawiona na sochach pięciu z drzewa tartego i łupanego o boiskach dwóch, w której pośrodku jest młocarnia z zapolnicami w strychulce postawiona. W tej stodole jest wrot czworo, dwie na biegunach drewnianych z kunami, wrzeciądzami, skoblami i kłotkami czterema żelaznemi, drugie zaś na niższym boisku na biegunach i kunach drewnianych o jednym skoblu i wrzeciądzu żelaznym.

Od tej stodoły idąc na podwórze jest płot ku wrotom na łąki idącym nowy otynkowany i choiną nakryty. W tymże płocie są wrota nowe na łąkę idące z nowym poszyciem z skoblami i wrzeciądzem żelaznymi. Od tych wrot łącznych idzie płot aż do wrot ze wsi zaczynających się nowy otynkowany i choiną nakrytu. W pośrodku tego płotu nie tykając się onego jest spiklerz między dwiema płotami od ogródków idącymi z drzewa tartego na peczkach dębowych o dwu szarach spodem guntów i o dwóch z wierzchu nad kalenicą leżący z połową poszywki nowej stastojący.

Do tego spiklerza są wschodki o gradusach sześciu na peczkach dębowych leżące, drzwi na hakach, zawiasach, zamkie, wrzeciądzem o trzech ogniwach i dwóch skoblach żelaznemi. W tym spiklerzu podłoga dobra, wschody na górę nowe u których drzwi na zawiasach i hakach z skoblami i wrzeciądzem żelaznemi. Na tym spiklerzu powała dobra na którey powale jest sąmsieków nowo postawionych z forstów numer sześć.

Od tego spiklerza idący ku budynkowi jest płot nowy ocierniowy z furtką do sadku idącą. Od tej fortki idzie płot w którym są wrota na ogród wychodzące, przy tych wrotach jest stary parkan w krzeseł pięć. Na tym podwórzu przy fortce ogródkowej jest sernik nowy poszyty. Od tego syrnika ku gumnowi jest wozownia z drzewa na naczynie gospodarskie z wrotami stoczystemi na biegunach i kunach drewnianych z skoblami i wrzeciądzem żelaznemi, słomą poszyta.

Od tej wozowni idąc do piekarni są wschodki drewniane do sionki, w której są drzwi na zawiasach i hakach żelaznych z klamką i zaporą drewnianą. Za tymi drzwiami po prawej ręce jest komórka na kapustę i inne schowanie, z podłogą i powałą łupaną, do której drzwi z tarcic na zawiasach, hakach z skoblami, wrzeciądzem żelaznymi.

 

Przy tej komorze idą drzwi na oborę z tarcic na biegunach i kunie i zaporą drewnianemi. Naprzeciwko tych drzwi na południe jest izdebka, do której drzwi z tarcic stolarską robotą na hakach i zawiasach a antabą, skoblami, wrzeciądzami z obu stron żelaznemi

W tej izdebce okien dwa, jedno na wschód, drugie na południe w drzewo oprawne, powała i podłoga dobra, piec zielony de novo postawiony.

Z tey izdebki wychodzące do piekarni drzwi są na hakach i zawiasach żelaznych. W tej piekarni po lewey ręce jest żłób do spuszczania krów nad którym żłobem jest okien trzy, dwie szklanych kilku szyb w nich niedostawających, trzecie deszczkami zabite. W tej piekarni jest stół na czterech kołkach, przy którym jest szafa na naczynie o czterech pułkach przy drzwiach stojąca, piec piekarski z nalepą i kominkiem dla świecenia na gurę wywiedzionym.

Za tym kominkiem jest przy piecu ława pod którą łuska na sadzenie kur. Przy tej ławie grodza we dwie przepierzona z drzwiczkami w szczeble robionemi. Z tey piekarni wychodząc do sieni są drzwi na hakach i zawiasach z haczykiem żelaznem.

 

Obora Nasiechowska - Krowy, cielce i byki

1.                    Kwiatula z głową białą po sobie płowa

2.                    Kawiola wszytka czarna

3.                    Krasula z krótkimi rogami pstra

4.                    Mordzucha szada

5.                    Sadula mrozowata z małymi rogami

6.                    Gniadula czarna między rogami żółta

7.                    Sarnula z krótkimi rogami czarna

8.                    Łysina sada na czole biała

9.                    Wisniocha z krzywymi rogami

10.                Kozula sada

11.                Kwiatula czerwona

12.                Bujak sady z Dziewięcioł przygnany

13.                Cielec dawny mrozowaty który został z 1717 roku.

 

Woły Nasiechowskie - Wołów roboczych jest 12

 

Owce - Owiec starych dojnych 20, owiec jałowych niedojnych 16, baranów 2, szkopów 5, jagniąt 12

 

Świnie - Samica jedna, prosiąt wszystkich 4

 

Kury - Kur z kogutem 15; Gęsi - Gęsi z gąsiorem 9

 

Indyki - Indyczek z indykiem 6; Kaczki - Kaczek 3

 

Naczynia gospodarskie

 

Ceber do wody 1

Cebrzyk o dwóch uchach 1

Lusów na nogach do mycia 1

Konew 1

Skopiec do dojenia 1

Drąg żelazny do przebijania dziur 1

Piła tracka stara 1

Bron 4

Radeł z radlicami 6

Pługów z lemieszami 2

Łańcucha sztuk trzy ogniw 226

Piła tracka stara zła 1

 

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\cz2\1723-Nasiechowice kmiecie zagr chałup.jpg

Nasiechowice 1723 r. – wykaz kmieci, zagrodników i chałupników w Inwentarzu.

Michał Jakubas był kmieciem, Bartłomiej Jakubas był zagrodnikiem. Trzeci Jakubas o imieniu Jakub żył w Dziewięciołach.

 

Inwentarz Nasiechowic i wszelkich sprzężajów, robocizny tak kmieci, zagrodników jako i chałupników

 

Kmiecie Nasiechowscy

Dni

Czynsz - Zł

Groszy

Łokci

Kapłony

Woły

Konie

1.      Mateusz Migdał

5

1

29

12

2

4

2

2.      Paweł Szwaja

5

1

29

12

2

4

2

3.      Szymon Kuras

5

1

29

12

2

4

2

4.      Kazimierz Szuwała

5

1

29

12

2

4

2

5.      Jan Dela

5

1

29

12

2

4

2

6.      Michał Jakubas

5

1

29

12

2

4

2

7.      Andrzej Garnek

5

1

29

12

2

4

2

 

Ci wszyscy kmiecie oprócz robocizny wzwyż specyfikowaney powinni do Krakowa ze zbożem jeździć na wóz biorąc cztery ćwiertnie oziminy, jarzyny, owsa sześć, jęczmienia pięć, grochu i jagieł jako oziminy, za drogę sobie dwa dni potrącając. Powaby dwie po dwoje ludzi odprawują, jedną na oziminę, drugą na jarzynę. Okrom tego, owce strzydz i płókać, kop w polu pilnować, na stróżę kolejno chodzić abo rocznego stróża postanowić.

Na wygonisku od pańskiego pola krzesło płotu według pomiarkowania ogrodzić każdy powinien aby szkody w zbożach pańskich nie było. Kiedy zaś trafią się dwa święta w tydzień, to jeno cztery dni robią, także kiedy święto w sobotę przypadnie to piątku nie robią. Do siewu jednak wszelkiego zboża wychodzić sami powinni.

 

Zagrodnicy Nasiechowscy

1.      Jan Wyrka   dni 3

2.      Józef Przezdziecki   dni 3

3.      Mateusz Biały   dni 3

4.      Woyciech Pstrowski   dni 2

5.      Jan Powrozek   dni 3

6.      Łukasz Woźniak   dni 3

7.      Sebastian Gajda   dni 3

8.      Szymon Przezdziecki gajowy

9.      Bartłomiej Jakubas dni 3

10.  Jakub Mrugała   dni 3

11.  Woyciech Poradowski   dni 3

12.  Walenty Wojdas   dni 3

13.  Michał Murowany   dni 3

14.  Marcin Krawczyk   dni 3

15.  Woyciech Migdalik   dni 3

16.  Krzysztof Krzemień gajowy

 

Powinni cisz wszyscy zagrodnicy wzwyż położeni okrom dnia oprawy sprząść łokci 6, powab dwie po jednemu odprawić, kapustę sadzić, okopać i ozuć, każdy po jednym zagonie także marchwi po jednym zagonie tak z pierwszego jako i z drugiego opleć, konopi po zagonie wyrwać, kop pilnować, stróżą kolejną, krzesła według pomiarkowania na wygonisku stawiać. Kiedy zaś trafią się dwa święta w tydzień to jeno dwa dni robią. Gajowi lasu we dnie i w nocy pilnować, kopy w stodołach układać i siać powinni kiedy rozkażą.

Chałupnicy Nasiechowscy i Miechowiescy

1. Walenty Bednarz   dni 2

2. Marcin Młynarz   dni 2

3. Grzegorz Ważny polowy dni 2

4. Piotr Przezdziecki dni 4

5. Kazimierz Burda   dni 2

6. Kasper Dela   dni 2

7. Woyciech Walczak   dni2

8. Walenty Kaleta polowy

 

Kowal powinien dworską robotę robić, dnia już nie robi, ma dworski miech, kowadło, perlik,gwozdziownicę, kleszcze i młotek.

Cisz chałupnicy powinni okrom oprawy prząść po łokci 4, kop pilnować, stróżą odprawiać w koley, powaby dwie odrabiać. Polowi w zimie tylko dni odrabiać powinni a w lecie pola pilnować, jednakże do powinności innych należą. Młynarz zaś ponieważ ma okrom zagrody po nieboszczyku Błażeju wziętej (z której co dzień z siekierą kiedy tego będzie potrzeba iść powinien) dwa ogrody i kwartę z których dni trzy odrabiać ma we dwóch miejscach pole. Więc okrom dnia powinien dworską robotę, a koła w poprawianiu naczynia odbywać.

Komornic zaś siła się znajdować będzie te tylko od świętego Woyciecha do św. Michała po dniu robią, oprawy przędą po łokci dwa, w poście na olej tłuc po miarek dwa bez dnia, także i siano wysuszać i zagrabić powinny.

Inwentarz Dziewięcioł i wszelakich sprzężajów robocizny kmieci zagrodników i chałupników

Kmiecie Dziewięcielscy

Dni

Oprawa (łokci)

Czynsz - zł

Kapłony

Jaja

Woły

Konie

1.        Łukasz Wojtas

5

12

3

4

15

4

2

2.      Szymon Sakłak

5

12

3

4

15

4

2

3.      Marcin Bielinoga Jan Werka

5

12

3

4

15

4

2

4.      Józef Nowak

5

12

3

4

15

4

2

5.      Grzegorz Chrząszcz

5

12

3

4

15

4

2

6.      Jakub Cieniak

5

12

3

4

15

4

2

 

Cisz wszytaj kmiecie oprócz dnia powab dwie odprawiają po dwoje, kop pilnować na stróżę według koleyney, dwojgiem radlić lub też założyć i radlić lub do inszey jakiey pieszej roboty na drugie posyłać powinni. Do siewu pszenice kmiecie wychodzić powinni i do grochu. Żyta zaś i inne zboża sami gajowi. Wszyscy kmiecie tak Nasiechowscy jako i Dziewięciołscy mają kowane pługi, radła i brony ze dworu dane.

 

Zagrodnicy Dziewięciołscy

 

1.      Stanisław Szafraniec   dni 4

2.      Jakub Jakubas   dni 4

3.      Józef Zawartka   dni 4

4.      Sebastian Olech   dni 4

5.      Paweł Kozica   dni 4

6.      Antoni Bojuch   dni 4

7.      Szymon Kubiński karbowy

Ci zagrodnicy od św. Michała do św. Jana tylko po trzy dni robią okrom dnia oprawy przędzą łokci 6, powab dwie odprawują, kapustę sadzą i osypują. Marchwie po zagonie, dwa razy opleć, kop pilnować, stróżę w koley odprawiać. Gęsi podskubować powinni. Od św. Jana Krzciciela do św. Michała po dni 4. Jeżeli b i się zaś trafiło święta dwie w tydzień prócz niedzieli tedy trzy dni tylko robić mają. Co zaś robią dni 3 od św. Michała tedy ………… by się trafiło świąt 3 prócz niedzieli, tedy dni tylko dwa robić mają.

 

Chałupnicy Dziewięciołscy

 

1.             Franciszek Górak   dni 2

2.             Bartłomiej Wrona   dni 2

3.             Wawrzyniec Wach gajowy

4.             Idzi Kaletka gajowy   Tych powinność za dzień lasów we dnie i w nocy pilnować.

 

Ci zaś chałupnicy oprócz dnia oprawy oprząść łokci 4, powab dwie odprawić, kop pilnować, stróżą co koley odprawiać, trzodę co koley paść powinni.

Inwentarz podpisali: Mathias Ziętkiewicz - procurator Uniwersytetu, Stanisław Kuthnowski – commissarius Uniwersytetu

oraz najemca Stanisław Brukner z żoną Justyną Bruknerową

 

Powyższy kontrakt dzierżawny i Inwentarz, to przebogate źródło informacji o Nasiechowicach, o ich właścicielach i o chłopskich mieszkańcach, a także o sytuacji społecznej wsi na początku XVIII wieku. Przede wszystkich dowiadujemy się, że w Nasiechowicach było 7 kmieci, w tym Michał Jakubas, oraz 16 zagrodników, w tym Bartłomiej Jakubas. W sąsiednich Dziewięciołach zagrodnikiem był Jakub Jakubas. Według Inwentarza własnością Akademii był: dwór, folwark, budynki, ziemia, łąki, ogród, sad, browar, obora, a także poddani z robociznami, czynszami, daninami i sprzężajami. Wszystko to otrzymał dzierżawca Brukner, czyli miał on całą wieś łącznie z poddanymi chłopami. Płacił za to Akademii rocznie 2667 zł.

Wiedząc, co miał dzierżawca, popatrzmy co mieli chłopi, w tym Michał, Bartłomiej i Jakub. Właściwie mieli tylko pracę. Przez 5 dni w tygodniu odrabiali pańszczyznę na gruncie dworskim (orali, bronowali, siali, sadzili, żęli, kosili, kopili, kopali, zwozili, młócili, łuskali, wiali, gromadzili, okopywali). A dodatkowo wykonywali dla dworu powaby ( pilne prace) oraz tkali płótno, jeździli ze zbożem do Krakowa, strzygli owce, pilnowali kop zboża na polach, budowali płoty, wychodzili do siewu, sadzili, zbierali i okopywali kapustę, plewili zagony marchwi i konopi, układali zboże w stodołach, wychodzili do zbioru siana i pełnili straż we wsi.

Za taką ciężką pracę nie otrzymywali oczywiście pieniędzy, ale musieli przecież coś za to mieć. Każdy kmieć i zagrodnik otrzymał od dworu chałupę z kawałkiem przyległej ziemi na ogród warzywny. Za chałupę płacił czynsz 1 zł 29 groszy. Kmiecie, w tym Michał Jakubas, otrzymywali ziemię orną (około 3 ha) oraz 4 woły i 2 konie. Odrabiali przez 5 dni pańszczyznę, w pozostałym jednym dniu mogli zajmować się „swoją” ziemię. Jeśli zdążyli ją uprawić, obsiać i zebrać zboże, to mieli ziarno na mąkę. Dziesiątą cześć zbiorów zabierał pleban. Zagrodnicy, w tym Bartłomiej i Jakub, odrabiali 3 dni pańszczyzny pieszej, tzn. bez wołów i koni, bo takich nie mieli. Mieli też szereg innych powinności. Każdy kmieć i zagrodnik trzymał krowę i jakieś ptactwo domowe.

 

Dla porównania zobaczmy, co mieli chłopi w Nasiechowicach wcześniej, np. za czasów Długosza (XV w.). W Nasiechowicach było 22 kmieci. Każdy miał chałupę, ziemię, woły i konie, ale pańszczyzna wynosiła wówczas około 2 dni w tygodniu.  W Nasiechowicach nie było żadnych zagrodników.

Po 250 latach, czyli w 1723 roku, pozostało tylko 7 rodzin kmiecych (w tym rodzina Michała), zaś pozostałe rodziny, to rodziny zagrodnicze (w tym rodziny Bartłomieja i Jakuba) oraz rodziny chałupnicze. Wymiar pańszczyzny wzrósł z 2 dni do 5 dni w tygodniu. Widzimy wiec, że warstwa chłopska w Nasiechowicach wskutek coraz większego wyzysku, ubożała. Rodziny kmiece powoli zanikały, przekształcając się w biedniejsze rodziny zagrodnicze i chałupnicze.

W Inwentarzu nie podano w jakim wieku byli poszczególni kmiecie i zagrodnicy, ale na pewno byli to dorośli mężczyźni, mający żony i rodziny, gdyż inaczej nie mogliby być kmieciami lub zagrodnikami. W 1723 roku Michał, Bartłomiej i Jakub mieli więc po około 30 - 50 lat, czyli urodzili się około 1675 – 1690 roku. Istnienie tych trzech rodzin Jakubasów w Nasiechowicach i Dziewięciołach na początku XVIII wieku prowadzi do wniosku, że ród Jakubas od dłuższego czasu zamieszkiwał te miejscowości. Z tego powodu możemy uznać Nasiechowice za kolebką rodu. Takie wnioskowanie wydaje się uzasadnione, gdyż trudno sobie wyobrazić, aby kilka rodzin Jakubasów przybyło jednocześnie do Nasiechowic z innych miejscowości. W tamtych czasach wyjścia rodzin chłopskich do innych parafii zdarzały się rzadko i tylko wtedy, gdy było to związane z zawarciem związku małżeńskiego.

Było więc wielkim zaskoczeniem dla autorów, gdy spostrzegli, że we wcześniej opracowanym rozdziale dotyczącym etymologii nazwiska Jakubas, występuje Bartłomiej Jakubasz, syn Andrzeja i Jadwigi, urodzony w 1681 roku w Matiaszowie, w parafii Niekrasów, w powiecie Staszów (100 km od Nasiechowic). Bliższe zbadanie listy urodzeń w tej parafii doprowadziło do odnalezienia tam również Mikołaja Jakubasika i Jakuba Jakubasza, urodzonych również w 1681 roku. Łącząc to z faktem, że parafia Niekrasów od XV wieku należała do prebendy Dziewięcielskiej, do której należały również Nasiechowice, nasuwa się nieodparcie myśl, że są to ci sami Jakubasowie. Czy mogli oni być sprowadzeni do Nasiechowic i Dziewięcioł przez dziedziców lub plebanów z Matiaszowa około 1700 roku? Rozwiązanie tego problemu nie będzie łatwe, ponieważ w Nasiechowicach nie ma metryk urodzeń ani ślubów z tego okresu.

Wiadomo jednak co należy sprawdzić, mianowicie, czy w Archiwum UJ są jeszcze jakieś wcześniejsze niż z 1723 r. dokumenty z nazwiskami kmieci i zagrodników i czy zachował się pierwszy Inwentarz Nasiechowic, sporządzony przy zakupie Nasiechowic w 1627 r. Pomocne może okazać się zbadanie dokumentów z Niekrasowa pod katem losów tamtejszego Mikołaja, Bartłomieja i Jakuba. Nie wiadomo co się okaże, ale może należy przygotować się na to, że kolebką rodu Jakubasów był Matiaszów w parafii Niekrasów. Z Matiaszowa jest 160 km do Lublina, gdzie było i jest duże skupisko Jakubasów. Byli również Jakubasowie w Perle i Biadolinach w parafii Dębno k/Tarnowa (100 km). Czy Jakubasowie z tych wszystkich miejscowości należą do jednego rodu? Jakie to szczęście, że na wszystkie te pytanie będą odpowiedzi. Są przecież testy DNA.

 

W 1726 roku Bartłomiej Jakubas z zagrodnika staje się kmieciem.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\cz2\1726-Nasiechowice km-zagr-chał.jpg

Nasiechowice 1726 r. – wykaz kmieci, zagrodników i chałupników. W 1730 roku w wykazie dokonano skreśleń i dopisków. Bartłomiej Jakubas jest wpisany jako kmieć na miejsce skreślonego kmiecia Andrzeja Garnka, ale równocześnie jest on skreślony z listy zagrodników. Na miejsce Bartłomieja jest wpisany jego syn Jan Jakubas.

W latach 1726 – 1730 w Nasiechowicach były trzy rodziny Jakubasów, a w Dziewięciołach czwarta.

 

Sytuacja chłopów w Nasiechowicach i Dziewięciołach była bardzo trudna. W Archiwum UJ znajduje się obszerny, składający się z 9 stron, wykaz długów kmieci, zagrodników i chałupników nasiechowskich z 1728 roku (sygnatura: N 1320).

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-2\1726- długi kmieci i zagrodników-tytuł.jpg

Nasiechowice 1728 r. – tytułowy fragment wykazu długów

 

Dług chłopów w Nasiechowicach powstawał wtedy, gdy wyczerpały się ich własne zapasy żywnościowe, szczególnie zboże na mąkę, i aby przeżyć musieli prosić Akademię o pomoc. Dwór otrzymywał z Akademii polecenie, aby wydać im zboże, ale za otrzymane zboże musieli zapłacić. Chłopi nie mieli pieniędzy, więc naliczano im dług.

 

Nazwisko i imię

Pobrał z dworu

Dług [zł]

Spłacił [zł]

Do spłacenia [zł]

Maciej Migdał - kmieć

Paweł Szwaja - kmieć

Szymon Kuras - kmieć

Kazimierz Szuwała - kmieć

Jan Dela - kmieć

Michał Jakubas - kmieć

Andrzej Garnek - kmieć

Jakub Szymczyk - zagrodnik

Wojciech Pstrowski - zagrodnik

Jan Powrozek - zagrodnik

Łukasz Woźniak - zagrodnik

Piotr Przezdziecki - chałupnik

Walenty Wącław - zagrodnik

Michał Murowany - zagrodnik

Karol Krawczyk - zagrodnik

Wojciech Migdalik - zagrodnik

Mateusz Biały - zagrodnik

Józef Przezdziecki – zagrodnik

Grzegorz - polowy

Kazimierz Swój - chałupnik

Tomasz Kowal – chałupnik

Walenty Bednarz - chałupnik

Żyto, jęczmień i groch na siew. Żyto na chleb.

Koń (32 zł). Owies, jęczmień, soczewica na siew. Żyto na chleb.

Żyto na chleb. Jęczmień na siew.

Żyto na chleb. Jęczmień i groch na siew.

Żyto, groch, jęczmień na siew.

Żyto na chleb. Jęczmień do siewu.

Żyto na chleb. Jęczmień, żyto, groch na siew.

Żyto na chleb. Groch i jęczmień na siew.

Żyto, jęczmień, groch na siew. Żyto na chleb.

Żyto, jęczmień na siew.

Żyto na chleb. Jęczmień na zasiew.

Jęczmień na siew.

Żyto, jęczmień na siew. Żyto na chleb. Dług poprzedni 2 zł.

Żyto, jęczmień do siewu.

Żyto, jęczmień na siew. Żyto na chleb.

Żyto na chleb. Żyto, jęczmień, groch na siew.

Żyto na chleb. Jęczmień, żyto na siew.

Owies, jęczmień, groch na siew. Żyto na chleb.

Jęczmień na siew. Żyto na chleb.

Jęczmień na siew. Żyto na chleb.

Żyto, jęczmień na siew.

Jęczmień, groch, proso na siew. Żyto na chleb.

195

229

46

53

71

42

151

24

78

42

28

8

48

32

54

68

52

22

44

34

23

32

22

15

14

32

42

20

24

-

90

20

26

-

-

12

-

13

15

22

25

15

15

18

173

214

32

21

29

22

127

24

68

22

2

8

50

20

54

55

36

0

19

19

8

13

Nasiechowice 1728 r. – tabela długów kmieci, zagrodników i chałupników.

 

Jak widzimy, dług Michała Jakubasa nie był duży, wynosił tylko 42 zł. Koń w tamtym czasie kosztował około 30 zł, krowa około 25 zł. Z dalszej części dokumentu dowiadujemy się, że czworo chłopów w Nasiechowicach nie miało długów ponieważ zdążyli je spłacić. Jakub Mrugała spłacił 28 zł, Bartłomiej Jakubas spłacił 32 zł, Wojciech Poradowski spłacił 14 zł i Jan Werka spłacił 32 zł. Troje chłopów nie miało w ogóle długu, byli to: Szymon Przezdziecki, Jan Krzemień i Sebastian Gauda.

 

Jakub Jakubas mieszkający w Dziewięciołach miał duży dług. Poniżej przedstawiamy ten dług w latach 1725 – 1728. W zestawieniu występują skróty dotyczące ilości pobranego zboża: cf.-cfarta-kwarta (około 1 litra), m.-miarka (15 litrów), ć.-ćwiertnia (30 litrów), k.-półkorzec (60 litrów).

 

Rok

1725

 

1726

Jakub Jakubas zmarły (jego locum przejął Idzi Kaleta).

Za rozkazem JMci X.Prokuratora owsa na siew cf. 3 ć.3, jęczmienia cf.5 ć.1

Za rozkazem JMci X.Prokuratora owsa na siew cf.4 ć.6, jęczmienia cf.6 ć.3, grochu na siew cf.8 k.1 m.4, soczewicy cf.8 k.1 m.2, prosa cf.3 m.4, siano sexlaporte z Nasiechowic zł15.

W maju rozkazem WJMci X.Rektora żyta cf.7 ć.2, jęczmienia cf.6 ć.1, grochu cf.8, k.1.

19 czerwca za rozkazem JMci X.Markiewicza tatarki cf.6 ć.1

3 sierpnia za rozkazem WJMci X.Rektora żyta na siew cf.12 ć.2 k.1

21 grudnia także za rozkazem WJMci X.Rektora żyta cf.14 ć.1

Z tejże roli czynsz za 1726 został zł.3

 

14

 

 

 

 

 

 

 

 

 

139

 

gr

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

10

 

Dług Jakuba Jakubasa

153

10

1727

24 stycznia za rozkazem JMci X.Prokuratora żyta cf.14 ć.1, jęczmienia cf.14 ć.1. 4 kwietnia za rozkazem tegoż żyta cf.14 k.2, jęczmienia cf.14 k.1. 11 kwietnia wysiało się cf.20 k.1 m.1 grochu.

(Owsa kupionego za gajowe pieniądze wysiano mu ć.6 m.3 cf.7.

zł. 42 gr. 26). 26 maja za rozkazem JMci X.Prokuratora żyta cf.20 k.2.

 

 

 

 

 

65

 

 

 

 

 

10

 

Suma długu Jakubasa

218

20

1728

I (prócz długu na siew i czeladź po śmierci Jakubasa przez JMci P.Waytmana wydanych, z gajowych pieniędzy na sumę zł.74) wydano na czynsz w 1727 r. zł.3. Na pogłówne w marcu 1728 r. zł.6 gr.21. Na zasiew grochu w 1728 r. zł.8 gr.22. I Kalecie jego sukcesorowi na pług i inny porządek wydano zł.7 gr.18.

Suma wydanych

 

 

 

 

 

26

 

 

 

 

 

1

 

Suma całkowita długu Jakubasa

244

21

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-2\1726- długi kmieci - Jakub Jakubas.jpg

Dziewięcioły 1728 r. – tabela długów Jakuba Jakubasa oraz oryginał tej tabeli w Inwentarzu. W pierwszym wierszu tabeli wpisano, że Jakub „zmarły”.

 

Dług Jakuba Jakubasa w 1728 roku wynosił 244,21 zł. Była to tak wielka kwota, że na pewno nie był w stanie jej spłacić. Może nadmiernie pracował, starając się temu sprostać i stąd jego śmierć w 1728 roku. Z powyższego dokumentu wynika, że każdorazowo na wydanie zboża dla chłopa dwór w Nasiechowicach otrzymywał od Rektora Akademii albo od jej Prokuratora odpowiedni rozkaz. Oczywiście wcześniej chłop musiał poprosić Akademię o pomoc, może robił za pośrednictwem dzierżawcy. Data każdego rozkazu jest odnotowywana w dokumencie.

Zaprezentowane powyżej informacje o długach chłopów dają wyobrażenie o ich życiu. Przede wszystkim widzimy, że większość rodzin cierpiała biedę, głód i nędzę. Ciężka, 5-dniowa  praca pańszczyźniana dla dworu, nie dawała możliwości uprawy własnej ziemi i zgromadzenia zapasów. Chłopi często musieli prosić o zboże na chleb, nie mówiąc już o zbożu na siew. Cały czas ciążyło nad nimi widmo głodu, śmierci i długów. Tylko kilku rodzinom udawało się żyć bez długu. Jednak wszyscy mieli podobne warunki zewnętrzne, więc różnice spowodowane były jakąś sytuacją wewnątrz rodzin. Chłopi bez długu, to chyba ci, którzy mieli dużo dzieci w wieku umożliwiającym pomoc w gospodarstwie. Do odrabiania pańszczyzny posyłali część rodziny, a druga część mogła obrabiać własną ziemię. Oczywiście, jak zawsze w tego typu zagadnieniach, dużą rolę odgrywa zaradność, pracowitość i jakaś przychylność losu, czyli zwykłe szczęście.

Z dzisiejszego punktu widzenia, sytuację wielu rodzin chłopskich w Nasiechowicach można porównać do niewolnictwa. Chłopi (poddani) nie mogli opuścić wsi i cały czas musieli pracować dla dworu. Wyglądało to tak, że to samo zboże, które w ramach uciążliwej pańszczyzny i bez wynagrodzenia, zbierali dla dworu, musieli na przednówku od dworu kupować za gotówkę. Nie wiadomo tylko, skąd niby mieli wziąć tę gotówkę, jeśli nie mieli żadnego dochodu. W dodatku dziedzic miał prawo karać biciem chłopa za źle wykonaną pracę lub za nieposłuszeństwo. Niektórzy chłopi nie mogli tego wytrzymać i uciekali ze wsi. Jednak zbiegów wyłapywano i odsyłano z powrotem. Inni pisali supliki do Akademii z prośbą o pomoc, o litość, o ulżenie doli. O tych suplikach piszemy szczegółowo w dalszej części.

Wyzysk chłopów dawał dochód dzierżawcy, a ten płacił Akademii umówioną kwotę czynszu dzierżawnego. Czy można posądzać Akademię o pośredni udział w wyzysku nasiechowskich chłopów? W umowie dzierżawnej (patrz powyżej) Akademia dopuszcza możliwość zmniejszenia opłaty dzierżawnej w przypadku gradobicia, złego powietrza na bydło i ludzi, wojny lub nieurodzaju. Być może w latach 1725 – 1728, kiedy chłopi mieli tyle długów, zaistniał któryś z tych przypadków i długi były im po jakimś czasie darowane, a dzierżawca wspólnie z Akademią ustalili wzajemne rozliczenie. Akademia w umowie zastrzega również, że dzierżawca nie będzie zwiększał robocizny i powinności poddanych, ani nie będzie zbytnio ich uciemiężał. Czyli Akademia, podpisując taką umowę, zdawała sobie sprawę, że takie uciemiężenie może mieć miejsce i chyba temu jakoś przeciwdziałała.

 

 

W 1729 roku dzierżawca Nasiechowic i Dziewięcioł sporządził dla Akademii wykaz wydatków, jakie poniósł na kmieci.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-1\1729 wydatki dzierżawcy - tytuł.jpg

Nasiechowice 1729 r. - wykaz wydatków dzierżawcy na kmieci. Komnotacja kupowania koni, wołów, wysianego zboża i płacenia od zaprawy ról kmieciów Nasiechowskich jako i Dziewięcielskich, a to za rozkazami listownymi Jego Mci X. Prokuratora w roku pańskim 1729.

 

 

W maju

 

 

W czerwcu

 

We wrześniu

 

          Garkowi kmieciowi Nasiechowskiemu

Za owsa ćwiertni 9 korcy 2 do siewu po florenów trzy

Za jęczmienia ćwiertni jedna po florenów cztery

Od zaprawy tej roli Bartkowi z Poradowskim zapłaciło się

Za kobyłę Garkowi w Proszowicach

Od zbierania zboża ozimego i jarego wydało się na żniwa

Na zapłacenie pogłównego we wrześniu z tej chałupy dano

Czynszu z tej chałupy nie wzięło się ma św. Marcina

kapłony z tej chałupy nie oddane dwa

29

4

19

25

30

6

1

 

gr

-

-

1

25

19

26

29

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-1\1729-wydatki dzierżawcy na kmieci cz1.jpg

 

Suma na Garka

117

10

 

W maju

 

 

W czerwcu

29 czerwca

          Bielinodze kmieciowi Dziewięcielskiemu

Za jęczmienia ćwiertni 3 korzec 1 miarki 4

Za owsa ćwiertni 10 miarki 1 i ½ po florenów 3

Od zaprawy roli jego Moniakowianom zapłaciło się

Za kobyłę w Proszowicach Bielinodze

Za wołu w Słomnikach

Od zbierania zboża ozimego i jarego wydało się na żniwa

Zapłaciło się pogłównego we wrześniu z tej chałupy

Czynszu z tej chałupy nie wzięło się na św. Marcina

Kapłonów nie oddał czterech

 

14

30

20

28

27

29

6

3

 

 

 

5

25

10

15

9

18

-

 

 

Suma na Bielinogę

158

22

 

W maju

 

 

10 sierpnia

          Na Lukę Wojtasa kmiecia Dziewięcielskiego

Za jęczmienia ćwiertni trzy korzec jeden po florenów 4

Za owsa ćwiertni siedem korzec 1 po florenów 3

Od zaprawy roli jego Moniakowianom zapłaciło się

Za wołów parę w Skalbmierzu

 

13

22

14

58

 

20

-

50

13

 

 

107

28

 

W maju

 

 

 

 

12 czerwca

          Na Sakłaka kmiecia Dziewięcielskiego

Za jęczmienia ćwiertni 3 po florenów 4 do siewu

Za owsa ćwiertni 11 korzec 1 po florenów 3

Za tatarko korczyk 1 miarki 4 po florenów 4

Za prosa miarki 4 po florenów 6

Od zaprawy roli jego na Przymiarku zapłaciłem Szwai

Za kobyłę w Proszowicach

 

12

34

2

1

4

27

 

 

 

 

 

 

 

 

Suma za Lukę Wojtasa

80

 

12 czerwca

 

 

22 pażdz.

Kalicie kmieciowi Dziewięcielskiemu za konia w Miechowie

Cieślikowi kmieciowi Dziewięcielskiemu za kobyłę w Proszowicach

Za Wącława zagrodnika Nasiechowskiego na pogłówne we wrześniu zapłacono

Za wysiane żyto ćwiertni 1 korcy 2 miar 5 na młynarzową rolę po florenów 5

23

25

3

9

 

20

11

22

 

9 maja

18 maja

29 maja

8 czerwca

 

          W roku 1730

Bartkowi kmieciowi nowemu Nasiechowskiemu za parę wołów w Słomnikach

Werce nowemu kmieciowi Dziewięcielskiemu za parę wołów w Skalbmierzu

Krzemieniowi nowemu kmieciowi Nasiechowskiemu za wołu jednego

Temuż Krzemieniowi w Skalbmierzu za kobyłę talarów 5 ½ 

Za dwa korczyki żyta jarego do siewu temuż Krzemieniowi

 

55

56

33

44

3

 

20

20

8

 

20

 

 

 

Suma zakładki w 1729 roku

Suma zakładki wydanej w 1730 roku

Suma dawnych długów przez komissyję weryfikowanych i przyznanych

525

192

2843

3

19

 

 

Suma wszystkiego

3560

23

 

Powyższe wydatki na kmieci, zwane również zakładkami, poniósł dzierżawca Brukner. Łączna ich kwota wyniosła 717 zł. Analizując te wydatki, widzimy, że najwięcej wydano na konie i woły. Łącznie wydano na to 401 zł, co stanowi 56% wszystkich wydatków. Łatwo uzasadnić taki stan rzeczy. Pieniądze, jakie dzierżawca dawał kmieciom na konie i woły, były w rzeczywistości wydatkami dla niego samego. Według kontraktu z Akademią, sprzężaje (woły i konie) należały do dzierżawcy. Kmiecie musieli tymi wołami i końmi przez 5 dni w tygodniu odrabiać pańszczyznę, a tylko w jednym dniu wykorzystywali je dla siebie. Co więcej, konie przebywały cały czas u kmieci i były przez nich karmione i doglądane. Również uprząż była przez nich przygotowywana i naprawiana. Trzeba przyznać, że sprytnie to zostało wymyślone.

W tabeli wydatków na kmieci, dzierżawca doliczył wcześniejsze długi chłopskie i całkowita kwota wydatków wyniosła 3560 zł. Jest to kwota zbliżona do rocznej kwoty czynszu dzierżawnego za obie wsie. Nie wiadomo, jak to było rozliczane w opłatach dzierżawnych z Akademią.

Dziesięcioro kmieci w Nasiechowicach i Dziewięciołach skorzystało z powyższych wydatków. W dwóch miejscach tabeli widzimy Bartłomieja Jakubasa. W jednym napisano, że za zaprawę (uprawienie) roli kmiecia Garnka, otrzymał z Paradowskim 19 zł 1 gr. W drugim, określono go jako „kmieć nowy”, co oznacza, że dzierżawca z zagrodnika postanowił zrobić go kmieciem i dał mu pieniądze na parę wołów. Bartłomiej kupił je 9 maja 1730 roku w Słomnikach (15 km od Nasiechowic). Taka dokładna data, tej przecież błahej sprawy, jest jednak dla autorów ważna symbolicznie. Jest to najstarsza, dzienna data z życia przodków Jakubasów. Przed pozyskaniem dokumentów z Archiwum UJ, taką najstarszą datą był dzień 29 marca 1774 roku, w którym odbył się chrzest Katarzyny, córki Tomasza Jakubasa (Szymczyka) i Anastazji zamieszkałych w Dziewięciołach. Rodzicami chrzestnymi byli wówczas Maciej Włosek (wójt Dziewięciołów) i Katarzyna Sakłak.

Ta dokładna data zakupu wołów przez Bartłomieja, prowokuje do puszczenia wodzy wyobraźni. Możemy wyobrazić sobie, jak Bartłomiej, w wiosenny, majowy dzień (był to wtorek), z duża kasą (55 zł 20 gr), udał się na targ do Słomnik. Oglądał różne woły, pytał o cenę i prawdopodobnie mocno się targował, żeby wydać jak najmniej. Kupił w końcu odpowiednią parę i udał się w drogę powrotną do domu. Jechał polnymi drogami, aż w końcu wjechał w las Sosnówka i poczuł się jak w domu, gdyż to już prawie Nasiechowice. Rodzina na niego czekała i gdy wszyscy zobaczyli piękną parę wołów chyba się bardzo ucieszyli. Jest jednak pewien szkopuł z tymi wołami i z cieszeniem się. Bartłomiej zdawał sobie sprawę, że od tej chwili będzie kmieciem i zacznie wypełniać dużo cięższe obowiązki wobec dworu. Jego pańszczyzna będzie teraz 5-dniowa i to sprzężajna, będzie więc musiał nie tylko więcej pracować, ale też dbać o woły, konie i sprzęt. W świetle dalszych dokumentów możliwe, że Bartłomiej bardziej martwił się niż cieszył.

 

Zakup wołów dla Bartłomieja wyjaśnia nam jeszcze jedną, ważną rzecz. Chłop z zagrodnika stawał się w Nasiechowicach kmieciem wtedy, gdy otrzymywał od dziedzica rolę i siłę pociągową - woły i konie. Samo otrzymanie roli nie było jeszcze równoznaczne z byciem kmieciem. Byli w Nasiechowicach zagrodnicy „na roli”, ale nie byli kmieciami. Dziedzic kupował woły i konie chłopom, którzy potrafili się nimi odpowiednio zająć, nakarmić, napoić, przygotować je oraz uprząż i sprzęt i  odpowiednio to wszystko wykorzystać. Jak zobaczymy dalej, dzierżawca nie zawsze znajdował odpowiednich chłopów i wówczas zmuszał do bycia kmieciami tych, którzy się do tego nie nadawali, albo się nadawali, ale tego nie chcieli. Jeśli się nie nadawali, to sobie nie radzili i dzierżawca miał z tego powodu straty. A jeśli nie chcieli być kmieciami, to robili różne rzeczy, żeby ich zdjąć z tego obowiązku, np. źle pracowali, źle dbali o konie i woły oraz o sprzęt, pisali supliki do Akademii ze skargami na dzierżawcę, że ich zmusza. Chyba w tamtych czasach powstało znane porzekadło, że z niewolnika nie masz robotnika.

 

Kmieć Michał Jakubas nie korzystał z pomocy dzierżawcy, więc można sądzić, że w tym czasie jej nie potrzebował. Z Inwentarza wiemy, że miał 4 woły i dwa konie, nie miał długów, więc chyba nieźle sobie radził. Gdybyśmy znali jego rodzinę, to wiedzielibyśmy, czy sam tak dobrze sobie radzi, czy pomaga mu rodzina.

 

 

Powyższe zapiski o wydatkach dzierżawcy są cenne również z tego powodu, że podane są w nich liczby oznaczające wysokość podatku pogłównego. Był to podatek od chałup chłopskich i wahał się on w granicach 3 – 6 zł. Różnice wynikały chyba z wielkości chałup. Był to podatek należny państwu. Oprócz niego chłopi płacili dla dzierżawcy czynsz za chałupy w wysokości 1 zł 29 gr. Biorąc pod uwagę te wszystkie pańszczyzny, powinności i wszelkiego rodzaju opłaty chłopów, można się zastanawiać dlaczego wykształcił się taki system. Prosta odpowiedź, że takie były czasy, nie wystarcza. Przyczyn systemu feudalnego należy szukać głębiej.

W 1730 roku na liście kmieci i zagrodników w Nasiechowicach nie ma większych zmian – patrz tabela obok. Michał i Bartłomiej Jakubasowie są kmieciami, Jan Jakubas jest zagrodnikiem.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\cz2\1730-Nasiechowice km-zagr-chał.jpg

Nasiechowice 1730 r. – wykaz kmieci i zagrodników z Inwentarza Akademii

Michał Jakubas miał w tym czasie jakąś dziwną przygodę ze swoją sukmaną. W dokumencie, nazwanym „Memoriał szkód”, napisano, że sukmanę ma mu oddać lub zapłacić za nią niejaki Szuwałka z Zielenic, który ją „schodził”. To chyba oznacza, że ten Szuwała mu ją ukradł i w niej chodził, aż  ją schodził. W Memoriale jest jeszcze 5 innych szkód poczynionych przez mieszkańców sąsiednich wsi, m.in. kradzież zboża, wypaszenie jęczmienia przez bydło, ustawiczne napaści i woranie w miedzę.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1730-Memoriał szkód Michał.jpg

Nasiechowice 1730 r. – fragment Memoriału szkód poczynionych przez poddanych Marchockich i Zielenickich poddanym Dziewięcielskim i Nasiechowskim.

 

W 1742 roku Akademia Krakowska oddaje Nasiechowice i Dziewięcioły w dzierżawę księdzu Piotrowi Aleksandrowi Szymakowskiemu. Wcześniej był on Rektorem Akademii (1737 – 1738). To jest dość zaskakujące, że tak prominentna osoba jak rektor, zostaje dzierżawcą wsi. Jeszcze bardziej zaskakujące jest to, że Piotr Szymakowski był  równocześnie proboszczem parafii Nasiechowice. Wynika stąd, że był on dla swoich parafian jakby bogiem. Kierował ich całym życiem doczesnym na ziemi. Jako dzierżawca życiem materialnym, a jako proboszcz życiem duchowym. Pewnie im wpajał, a oni mu wierzyli, że wynagrodzeniem za ich ciężką pracę pańszczyźnianą w jego folwarku, za uwielbianie go jako przedstawiciela Boga na ziemi, za datki na tacę oraz za kolędę, opłaty za chrzty, śluby i zgony, za dziesięcinę, że za to wszystko będą mieli pełne dostatku życie wieczne po śmierci.

 

Oprócz tego Szymakowski, jako właściciel wsi posiadał prawo propinacji i chłopi mogli obowiązek kupowania  wódki tylko w jego karczmie. Czy w rzeczywistości, jako ksiądz i dzierżawca, był sprawiedliwym i współczującym dobrodziejem i kapłanem, czy przeciwnie?

Nie znając żadnych szczegółów na ten temat, nie możemy go osądzać, poza tym, co mówią same fakty z życia wsi. W 1745 roku umowa dzierżawna z księdzem Szymakowskim została przedłużona na dalsze 3 lata. Co ciekawe, umowę tę ze strony Akademii zawiera Rektor K. Pałaszowski, który później sam zostanie dzierżawcą Nasiechowic.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1745-umowa dzierżawna Szymakowski.jpg

Kraków 1745 r. – początkowy fragment kontraktu dzierżawnego między RektoremAkademi, Kazimierzem Pałaszowskim, a proboszczem Piotrem Szymakowskim

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\cz2\1742-kmiecie zagrodnicy chałupnicy.jpg

Nasiechowice 1742 r. – fragmenty Inwentarza z wykazami kmieci, zagrodników i chałupników nasiechowskich.

 

Za czasów rządów dzierżawcy księdza Szymakowskiego w Nasiechowicach, czyli w latach 1742 – 1745, powiększa się liczba Jakubasów. Żyją tu 4 ich rodziny: rodzina kmiecia Michała Jakubasa i rodzina nowego kmiecia Joachima Jakubasa (prawdopodobnie syna Bartłomieja) oraz rodziny zagrodników Bartłomieja Jakubasa i Jana Bartoszka. Należy zwrócić uwagę, że Bartłomiej, mający wówczas około 60 lat, przestaje być kmieciem i ponownie staje się zagrodnikiem, tak jak był nim w latach 1723 – 1726. Podeszły wiek Bartłomieja wskazuje dlaczego tak się stało. Zagrodnik nie musi być tak silny i zaradny jak kmieć, ponieważ nie ma sprzężaju i odrabia tylko 3 dni pańszczyzny.

 

Wyjaśnienia wymaga również osoba zagrodnika Jana Bartoszka. Jest to pierwsza osoba o tym nazwisku w Nasiechowicach. Musiał to być syn Bartłomieja, ponieważ w dalszych latach, gdy są już metryki urodzeń, ślubów i zgonów, dzieci i wnuki Bartłomieja są zapisywani podwójnym nazwiskiem Bartoszek sive Jakubas (sive oznacza albo). Przykłady metryk z takim podwójnym nazwiskiem przedstawiono w dalszej części. Jeszcze później przezwisko Bartoszek zaniknęło, co świadczy o tym, że to nie było nazwisko.

 

W zasobach Archiwun UJ znajduje się drugi ciekawy szkic terenowy. Tym razem dotyczy on Nasiechowic – patrz następna strona.  (sygn. 1352) – patrz obok.

Szkic przedstawia rozmieszenie zagród i działek chłopskich, kościoła i karczmy, układ łanów chłopskich, a także położenie gruntów dworskich i plebańskich. Tak jak i dla Dziewięciołów wszystkie zagrody i działki rolne są opatrzone nazwiskami chłopów. Na szkicu po lewej stronie narysowana jest podziałka z napisem „Scala Virgarum DimDecim Cubitalium”. Słowo Virga oznacza laskę, słowo Decim oznacza dziesiętny zaś słowo Cubit oznacza łokieć. Virga to 2 pręty, pręt to 7,5 łokcia, łokieć to 0,596 metra, czyli virga = 8,94 metra. A zatem virga kwadratowa jest równa 0,008 ha, a odwrotnie 1 ha jest równy 125 virg kwadratowych.

 

Pierwsza zagroda przedstawiona na szkicu należała do zagrodnika Gaudy. Przy tej zagrodzie podano dwie liczby 556.8 i 550.2 oraz ich sumę 1107.0. Wyjaśnienie tych liczb znajduje się po prawej stronie szkicu, pod rysunkiem kościoła. Liczba 556.8 to powierzchnia jarzynowego ogrodu, liczba 550.2 to powierzchnia roli obsianej oziminą, zaś liczba 556.1 to powierzchnia ugoru (wygonu, pastwiska). Jak te liczby przeliczyć na hektary? Gdyby to były virgi kwadratowe, oznaczałoby to, że ogród warzywny Gaudy miałby powierzchnie 4,5 ha, a to nie jest możliwe. Przy zagrodach Jakubasów również podano wielkości działek: Joachima 359.6.0, Bartłomieja 384.0, natomiast przy zagrodzie Michała Jakubasa nie podano żadnej liczby.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r4 - najstarsi Jakub Michał Bartłomiej\1742- szkic Nasiechowic4-Jakubasy.jpg

Nasiechowice 1742 r. – szkic terenowy wsi. Oryginalne nazwiska kmieci i zagrodników na szkicu są mało czytelne więc dopisano je dużą czcionką w kolorze czerwonym. Inne ważne zapiski dopisano kolorem niebieskim. Działki i grunty Jakubasów oznaczono kolorem zielonym.

Źródło: Archiwun Uniwersytetu Jagiellońskiego, sygn. 1352.

 

Na szkicu przy zagrodzie Michała brak jest liczby oznaczającej powierzchnię działki. Poszukując wyjaśnienia tego faktu, powiększyliśmy fragment szkicu i odkryliśmy, że są tam liczby oznaczające jej wymiary.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1742 - działka Michała obliczenia.jpg

Powiększony fragment szkicu Nasiechowic z zagrodą i ziemią Michała Jakubasa.

Obszar po lewej stronie (oznaczony na niebiesko), to jego zagroda z chałupą, stajnią i ogrodem warzywnym. Widać tam dwie liczby: 5,5 i 14,0.

 

 

Na szkicu znaleźliśmy wymiary działki Michała: 5.5 virgi (49 m) i 14 virg (125 m). Gdy zaczęliśmy obliczać jej powierzchnię, zauważyliśmy, że mnożenie długości 14 przez szerokość 5,5 znajduje się na szkicu po prawej stronie. Jest ono rozmazane i mało czytelne, a część obliczeń jest wykonana w pamięci, więc podaliśmy pełne obliczenia czcionką czerwoną. Powierzchnia działki wynosi więc 77 virg kwadratowych (14 x 5,5 = 77). Daje to 308 prętów kwadratowych, a to z kolei daje 0,6 ha. I to by się zgadzało. Zagroda Michała (budynki i ogród warzywny) mogła mieć taką powierzchnię. Tak więc wszystkie liczby podane na szkicu przy zagrodach chłopskich oznaczają powierzchnię działek wyrażone w prętach kwadratowych. Pręt kwadratowy jest równy 0,02 ha, czyli 1 ha zawiera 500 pr.kw.

Michał był kmieciem, więc oprócz działki warzywnej miał również duży kawałek roli. Ciągnął się on od zagrody daleko na północ. Na szkicu nie doszukaliśmy się jednak liczb oznaczających powierzchnię tych dużych kawałków ról kmiecych, prawdopodobnie każdy kmieć w Nasiechowicach miał kwartę roli, czyli około 4 ha.

Działka zagrodnika Gaudy miała około 1 ha (556,8 pr.kw.), pole oziminy również miało około 1 ha (550 pr.kw.). Na jego działce nie ma obory (lub stajni) ponieważ nie był kmieciem i nie miał koni ani wołów. Joachim Jakubas był kmieciem i na jego działce o powierzchni 0,7 ha (359 pr.kw.) była chałupa i obora (lub stajnia) oraz ogród warzywny. Podobnie jak Michał, miał duży kawałek roli, ciągnący się na północ. Bartłomiej Jakubas był zagrodnikiem (pamiętamy, że wcześniej był kmieciem, a jeszcze wcześniej zagrodnikiem). Jego działka miała powierzchnię 0,8 ha (384 pr.kw). Jan Bartoszek miał działkę z chałupą i ogrodem o powierzchni około 0,6 ha. Leżała ona w drugim rzędzie budynków od południowej strony, gdzie mieszkali sami zagrodnicy.

Działki przyzagrodowe wszystkich pozostałych chłopów w Nasiechowicach miały powierzchnię od 0,5 do 1 ha. Na działkach kmieci oprócz chałup są narysowane małe obory (lub stajnie). Cała wieś miała wówczas długość około 800 – 1000 m. Obecnie jest to część Nasiechowic od remizy do kościoła. Teraźniejsi mieszkańcy domów o numerach 29 – 46 oraz o numerach 67 – 80 mogą sprawdzić na szkicu, kto mieszkał na ich obecnych miejscach 275 lat temu.

 

Na szkicu zaznaczona jest również karczma, obecnie jest to dom rodziny zmarłych już nauczycieli Belskich (o Belskich piszemy w dalszej części). Nie jest natomiast zaznaczona główna droga przez wieś, pomiędzy dwoma rzędami zagród.

Po prawej stronie szkicu zaznaczony jest kościół i grunty plebańskie. Powyżej kościoła widzimy małe działki zagrodników, którzy nie mieli większych kawałków roli.

Grunty zwane Rędziny leżały po zachodniej stronie wsi i należały do dworu. Szkic nie obejmuje dworu, folwarku ani gruntów wokół dworu. Znajdują się one na prawo (na wschód) od kościoła.

Nazwisko Bartoszek występuje pięć razy na szkicu z 1742 roku. Jak pisaliśmy jest ono przezwiskiem Bartłomieja i należy je traktować równoważnie z nazwiskiem Jakubas. Oto dwa z większej liczby dokumentów, które to potwierdzają.

 

Opis: C:\C-Historia NASIECHOWIC\Wojciech Bartos Głowacki\metryki\1780-ur-Klemens-Bartaszek vel-Jakubas.jpg

Nasiechowice 1780 r. – przykład metryki, w której zapisane jest podwójne nazwisko Bartoszek sive Jakubas (sive oznacza albo).

Jest to metryka urodzenia Klemansa, syna Jacentego (1745).

 

Opis: C:\C-Historia NASIECHOWIC\Wojciech Bartos Głowacki\metryki\1814-śl-Szczepana Jakubasa z ojca Bartoszka.jpg

Nasiechowice 1814 r. – przykład innej metryki, w której zapisane jest podwójne nazwisko Bartoszek albo Jakubas).

Jest to akt ślubu Szczepana Jakubasa (ur.1777) i Marcjanny Wojtas.

 

W połowie XVIII wieku życie chłopów w Nasiechowicach musiało być wyjątkowo ciężkie, gdyż niektórzy decydowali się na ucieczkę ze wsi. Wśród uciekinierów nie było Jakubasów, ale załączamy poniższą listę zbiegłych, aby pokazać, że w Nasiechowicach zbiegostwo miało miejsce. Działo się to w czasach, gdy dzierżawcami Nasiechowic byli byli rektorzy przesławnej i światłej Akademii Krakowskiej.

Chłopi z Nasiechowic uciekali do bliższych i dalszych miejscowości – Sierciów, Rzemienice za Działoszycami, Parkoszowice, Racławice, Uniejów. Powyższy wykaz świadczy o tym, że zbiegowie zostali znalezieni, ale brak jest informacji co się z nimi stało. Byli poddanymi, więc prawdopodobnie musieli wrócić do Nasiechowic i dalej znosić uciemiężenie swojego pana.

 

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1754 - poddani zbiegli.jpg

Nasiechowice 1754 r. – wykaz zbiegłych chłopów.

 

Rozdział 5.

 

Jan Jakubas 1705, Jakub Jakubas 1709, Joachim Jakubas 1715

 

Jan, Jakub i Joachim Jakubasowie byli synami Bartłomieja Jakubasa. Jan urodził się około 1705 roku, Jakub w 1709 roku, Joachim około 1715 roku. Dla Jana i Joachima nie odnaleziono żadnych metryk, które pozwalałaby określić ich rok urodzenia. Informacje o nich pochodzą z inwentarzy Akademii. Informacji o Jakubie jest dużo więcej i pochodzą nie tylko z Inwentarzy, lecz również z suplik do Akademii oraz ze spisu ludności z 1791 roku.

 

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan1705 Jakub1709 Joachim1715\1709_oś czasu Jana Jakuba Joachima.jpg

Jan, Jakub i Joachim na osi czasu historii Polski.

Na początku XVIII wieku na terenie Polski toczyły się wojny pomiędzy Saksonią, Rosją, Danią i Szwecją. Królami Polski byli: August II Mocny (1697-1706), Stanisław Leszczyński (1704-1709), August II Mocny (1709-1733), Stanisław Leszczyński (1733-1736), August III Sas (1733-1763) i Stanisław August Poniatowski (1764-1795).


 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan1705 Jakub1709 Joachim1715\1705 Jan  1709 Jakub 1715 Joachim.jpg

Rodziny Jana, Jakuba i Joachima Jakubasów.

Synem Jana (1705) był Karol (ur.1737). Dziećmi Jakuba byli: Urszula (ur.1755) i Jan (ur.1762). Dla siedmiu Jakubasów: Łukasza 1742, Kazimierza 1743, Franciszka 1744, Jacentego 1745, Romana 1752, Macieja 1754 i Kacpra 1755, nie udało się ustalić, czyimi byli synami, ale w późniejszych metrykach ich dzieci pojawia się przezwisko Bartoszek, a więc byli wnukami Bartłomieja, czyli synami Jana (1705) lub Jakuba (1709) lub Joachima (1715).

Średnia długość życia tych wszystkich Jakubasów wynosiła 59 lat.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan1705 Jakub1709 Joachim1715\03.jpg

Rodzina Jacentego Jakubasa (ur.1745).

Rodzina Jacentego Jakubasa (ur.1745) od najdawniejszych czasów mieszkała Nasiechowicach. W 1837 roku wnuk Jacentego, Joachim Jakubas (ur.1812) ożenił się z Zofią Gajos z Dziewięciołów i tam powstało siedlisko kolejnych pokoleń tej rodziny. Na początku XX wieku wnuk Joachima, Szczepan Jakubas (ur.1876) z żoną Petronelą Klimczyk posiadali w Dziewięciołach duże gospodarstwo z 60 morgami ziemi i dodatkowo dzierżawili w Nasiechowicach z majątku Pisariewa jeszcze 16 morgów. W 1925 roku w wyniku parcelacji majątku Pisariewa te 16 morgów otrzymał ich syn Jan Jakubas (ur.1905) i z żoną Zofią Jakubas założyli na tej ziemi gospodarstwo rolne. Młodszy brat Jana, Józef Jakubas (ur.1920) również założył gospodarstwo w Dziewięciołach, na którym gospodaruje obecnie jego wnuk Adam.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan1705 Jakub1709 Joachim1715\04.jpg

Rodzina Macieja Jakubasa (ur.1754) i Katarzyny Swedury.

 

Do rodziny Macieja Jakubasa (1754 – 1805) należy prapraprapraprawnuczka Agnieszka.

Inny członek rodziny Macieja, Józef Jakubas (1914 – 1943), został zamordowany przez Niemców w czasie pacyfikacji Nasiechowic w 1943 roku. Lista wszystkich 92 ofiar pacyfikacji znajduje się na pomniku w Nasiechowicach oraz w „Historii Nasiechowic”. Oprócz Józefa ofiarami pacyfikacji byli: mąż i dzieci Florentyny Jakubas – Bogacz (ur.1900); mąż i dzieci Marianny Jakubas - Kubińskiej (ur.1890); córka Wiktorii Jakubas – Włudarzowej (ur.1872); syn Rozalii Jakubas - Bielawskiej (ur.1893); córka Agaty Jakubas – Franczykowej (ur.1880); córka Katarzyny Jakubas - Swedurowej (ur.1865).

 

W 1754 roku dzierżawcą Nasiechowic i Dziewięciołów został kolejny ksiądz i były rektor Akademii Krakowskiej, Kazimierz Pałaszowski.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\cz2\1754-kmiecie zagrodnicy.jpg

Nasiechowice 1754 r. – Jakubasowie w wykazie kmieci i zagrodników w Inwentarzu.

Kazimierz Jakubas był synem Michała 1675. Jakub Bartoszek, Jan Bartoszek i Joachim Bartoszek byli synami Bartłomieja.

 

 

Bartłomiej Jakubas, który w 1742 roku był zagrodnikiem w Nasiechowicach, zostaje gajowym i zamieszkuje w zagrodzie o nazwie Młynek w Dziewięciołach. Na miejscu zagrodniczym Bartłomieja zamieszkał jego syn Joachim (1715), który w 1742 roku był kmieciem. Na miejscu kmiecym Joachima pojawia się, po raz pierwszy odnotowany w wykazie, Jakub Bartoszek (1709), syn Bartłomieja.

Michała Jakubasa (1675), który w 1742 roku był kmieciem w Nasiechowicach, nie ma już w wykazie. Na jego miejscu pojawia się po raz pierwszy jego syn Kazimierz (1720).

Jan Bartoszek (1705), syn Bartłomieja w dalszym ciągu jest zagrodnikiem.

W 1782 roku dzierżawcą Nasiechowic i Dziewięciołów zostaje Józef Kownacki, podwojewoda księski (Książ Wielki 20 km od Nasiechowic). Za jego administracji życie chłopów jeszcze bardziej się pogorszyło. Nie mogąc znieść ciężkiej doli zaczęli pisać supliki do Akademii Krakowskiej (formalnie Akademia nazywała się wówczas Szkoła Główna Koronna). Rektorem Akademii był wówczas ksiądz kanonik Hugo Kołłątaj (1750 – 1812). Miał 32 lata, więc był dość młody, a jednak już kilka lat wcześniej z ramienia Komisji Edukacji Narodowej dokonał reformy Akademii. Między innymi wprowadził wykłady z nauk przyrodniczych oraz uporządkował sprawy majątkowe uczelni. Sekretarzem Kołłątaja był Jan Śniadecki herbu Leliwa (1756 – 1830). Miał 26 lat, więc był młodszy od Kołłątaja, a był już profesorem matematyki i astronomii. Kilka lat wcześniej uzyskał doktorat z filozofii.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-2\1782-skargi chłopów - tytuł.jpg

Kraków 18 czerwca 1782 r. – suplika, czyli punkta podane od Gromady Nasiechowskiej i Dziewięcielskiej przeciwko Wielmożnemu Jaśnie Panu Kownackiemu.

 

1. Podług Inwentarza robota dla Gromady wyznaczona była w tym sposobie, że gdy kmieć radlić orać lub włuczyć wyjechał, tedy jedną robotę za dzień pański robił, a zaś JP Dzierżawca rozkazywał za jeden dzień wołami orać lub radlić i do tego kmieć musiał wysłać parobka osobnymi końmi z podparobczym do Krakowa lub gdzie indziej w drogę, i taką robotę za jeden dzień tylko rachował lubo oczywiście dwa dni robiono.

2. Kmiecie po 5 dni robiąc sobotę dla siebie zostawioną mieli JP Dzierżawca przez dni pięć wymaganej pańszczyzny naznaczał roboty w takiej umyślnie proporcji, żeby nie mogąc być skończoną w czasie tych że dni pięciu, przechodziła na dzień sobotni, z tej przyczyny w sobotę i niedzielę do roboty wyganiał niszcząc do szczęta. Gromadę pracą niedozwalanie dnia sprawiedliwie dla Gromady Inwentarzem naznaczonym.

3. Do Krakowa na targ przed tym był zwyczaj nasypywania zboża w sobotę w wywóz dopiero w poniedziałek naznaczano. JP Dzierżawca w niedziele wyganiał i do trzody, w Krakowie ludzi i sprzężaj trzymając, dwa dni tylko za to rachował. Użala się Gromad, że nie miała nawet czasu w niedzielę mszy wysłuchać przez ustawiczne w ten dzień pożytki, które oraz nie małą były przyczyną zniszczenia sprzężaju.

4. Podług Inwentarza nigdy kmiecie konopi za powinność nie rwali. JP Dzierżawca tę powinność na kmieci nałożył. I płoty grodzić bez dnia za tęż powinność Gromadzie nakazał.

5. Z dawna dawien wolna była w lesie pasza dla Gromady. JP Dzierżawca zabronił tego, swoje owce i bydło tam kazał paść.

Dzierżawca wygodę, jaką należało bydłu, które znacznie niszczało.

6. Podczas roboty w polu na południe nie pozwalał bydła zaganiać na popas do chałupy, ale Gromada nosić musiała karmę. Takową dyspozycją zagrodził JP

7. Podczas żniwa, to jest podczas największego upału, choć zwozić co nie był, wyprząść koni nie kazał, stąd konie głodem się morzyły i niszczały stojąc na słońcu dzień cały, a w nocy dopiero zwozić musiały.

8. Przedtem, gdy kmieć wyjeżdżał do lasu, parobka wysyłał do żnięcia drzewa a chłopca z końmi do zwozu. JP Dzierżawca nakazywał do lasu parobka samego z końmi a osobno radlić lub młócić kazał, rachując za to dzień jeden.

9. JP Dzierżawca sprowadzając nadzwyczajne ciężary do młyna kazał Gromadzie je zwozić i ładować nieproporcjonalnie, tak dalece, że 4 wozy kmieciom pod ciężarem złamały się. Bartoszkowi zdechł koń 1, Dominikowi Wronie para wołów, drugiemu Bartoszkowi koń 1, Krzemieniowi koni 2 i wołów 2, Kazimierzowi koń 1, Wojciechowi Gałeczce koni 3 i wół 1, Łukaszowi Bartoszkowi koni 2, Matjasowi Wronie koni 5 i wołów 3, wójtowi Włodarzowi wołów 2.

10. Franciszka Krzemienia na kmiecia osadził, żadnego sprzężaju i naczynia nie dał, z zagrody lepiej zasianej zrucił, a na roli, która źle będąc zagospodarowana, bardziej go zniszczyła.

11. Dominika Wron, któremu sprzężaj kmieci z nadzwyczajnej roboty wypadł, na zagrodzie osadził i dziewek jego zabrał. Stanisława Burdę Twardowskiego na tę rolę osadził z zagrody zrzuciwszy, którą sobie tak dobrze był zagospodarował, stodołę wystawił i chałupę.

 

12. Karczmarz wpadł w dług dlatego, że beczki piwne, które przedtem Żyd brał po 20 groszy, te teraz po 25 rachuje. Stawnego karczmarz nie ma i 3 dni robić musi. Piwa pół achtela, które Niemcy rzemieślnicy wypili, JP Dzierżawca potrącić IMci a karczmarzowi przyjąć nie chciał.

13. Zagrodnik każdy przedtem za powinność marchwi zagon opleł, kapusty zagon wsadził i konopi zagon 1 wyrwał, gdy bywać więcej i co innego nad te naznaczenie robił, rachowano takową robotę za dzień, a JP Dzierżawca, choć by po 4 zagony każdy zagrodnik miał, to wszystko za powinność muszą robić, nawet koło ziemniaków robić za powinność kazał, której ani zwyczajem, ani Inwentarzem nie mają naznaczonej.

14. Miądlenie konopi za dzień rachował JP Dzierżawca 4 dni na jeden rachował.

15. Podług Inwentarza gdy do żniwa najmowano płacono wszystkim zarówno po groszy 15 na dzień, teraz niedawno tylko kmieciom i innym po groszy 12. Czynszownikom po groszy 7,5. Kmiecie zaś gdy siebie najmowali prosgranicza po groszy 15 płacić i jeść 4 razy na dzień dawać musieli. Podczas żniwa troje wypędzonych umarło.

16. Przedtem, kiedy dwa święta przypadły w tydzień, to kmieć dni 4 a zagrodnik dni 3 w tydzień robili, teraz zaś tak kmiecie jak zagrodnicy odrabiać w drugim tygodniu muszą.

17. Kowalom, kołodziejom, cieślom, tkaczom i innym rzemieślnikom ledwie przez połowę tego co przedtem JP Dzierżawca za robotę wypłaca.

18. Syna ubogiemu zagrodnikowi, któremu był jedyną pomocą JP Dzierżawca wziął do dworu za fornala, ten nie mogąc wytrzymać uciekł i za to JP Dzierżawca ubogiemu ojcowi sukmanę i odziewek zabrawszy na największe mrozy szukać syna wysłał.

19. Zagrodnik z 5 dziećmi, chałupnik z 6 dzieci, zagrodnik 1 z żoną, komornik z dwiema dziećmi nie mogą wytrzymać pod surowym rządem wyszli ze wsi.

20. Kątnice, które dzień tylko w tydzień robić powinny, wypędzają je teraz, zawsze bez żadnej nagrody.

21. W najgorsze drogi wyganiać każe JP Dzierżawca w podróż ze zbożem. Dominik Wrona zł. 5 groszy 7 musiał zapłacić, że mu brakło pszenicy trochę do siania.

22. Kazimierz Bartoszek gwałtem na rolę osadził z zagrody a na zagrodę z roli Jacka Wojtasa zdolniejszego do trzymania roli. Pierwszy chce iść z roli bo nic nie ma i niezdatny.

23. Przedtem, gdy słabe jest bydło jak to w jesieni na dniu małym i na wiosnę co mógł kmieć wyorać, to zrobił bez wyznaczonej proporcji a teraz zawsze po 40 zagonów długich wyorywać musi.

24. W przesadzaniu na role, że żadnego JP Dzierżawca nie czynił pomiarkowania, użala się Gromada, i tak chociaż Franciszek Krzemień z zagrody na rolę przesadzony, siewu na zagrodzie od dworu nie miał, zostawił jednak, słomę i zboże w snopie, korcy 5 jęczmienia, pszenicy korcy 2, owsa korcy 2, grochu ćwiertni 3, żyta korcy 1ćwiertni 1 i miarki 2.

25. Od młocki i od siekierki na południe parobkom i zagrodnikom nie pozwalał odchodzić JP Dzierżawca podczas najtęższych mrozów ani do chałup swoich, ani przynajmniej do piekarni dworskiej, owszem rozkazał wypędzać z gumna dopuszczając niemiłosiernie ziębnąć nim przyszła godzina roboty.

 

Oprócz tych nadzwyczajnych i uciążliwych robót użala się jeszcze Gromada na obchodzenie się JP Dzierżawcy z niemi, na męczenie i bicie ludzi, na zniszczenie sprzężaju a przez to na upadek Gromady, dla leżących pól odłogiem, na niedostatek żywienia dzieci i siebie, na tyranię ogólnie na wszystkich rozciąganą. Z tym oświadczeniem, że kiedy ten sam JP Dzierżawca będzie na ten rok, gotowi są wszyscy się rozejść porzuciwszy dzieci, żony i ostatki dobytku pozostałego.

 

Te punkta podane od Gromady czytane były na Radzie 19 czerwca 1782.                                             podpisał:    Śniadecki    sekretarz

 

Oprócz zbiorowej supliki zbiorowej kilku chłopów złożyło również indywidualne supliki do Akademii, w tym dwóch Jakubasów (Bartoszków), Kazimierz i Jakub.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\Archiwum UJ - cz-2\1782-tytuł supliki Kazimierza Bartoszka.jpg

Nasiechowice 1782 r. – suplika Kazimierza Bartoszka do Rektora Akademii Marxsena

Wielmożny Mci Dobrodzieju

 

Znając litość i dobroczynną łaskę Wielmożnego Imci Dobrodzieja, że kto się do niej prawdziwie i pokornie ucieknie, ten skutek nieomylny w potrzebach swoich odbiera, atoli ja ubogi i nędzny człowiek, poddany Wielmożnego Imci Dobrodzieja, zażalając się na Pana Dzierżawcę pokorną do stóp Pańskich zanoszę prośbę. Który to Pan Dzierżawca swoją wolą i nakazem z zagrodnictwa na rolę kmiecią mnie przegnał, której żadnym sposobem i siłami moimi poradzić i wydołać nie mogę, gdyż i bydła tak sposobnego i czeladzi do niej nie mam.

 

Uciekam się tedy pokornie żebrząc względów i miłosierdzia Wielmożnego Imci Dobrodzieja, ażebyś raczył Wielmożny Imć Dobrodzieju na dawne miejsce mnie powrócić, a rolę tę innym sposobniejszym, którzy jej chcą nabyć, oddać. Bo mi z płaczem wyznać przychodzi, żem się tak styrał i zniszczył przez wielkie obciążenia i prace na mnie włożone na tejże roli, nie mając znikąd ratunku i pomocy, zabrawszy mi wszystko com miał i nabył na zagrodzie, ponawiam powtórne prośby moje, żebrzę i supplikuję miłosierdzia nad sobą, już wolę na dawnym miejscu być i robocie pańskiej zadość czynić i wypełniać swoje powinności; jako mi Wielmożny Imć X Krzonowski, bywszy Panem na ów czas naszym, nadał, napominając mnie abym się dobrze rządził a po tym synowi też zagrodę oddał, tak Wielmożny Imć Dobrodziej możesz mi ją powrócić, bo jesteś Panem naszym i wszystko potrafisz, jesteś rządzcą naszym, uczynisz porządek między mną i Panem Dzierżawcą, który mi zawsze odpowiada, że mnie i syna mego obije, który syn chce mi z domu uciec.

 

Wiele i innych krzywd poczynił mi Pan Dzierżawca, których tu nie wyrażam. A ja zaś za wyświadczoną mi łaskę i uwolnienie z takiego ciężaru, którego znieść nigdy nie mogę, płacząc zawsze nad biedą i nędznym życiem swoim, w przeciąg życia mojego i z dziećmi swoimi i z żoną, która płacze zawsze i narzeka, nie przestanę błagać Majestat Boski za jak najdłuższe życie i najszczęśliwsze powodzenia Wielmożnego Imć Dobrodzieja, aby stąd jedynym żądaniom i myślom Pańskim przy czerstwym zdrowiu i długim życiu najpomyślniejsze wszystkie dogadzały szczęścia.

 

To wyraziwszy jestem na zawsze Wielmożnego Imci Dobrodzieja najniższym podnóżkiem i poddanym.

 

Kazimierz Bartoszek ze wsi Nasiechowice

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan 1705 i Jakub 1709\1782-suplika Jakuba Bartoszka Jakubasa.jpg

 

 

 

Suplika Jakuba Bartoszka          [1782 r.]

 

Podobnież i ja Jakub Bartoszek przez lat już 50 na roli kmiecej zostając nie miałem, chociaż różne bywały czasy, takowego uciemiężenia jakie teraz ponoszę. Oto że zięć mój wyżej namieniony rady sobie dać nie może. P. Kownacki wziąwszy od niego parobka mnie go nadał, a teraz na przednówku bardzo ciężko żywić dużo czeladzi. Skąd się zaś taka łaska wzięła P. Kownackiego, podobno stąd, że gdy osadzono na rolę zięcia mówiłem, że on temu nie poradzi. Toż samo i Gromada twierdziła. A toż zięć ze wszystkim upadł i mnie na to przyjdzie.

 

 

Powyższe supliki, tak zbiorowa jak i indywidualne, świadczą o tym, że chłopom rzeczywiście musiała dziać się duża krzywda. Wiadomo zresztą z wielu innych źródeł, że chłopi byli uciskani, a w wielu przypadkach ich poddaństwo przybierało formy niewolnictwa.

W suplice zbiorowej wymienionych jest trzech naszych przodków: Jakub, Łukasz i Kazimierz. Padły im konie, co świadczy o skrajnej biedzie we wsi. Suplika Kazimierza Bartoszka, to jedna wielka prośba o zluzowanie z roli kmiecej i przywrócenie na dawne miejsce zagrodnicze. Pisze, że dzierżawca z zagrodnika „przegnał” go na rolę kmiecą, a on nie chciał tej roli, chce być tylko zagrodnikiem. Podobnie Jakub Bartoszek skarży się, że jego zięć, osadzony na roli kmiecej, upadł i on wskutek wielkiego uciemiężenia też upadnie.

Zanim przejdziemy do przedstawienia losów tych suplik, zwróćmy uwagę na ważną informację biograficzną o Jakubie. Pisze w suplice, że 50 lat jest na roli kmiecej. Zatem objął tę rolę około 1730 roku, a zatem urodził się około 1710 roku. Nie mamy aktu urodzenia Jakuba, ale te daty wskazują jednoznacznie na naszego Jakuba Jakubasa urodzonego w1709 roku (prapraprapradziadka autorów). Oczywiście Jakub i Kazimierz nie umieli pisać ani czytać, supliki napisał im ktoś inny.

 

Akademia Krakowska po otrzymaniu skarg na dzierżawcę Kownackiego poprosiła go o pisemne wyjaśnienia wszystkich tych spraw.

 

Nasiechowice 21 czerwca 1782 r. - Odpis na Punkta podane przez Gromadę Nasiechowską i Dziewięcielską na gruncie w Dziewięciołach. (Archiwum UJ, sygn.. N 1372)

 

Ad.1. Według Inwentarza powinni dwojgiem radlić i włuczyć kmiecie, a gdy orze potrąca się dwojgiem. Za pług, gdy się zaś trafiło, że do wozu dwóch się sprzęgło po parze koni, to po drugiemu robili, a gdy do Krakowa na koniu który jechał, to mu się cały dzień dwojgiem potrącało. Na co tabelle robocizny kładę.

Ad.2. Pięć dni w tydzień robią, co się tabella robocizny dowodzi, a gdy się trafi święto, to tylko dni 4 robią. A lubo podano inwentarzem, aby kmiecie po zagonów 40 wyorywali bez excepcyi, na małym jednak dniu nie kazano im orać tylko po zagonów 30, jako i teraz praktykowało do siewu. A że teraz na wielkim dniu pokładając ugory, nie wyorywali tylko po zagonów 30 kazano im pozostałe w sobotę wyorać, ale żaden wyjechać nie chciał.

Ad.3. Na targ do Krakowa Inwentarzem naznaczono im potrącać po dni dwa i tak się potrąca, a że prętsza sprzedaż bywa w poniedziałek dlatego ich się w niedzielę wyprawia po południu i mszy zawsze słuchać im każę, za to powracają w poniedziałek lub we wtorek rano, tylko, że niektórych czeladź choć rano w poniedziałek zmierzą 2 for. to piją po przedmieściach, a konie pod murem stoją, jako nieraz trafiło się, żem ja sam jadąc z Krakowa wyganiać kazał.

Ad. 4. Inwentarzem nakazano, aby kmiecie płoty grodzili przy wygonach, aby bydło w zbożu szkody nie robiło, ale za mnie nasiechowscy ni razu nie grodzili, dziewięcielscy raz kawałek wygrodzili.

Ad. 5. Ni razu nikomu z lasu bydła nie zajęli chociaż tam zawsze pasają jako i teraz nigdzie nie pasają tylko w lasach.

Ad.6. Inwentarzem zakazano aby z pola pańskiego do chałup na południe nie zjeżdżali i nie schodzili. W zimie do piekarni na obiad nikt im nie broni chodzić.

Ad.7. Zawsze na południe jak zadzwonią wyprzęgają i siadają i mają godzinę czasem i dwie południa. W nocy nigdy nie wożą bo i we dnie trzeba ich pilnować aby nie kradli.

Ad.8. Do lasu choć się sprzęgali, to po oboje rachowano, gdy co ciężkiego wozili, jako się tabelami robocizny dowodzi.

Ad.9. Dwie zimy minęły jak na młyn wożono i to do cięższego materiału po trzech lub czterech sprzęgali się. Wołami w lesie nigdy nie zrywali, a dopiero tej zimy im woły i konie pozdychały chociaż w Krakowie nie byli od gromnicznej. Sprzężaj zaś wytępili w nocy z lasa wożąc ……… do Słomnik. Wszak tyle razy im drzewo zabierano do dwora.

Ad.10. Franciszka Krzemienia Gromada jak powinna na role wybrali i wójtowie nasiechowski i dziewięcielski. Oddawali jednemu od drugiego sprzężaj, sam się do tego nie mieszał, ale tenże Krzemień na same żniwa przeszłego roku osadzony i całą kmiecą zebrał rolę. Teraz całą rolę na jarzynę dwór obsiał i zaprawił, on od środopościa tylko piechotą robi. Na żywienie czeladzi z dworu dana mu ordynaryja. A parobek tego Wojtas świadczy, że żyto brane z dwora na żywienie, sama wieprzom sypała, a on czeladź wyganiał ustawnie na Prokuratora biegając, aby go z roli zluzować.

Ad.11. Gdy Dominik Wrona w Nasiechowicach zasiew i sprzężaj przez zły rząd utracił, obrała Gromada na tego miejsce Stanisława Burdę i kazano go przewieść na rolę. Żona tego siedzi w kmiecej chałupie a on sam osobno u brata i tylko na Prokuratora biega a osiąść roli nie chce, którą dwór jarzyną obsiał i zaprawił i na czeladź ordynaryję wydano do nowego. Tenże powinien oddać obsianą zaoraną inszemu, a dwór się przez ukrywanie jego musiał obsiać.

 

Ad.12. Karczmarz miał wymierzone beczki i po tyle mu rachowano po siłę w nich było. Dług u niego niewielki, bo go ma u postronnych, a miał zakaz aby obcym nie borgował. Niemcy co mu byli winni przyjąłem mu, wstawne zawsze wytrącam.

Ad.13. Zagrodnicy według Inwentarza powinni pleć i konopie brać, a gdzie ziemniaki okopane, to pole nie plewić.

Ad.14. Konopi według wymiaru miądlić powinni siłę, kto omiądlił tyle mu rachowano, za każdą kopę dzień, co się tabellą dowiedzie.

Ad.15. Nie ma w Inwentarzu wyznaczenia po siłę od żniwa płacić, ale zwyczajem okolicznym płacą im od oziminy po groszy 12. Czynszownym zaś jak mają na czynsz puszczone po groszy 7,5. Tak się im czynszu potrąca, ale mało i tych odrabiają.

Ad. 16. Wyrażono w drugim punkcie o potrącaniu dni zagrodnikom wzmianki nie ma w Inwentarzu, aby im za święta potrącać, gdyż oni tylko po trzy dni robią.

Ad. 17. Kołodziej z siekierą robiący za dzień robią. Tkacze bierą od płótna według dawnej ustawy od zgrzebnej po groszu, od konopnej po półtora grosza.

Ad.18. Zagrodnika Murowanego syna podał karbowy nasiechowski za fornala, ten uciekł, odziewek jego alias sukmana wzięta była w szpiklerzu. Nie wiem czyli ojciec czyli syn dobył się do szpiklerza, sukmanę wykradł i to mu bezkarnie przeszło.

Ad.19. Zastałem zagrody niektóre zaczynszowane co je trzymali przy swoich zagrodach na czynsz, te odebrałem z czynszu i ludzi poosadzałem i są tu na wszystkich.

Ad.20. Kumornice dzień w tydzień robią w lecie, a jeśli która wyjdzie po najem, to jej zaraz płacą. Dopraszam się indagacyi kto ten fałsz od komornic podał.

Ad.21. Zawsze za dobrej drogi na targ jeżdżą, a gdy się trafi rezolucja, to dwóch na jedną drogę się sprzęga i nie biorą więcej jak po korcy 5 oziminy. Gdy który z fury ukradnie trudno mu tego darować.

Ad.22. Kazimierza Bartoszka Gromada wybrała na rolę jeszcze na przeszłe żniwa. Odebrał rolę dobrze zasianą i sprzężaj z porządnym naczyniem, wszak mu wójtowie oddawali. Jednego targu za pszenicę wziął przy Horwacie podstarościm złotych 108, a co mógł przedać bez widzenia teraz w poście przyszedł z drugimi prosząc na jadło. Wziął żyta korzec i zaraz go przedał do Janikowic. Zboże swoje powywoził do Moniakowic do chłopa Gądka i do Marchocic, o czym świadczy Franciszek Wojtas, aby rewizja nic nie zastała. Musiałem kazać z dworu zasiać i zaprawić i na jadło dawać. Kobyłę, gdy był gajowym ukradziono mu. Przy której za pomocą dworu utrzymywał się i te przedał, aby pokazać, że nie ma czym robić, siewu nawet nie pilnował tylko ustawnie biegał na Prokutatorja aby go z roli zluzowano, a majętniejszego nad jego nie ma w cały wsi. Wybrał teraz ze dwora na siew i na jadło zboża kor. 14 c3m3 za które zł 133gr.3,5 i te potrzeba aby zapłacił.

Ad.23. Po dwa razy jedno w punktach kładą dla większości punktów i ten o oraczce odsyła się do punktu drugiego.

Ad.24. Nie interesuję się do przesadzonych rozrządzenia bo tych wójtowie godzą i rozrządzają. Próżno i ten punkt drugi raz podany.

Ad.25. I ten drugi raz podany aby na południe do chałup nie chodzili na południe odsyłam do punktu szóstego.

Tym, którzy nie mieli czym robić to dworskie pługi zaprawiali i fornale włuczyli siewy.

Stanisław Burda robiący siekierą w pierwszym roku mojej dzierżawy, gdy mu kazałem ciesać drzewo a on chciał sztachować, uderzyłem go o tensporkę ręką. Ten porzucił siekierę mówiąc porwano nie będę robił. Kazałem go podczyć za tę hardość i dać mu plag kilkanaście. Witek Włoszek w pierwszym roku będący na roli, gdy chciał aby ma za jeden dzień włóczki parą koni po dwoje potrącać, kazano mu po drugiemu odrobić. Wyjechać nie chciał tylko pobiegł do Nasiechowic dowiedzieć się czy nasiechowscy wyjadą. O ten bunt wziął plag kilkanaście. Tych obydwu skarga próżna bo to się działo przed ułatwieniem pierwszej supliki przez Imci Xsiędza Prokuratora. Karbowy Nasiechowski przyzna, że gdy z wozami przyjechali kmiecy a nie wozili, zaraz tedy wyprzęgali konie i na ścierni od sierpa chłopiec pasał ich.

 

Podpisał: dzierżawca Kownacki

 

Odpowiedź dzierżawcy Kownackiego na suplikę Jakuba Bartoszka była następująca:

 

 

Gdy się pokazało, że Jakub Bartoszek dopomagał Stanisławowi Burdzie do wywożenia zboża nocnym sposobem i dawał mu koni i sań jako się wyżej w odpowiedzi na suplikę zięcia Burdy wyraziło. A tenże zięć jego z chałupy swojej się ukrywał i w niego przesiadywał a nie odbita potrzeba wymagała parobka konserwować. Wydano mu ordynaryję na niego i na omastę, ale że jej przyjąć nie chciał i do chałupy z nią karbowego nie puścił. Oddał tenże karbowy samej Burdzinie tęż ordunaryję.

Dwojaki fałsz w tej suplice Jakub Bartoszek położył, pierwszy, że ze swego kazałem mu parobka żywić, drugi, że to za to kazałem mu dać parobka, że on przed półtora lat mówił, że jego zięć roli nie poradzi jakbym był wieszczem, że on to wszystko potraci.

Trzeci fałsz kładzie, że Gromada przyświadczyła, że zięć jego roli nie poradzi. A wójt z Gromadą obrał go na rolę, nie ja, proszę się nad tym zastanowić jeśli to warto jakiej skargi i co w tym ma za uciemiężenie ode mnie.

Na parobka dano ordynaryję na św.Wojciecha jego córce, a on po św.Stanisławie podaje fałsz, że go żywi.

Analizując odpowiedzi dzierżawcy widzimy, że znajduje on wiele argumentów na obronę swojego postępowania. Odpowiedzi ujawniają jego wrogą postawę i niechęć do poddanych. Wiele odpowiedzi jest  pokrętnych. Najdziwniejsza jest sprawa powoływania kmieci. Wydawałoby się, że każdy chłop marzył być kmieciem, mieć dużo ziemi, woły, konie i parobków, a przez to mieć dostatek i być poważanym we wsi. Tymczasem za rządów Kownackiego niektórzy są zmuszani do bycia kmieciami. Gdy mimo to próbują wywiązać się z powinności, okazuje się, że sobie nie radzą i proszą o zdjęcie z tej roli. Dzierżawca tłumaczy się, że to nie on, a wójt wyznacza na role kmiece, a wiadomo, że we wszystkich sprawach, nawet dużo mniejszej wagi, decydował on sam, jako pan i władca.  

W całej tej sprawie można wyczuć wrogi stosunek dzierżawcy do chłopów i to spowodowało ich wrogość do niego. Wrogość ta przejawiała się tym, że źle dla niego pracowali, gdyż nie mieli innego sposobu sprzeciwu. Powstało błędne koło, które mógł przerwać tylko dzierżawca, ale tego nie zrobił.

W suplice pojawia się nazwisko Horwata, podstarościego, który odegrał negatywną rolę w życiu wsi (piszemy o tym dalej). Był on pomocnikiem (ekonomem?) dzierżawcy Kownackiego i mieszkał w dworze nasiechowskim. Sam Kownacki z rodziną mieszkał w dworze dziewięcielskim.

 

26 czerwca 1782 roku Rektor Akademii Hugo Kołłataj powołał Komisję do zbadania skarg chłopów Nasiechowskich i Dziewięcięlskich.

 

Kraków 26 czerwca 1782 r. – decyzja Rady Wizytatorskiej Akademii w sprawie powołania Komisji do spraw skarg chłopów podpisana przez Hugo Kołłątaja.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1782-Hugo Kołłątaj.jpg

Kugo Kołłątaj (1750 – 1812)

Rada Wizytatorska daje moc JXX Minockiemu i Popławskiemu rozsądzenia finalnie na gruncie pretensyi od Gromady Dziewięcielskiej i Nasiechowskiej, do JP Kownackiego, posesora prawem dzierżawy tych że wsi, zostawiwszy sobie samej wydanie kontraktu.

Dnia 26 czerwca 1782 roku na sesyi Rady  

 X. Hugo Kołłataj

 

Dodatkowo Kołłątaj dopisał:

Jeżeli by z strony Gromady były przełożone potrzeby, te JXX Księża lustratorowie załatwią na gruncie.”

 

 

Komisja Kołłątaja działała ospale i supliki nie przyniosły poprawy doli chłopów. Chłopi postanowili więc napisać suplikę do samego Króla Polski. Oto zeznania autorów tej supliki, Łukasza Jakubasa, Piotra Sakłaka i Stanisława Burdy, jakie zachowały się w Archiwum:

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1784 przesłuchanie Łukasza Jakubasa i innych.jpg

Nasiechowice 1783 r. – protokół z przesłuchania autorów supliki do Króla

 

Łukasz Jakubas stwierdza: Student podobno na Mariackiej Szkole nam pisał suplikę, z którą ci dwa co tu siedzą chodzili do Warszawy i mnie na niej podpisali. To się działo z woli całej Gromady, która się schodziła do wójta Matyasza i tam składkę na podróż uczynili 5 marek dla tych dwóch ludzi, co do Warszawy pojechali. Raz na Mariackiej Szkole przy pisaniu tej supliki byłem, ale tego studenta co pisał nie poznałbym.

Piotr Sakłak stwierdza: Jestem rodem z Nasiechowic. Szlachcic pod Warszawą pisał nam suplikę, którą podaliśmy Xsięciu koadpitorowi, a notę do tej supliki pisał nam dyrektor w Słomnikach.

To się działo z woli całej Gromady, która się zgromadziła do Bartosza Romualda w nocy i za wsi odprawiwszy radę, cała Gromada w nocy wspólnie nas wyprawili do Warszawy, dawszy nam na drogę 5 mark fenigów 9. Ja tę suplikę oddałem samemu Najjaśniejszemu królowi, a on J.W. Xsięciu koodpiterowi, bośmy od Pana Dzierżawcy wielkie pokrzywdzenie mieli. Od poprawienia tej supliki dałem szlachcicowi fenigów 12.

Stanisław Burda stwierdza: Wójt Matjasiewicz przyniósł składkę do wójta Romualda i obydwie Gromady wspólnie namówili się do wyprawienia z supliką, bowiem podając wprzódy supliki do Wielmożnego Kołłątaja i Marxena, żadnej my na nie nie odbierali rezolucji. Terminatkę do suplik pisał nam student na Mariackiej Szkole, a suplikę, którą oddaliśmy Najjaśniejszemu Królowi, szlachcic o 4 mile od Warszawy pisał nam. To się działo z woli całych Gromad, którzy nam dali na drogę marek 5 fenigów 9, z których na konie expensował Sakłak.

 

W powyższych zeznaniach Łukasz Jakubas stwierdza, że brał udział w pisaniu supliki, ale do Króla pojechali tylko dwaj pozostali autorzy. Przy okazji zwracamy uwagę, że w tym dokumencie Łukasz ma nazwisko Jakubas, natomiast w innej suplice przedstawionej w dalszej części, jest podpisany jako Łukasz Bartoszek. Jest to kolejny przykład równoważnego stosowania nazwiska Jakubas i Bartoszek.

Najważniejsze w zeznaniach jest zdanie Sakłaka: „podając wprzódy supliki do Wielmożnego Kołłątaja i Marxena, żadnej my na nie nie odbierali rezolucji”. Marxen był poprzednikiem Kołłątaja na stanowisku rektora Akademii. Chłopi zawiedli się na Akademii i wszyscy włościanie z obu wsi, łącznie z wójtami, zorganizowali się by walczyć o poprawę swej doli.

Dzisiaj możemy powiedzieć, że walczyli o swoją godność. Wiedzieli, że są poddanymi i jakie ciążą na nich obowiązki, ale nie chcieli być bici, poniżani i nadmiernie wyzyskiwani. Czuli, że mimo ciężkiej pracy nie są w stanie zapewnić bytu swoim rodzinom.

 

Królem Polski był wówczas Stanisław August Poniatowski (1732 – 1798). Polska była po I rozbiorze (1772) i chyliła się ku upadkowi. Przyszły Sejm Czteroletni i Konstytucja 3 Maja 1791r. nie uratowały niepodległości

 

Nasiechowice 1783 r. – tytułowy fragment supliki chłopów do Króla Polski

 

Poddani z wsiów akademickich Nasiechowic i Dziewięcioł zwanych, pod rządem JMc Księdza Kołłątaja kanonika krakowskiego, któren puściwszy je w arendę JP Kownackiemu, nieprzestanne ponoszą od dzierżawy uciemiężenie, które punktami wyrażone w Memoriale, zanoszą w tej mierze zażalenia.

 

Jako znające dzieci ojca swego pod miłosierdziem rozpostartych skrzydeł garną i cisną się, tak my w naszych rządzach cała Gromada ze wsi Nasiechowice i z Dziewięcioł, gwałtownie ciśniemy się z pokorną supliką pod nogi Najjaśniejszego Monarchy żebrząc łaskawie aby na nas w rządzach naszych raczył wejrzeć okiem miłosierdzia, a to w okolicznościach poniżej wyrażonych.

1. Dostaliśmy się pod władzę i moc WImci X Kołłątaja kanonika krakowskiego, który puściwszy dzierżawą Imci Panu Józefowi Kownackiemu w uciskach i utrapieniach naszych, łzami się gorzkimi zalewamy o to przez gwałtowną robociznę, bydło nam już wyzdychało, jako to Stanisławowi Burdzie koni para zdechła zakładnych, których dotąd nie ma a robić pańszczyznę musi, grunt nadany pusto nie zasiany leży. Tegoż dziad i ojciec mając dostateczną zagrodę JP Dzierżawca gwałtownie go wziął na rolę kmiecą dawszy mu mało wiele zakładu, to wszystko tak co po ojcu zostało jako i zakład mizerny. Przez JP Dzierżawcę przyjdzie do tego, że chleba pójdzie prosić gdy nadzwyczaj JP Dzierżawca uciemięża Inwentarz robociznami nieznośnymi okłada tak dalece, że całotygodniowe pędząc usilnie dla niego prace w swoich, na krwawy kawałek chleba osychać musimy.

2. Gałdzie Wojciechowi koni 3 i wołów 3 zdechło, na to JP Dzierżawca nie respektując pędzi w robociźnie tygodniowy sobie opóźniając nawet i komornica u tegoż, że nie mogła pańszczyzny wytrzymać odeszła wszystkiego kiedy jej JP Dzierżawca ostatnią zajął krowę i dotąd trzyma.

3. Jacentemu Wojtasowi przywrócono grónt, tenże dopraszał się o zapomożenie zasiewu tegoż JP Dzierżawca ale surową odebrał odpowiedź i dotąd nic niepozyskawszy przeto mu przejdzie póść ze wsi nie mając dla siebie i bydląt żadnej ze dworu pomocy.

4. JP Dzierżawca swoje grónta zasiewa, a my przez uciemiężenie i przez podwójną robotę, któryśmy za dawnych dzierżawców nie robili, teraz musimy. A nam oddanych gróntów żadnym sposobem dosiać nie zdołamy zostając w pracach codziennych dworskich.

5. W nowym karczowaniu lasu napędzono gwałtownie pługi, lemiesze skruszyły się, na to nie masz żadnego względu i nagrody od JP Dzierżawcy, co nam jest z wielką krzywdą, że przez czas niedługi poszły marnie pługi.

 

6. Piotr Sakłak będąc na roli odrabia pańszczyznę codzienną, przy tym robotę stelmaską, od której to roboty stelmaski przez JP Dzierżawcę odrabiającemu zupełnie pańszczyznę nie jest wolnym w czasie roboczym gróntowym a za to żadnej nagrody i zapłaty nie ma, ale jeszcze konającego przyjechawszy bił w domu na łószku leżącego, gdzie dziecię proszące nogami kopał i żonę policzkował, aż na ziemię padła, której się ledwie docucono. Wraz i matkę tegoż, która widziawszy oczywistą krzywdę także onę kańczugiem zbił ciężko, nie kontentując się pojechawszy do dworu, przyjechał w pięć ludzi, 60 prętów wiklinowych odebrał i do łańcucha wsadzony był, gdzie po tejże karze więcej jak niedziel 6 z łószka nie wstając chorował. Taki przykład odebrawszy po tejże chorobie jeżeli nie będzie posłuszny dworowi to ma być zbity tak, że sobie chleba kawałka nie zarobi i że niesi wyświecony, a tą złością gdzie najgorzej to mu sprzężaj pędzą. Długu niesłusznego zł 12 groszy 15 oddać gwałtownie musiał co nie winien był tylko zł 4 groszy 12.

7. Kazimiera Swedurę w podworzu JP Dzierżawca niewinnie kołem zbił, który dotąd kona i mizerna nadzieja ozdrowienia jego.

8. Jan Jakubas będąc u pługa na roli podstarości go śmiertelnie uderzył, którego ledwie docucono.

9. Kasper Kowal nie robiąc pańszczyzny za dawnych panów, a teraz JP Dzierżawca założywszy pańszczyznę odrabiać i w kuźni robotę dworską robić darmo przyniewolony jest.

10. Z Nasiechowic i Dziewięcioł z tych dwóch wsi poszło za tegoż dzierżawcy ludzi tyle, to jest Wojciech Dela poszedł z żoną i dwojgiem dzieci, który gwałtownie był bity wytrzymać nie mógł. Jakob Bielawski poszedł z żoną z dziećmi pięciorgiem odszedłszy wszystkiego zbitym został. Zagrodnik Józef Faterek z żoną i czworgiem dzieci będąc zbity i skatowany odszedł wszystkiego. Józef Wojtas ciężko będąc obciążony robotą z żoną i 5giem dzieci poszedł ze wsi. Franciszek Kurasek wziąwszy go do dworu gwałtem od kmiecia nie mogąc wytrzymać kary ustawicznej poszedł ze wsi z bratem swoim Wacławem. Błażej Strzelec zagrodnik z żoną poszedł ze wsi. Błażej Przewdziecki zagrodnik, którego do dworu JP dzierżawca wziął do bydła paść od gospodarstwa i ten wszystkiego odszedł. Pawła Pstroskiego tyż zagrodnika wziął od gospodarstwa do bydła pasenia, gdzie krowa zachorowawszy dworska, którą JP Dzierżawca zabić kazał i onyż zjedli, a tenże Paweł Pstrowski musiał swoją krowę przedać i jemu zapłacić co jest z oczywistą krzywdą. I już z powyżej wymienionych dwóch wsiów poszło więcej luda jak trzydzieści. Nad to podymne, tak za dwór jako i harendę my Gromada nasiechowska opłacać musimy, co nam jest z wielką krzywdą i uciemiężeniem.

A przeto jak najpokorniej żebrzemy Najjaśniejszego Waszej Królewskiej Mości Majestatu abyś Najjaśniejszy Panie a Panie Miłościwy raczył w to wejrzeć i nas od tak cięszkiej robocizny podwójnej, której nigdy nie wystarczemy uwolnić bo nam się już cięszko do majątków naszych powrócić jeżeli tenże JP Dzierżawca dłużej zostawać będzie. Co wszystko przysięgą stwierdzić zupełnie przyrzekamy a za pokazaną nam i uczynioną sprawiedliwość, za miłe zdrowie i panowanie Najjaśniejszego Pana w potomne wieki błagać Majestatu Boskiego przy codziennych ofiarach nie przestaniem Waszej Królewskiej Mości.

Wierni poddani ze wsi Nasiechowic i Dziewięcioł:

Piotr Sakłak, Stanisław Burda, Łukasz Bartoszek, wójt Nasiechowic Romald oraz z całą Gromadą podpisujemy się.

Maciej Włosek wój Dziewięcielski z cała Gromadą podpisuje się.

 

Suplika do Króla zawiera wiele skarg, z których najważniejsze można zwięźle streścić następująco: ciężka, całotygodniowa praca pańszczyźniana na dworskim polu, uniemożliwia uprawę własnych kawałków roli, prowadząc chłopów do nędzy i ubóstwa. Poza tym, chłopi nie mogą znieść zajmowania dobytku, bicia (6 przypadków pobicia przez podstarościego Horwata), zakuwanie w łańcuchy, niepłacenie za dodatkową pracę. W suplice wylicza się aż 7 rodzin, które z powodu ciężkiego wyzysku uciekły ze wsi. Niektóre skargi są wprost przerażające, np. opis bicia konającego chłopa.

Suplikę do Króla podpisało 5 osób, w tym dwóch Jakubasów, Łukasz Bartoszek oraz Romuald (Roman) Jakubas, wójt Nasiechowic.

Kancelaria królewska, a może sam Król skierował sprawę supliki do wyjaśnienia na miejscu w Krakowie. Akademia przeprowadziła lustrację, w ramach której dzierżawca po raz kolejny musiał pisać wyjaśnienia.

 

Odpowiedź Dzierżawcy Kownackiego na podane w suplice [do Króla] punkta chłopów Nasiechowskich - 17 czerwca 1783

 

Ad.1. Stanisław Burda skarży, że obciążony robocizną, konie mu pozdychały i rola niezasiana leży.

Ten w przeszłym roku odebrał rolę ze wszystkim obsianą i sprzężaj wszystek. Nie był w Krakowie, tylko dwa razy ze zbożem swoją mocą. W tym roku nic końmi nie robił. Poprzez mięsopust nocą zboże swoje do Miechowa i do Słomnik wywoził przez co konie utracił i tylko od Nowego Roku do św.Józefa pieszo odrabiał, a od św. Józefa zaczął się ukrywać. Wziąwszy woły do dworu i na parobka dano, ze dworu ordynaryja aby przynajmniej pługiem orał parobek jako się obszerniej na pierwszą suplikę odpisało. Gdy się zaczął na wiosnę ukrywać. Dwór swemi pługami i fornalami obsiawszy na jarz role na św. Wojciecha zaprawił, a on w suplice podaje, że grunt pusto leży. Należy aby zasiew zapłacił a jego przeszły wójt nasiechowski z Gromadą na role podał, a  WW Delegaci w przeszłym roku w swojej dyspozycji potwierdzili, która pokładym podpisana przez co do mnie żadna nie sciąga się pretensja.

Ad. 2. Wojciech Gałda kmieć nasiechowski podał, że mu trzy konie zdechły i trzy woły, a w przeszłym roku WW Delegaci zrewidowawszy sprzężaj kmiecy, nakazali dać temuż Gałdzie na wołu zł 40, które mu oddałem, on za te pieniądze kupił konia i ten mu wkrótce zdechł. Pańskie, że mu każę odrabiać, to nad inwentarz nic nie robi i teraz nawozu z drugim nie woził, ani do Krakowa nie jeździ.

Ad. 3. Jackowi Wojtasowi zasiałem i dworskimi sługami i fornalką zaprawiłem. Bydło karmą z dworu żywiłem a on zasiew stracił tylko skrzypków i pijaństwa patrząc. Jako i teraz w świąteczny poniedziałek w Dziewieciołąch całą noc s parobkiem pił i tańcował, nazajutrz gdy kazano do nawozu siana najemnika po wsi szukała i wymożonemi końmi na pańskie wyszła. Tenże w przeszłą sobotę woły w pańskie pokosy wygnał, gdy mu ich Podstarosci zajął, powiedział mu, że gdyby tam do sądnego dnia był, to ja po nich nie pójdę. Obszerni opisałem jego akcje w odpowiedzi na pierwszą suplikę.

Ad. 4. Żaden nad Inwentarz kmieć nie robi ani go na najem nie wypędzają i owszem umniejszyli im oraczki po pięć zagonów na dzień.

Ad. 5. Że przez lenistwo parobka trafił się, że który nie odwadziwszy pług urwał nie sztaram orali bo więcej dworskie pługi, a wszystkie tylko pod pół korcy owsa i pod dwie miarki prosa wyrobili.

Ad. 6. Piotr Sakłak jeszcze w roku 1780 po św. Michale nie chciał stanąć do roboty do dworu. Po którego Podstarości gdy poszedł do chałupy porwał się na Podstarościego i za gardło uchwycił i siekierą w rękę okaliczył i uszedł, na mnie tę skarę kładzi, a ja pod ten czas od św. Michała do św.Marcina dla choroby mojej żony siedziałem w Krakowie i powróciwszy kazałem go wołać. Przez pół roku do dworu nie chciał stanąć lecz sprowadzony odebrał karę dosyć małą bo tylko rózy brzozowych 60 naprętów. Tenże już rok trzeci a na przeszłorocznej komisyi nie popisował się z tą pretensją tylko fałsze pisze i podaje, że za sporządzanie stelmaskie dwór mu nie płaci. Dowodzi tabela robocizny z przeszłego roku …?... koła kół fornalskich poprawia potrącone ma dwa dni, a od zbicia Latały trzecia część roku oko moje go nie widziało. Przyłączam tu tego Sakłaka excessa, za które cięszko powinien być karany. Roku przeszłego 1782-giego w jesieni powracając z Słomnik pieszy z jarmarku na drodze zbił i skaliczył Sakłak zagrodnika nasiechowskiego. Wołany kilka razy do dworu stanąć nie chciał i dotychczas nie staje tylko się ukrywa. Tenże Sakłak za mojej possesyi, gdy zajęli na plebanię bydło ze szkody Plebana, naszedł chlew odbił i bydło swoje wypuścił i za to kary nie wziął. Tenże Sakłak za mojej possesyi chłopa nasiechowskiego w browarze łańcuchem żelaznym w głowę ranił i za to nie był karany. Tenże Sakład przed lat kilka karczmę pańską w Nasiechowicach w nocy najechał przebrawszy się po iczacku, usmolił żerdź za spiskę i z pistoletami, dobrał sobie do kompany krawca, biegasa i parobczaka z plebani. Pieniędzy co było w karczmie zabrał i wódki baryłkę, z tym w las ujechali. Gdy tego doszli szkode nadgrodził. Podstarościemu się okupił i malutką karę plag kilkanaście wziął. Tenże Sakłak, szlachcica na drodze jadącego do Krakowa, o nie ustąpienie z drogi zbił. Tę sprawę zagodził. Tenże Sakłak, gdy jego matka przy nim siedząca komornego nie chciała odrabiać Podstarości poszedł ją wygnać. Powiedział on, że zabije kogo a nie da matce komornego robić. Spytał się go Podstarości kogo zabije, odpowiedził - Pana, co słyszał Bielaski gajowy nasiechowski. Tenże Sakłak, gdy mu Roman, wójt nasiechowski odpowiedź dał dworską powiedział, że i Pana i Księży się nie boi. Wart taki człek kata.

 

Ad. 7. Kazimierz Swedura zdrów, na pańskim bywa i nigdy nikogo kołem nie uderzyłem.

Ad. 8. O Janie Jakubasie żadnym nie wiem żeby go trzeźwiono [wskutek pobicia przez podstarościego].

Ad. 9. Kasper Kowal za dzień wedle pługów robi.

Ad. 10. Dowiodłem inwentarzem, żem na pustych trzech zagrodach osadził zagrodników, więc nie ubyło ludzi tylko jeszcze przybyło za mojej possesyi trzech zagrodników. I [za] rozeszłych ludzi przede mną, kilkanaście zgromadziłem.

Dowiodłem fałsz Pstrowskiego, że mi żadnej krowy nie zapłacił, choć ją zabił, tylko czynsz z zagrody.

Wyświadcza mnie przeszłoroczna WW Delegatów rezolucya, że żaden poddany z mojej okazji nie uszedł, a tym bardziej w tym roku, alias przez ten rok najmniejszego dziecka ze wsi nie poszło oprócz dwóch buntowników Sakłaka i Burdy, których od trzech ćwierci roku nie widziałem. Tylko słyszę o nich, że ludzi buntują, składki z ich wybierają i do Warszawy jeżdżą, a najczęściej w Miechowie i w Słomnikach siadają.

Łukasz Bartoszek kmieć nasiechowski, który z lasu pańskiego nocą Żydowi do Janikowic dęby i drzewo woził, dekretem grodzkim po karę do dworu odesłany, dotychczas niekarany.

Kazimierz Swedura powiedział w suplice, żem go kołem zbił z czego chorował. Tego nie tknąłem, ani on się o to nie skarżył teraz przy tej lustracji. Przez co fałsz w cały suplice pokazał się, za co dopraszam się Prześwietnej Akademy, aby buntownicy, najpierwszy Piotr Sakłak, drugi Stanisław Burda i Łukasz Bartoszek, przykładnie ukarani byli.

Podpisał: Kownacki

 

dopisek:

Wójt dziewięcielski wyznał przed WW Kommisarzami, że ani on ani cała gromada dziewięcielska nie wchodzili do tej supliki, a buntownicy wyżej wyrażeni ich podpisali - zeznał to wójt sam dziewięcielski przed WW Kommisarzami.

 

Dzierżawca w żadnym punkcie nie widzi swojej winy, wręcz przeciwnie, w wielu przypadkach zarzuca chłopom fałsz. Na zarzut, że nadmiernie obciąża ich robocizną, kilkakrotnie odsyła do tabeli robocizny, choć wiadomo, że sam ją prowadzi i wpisuje do niej co chce. W kilku przypadkach podaje charakterystykę skarżących, jako uchylających się od pańszczyzny oraz awanturników, a w przypadku zagrodnika Sakłaka pisze nawet, że jest on wart kata.

 

W sprawie krowy, zjedzonej przez głodnych chłopów, zeznania są sprzeczne. Chłopi mówią, że była to chora krowa i dzierżawca kazał ją zabić, a chłop, który to zrobił, musiał sprzedać swoją krowę, żeby zapłacić dzierżawcy za tamtą. Natomiast dzierżawca twierdzi, że chłop Pstrowski ją zabił i nie zapłacił.

 

 

---------------------------------

 

 

28 lipca 1783 roku Rektor Akademii, Hugo Kołłątaj ze skarbnikiem i prokuratorem Akademii, przyjechali do Nasiechowic i Dziewięciołów, gdzie na zebraniu z mieszkańcami zostały omówione wszystkie skargi chłopskie.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1783-Kołłątaj w Nasiechowicach tytuł.jpg

Dziewięcioły 1783 r. – początkowy fragment protokołu zebrania przedstawicieli Akademii, w tym Rektora Hugo Kołłątaja, z mieszkańcami.

 

Działo się na gruncie dóbr wsi Dziewięcioły dnia 28 lipca 1783 po zwołaniu Gromad obydwóch tak Nasiechowskiej jako i Dziewięciolskie w przytomności JWMci Hugona Kołłątaja Szkoły Głównej Rektora, W. Skarbnika Gruszeckiego, Im X Bogucickiego Szkół Wyższych Rektora i Im X Smacęniowskiego nowo obranego Szkoły Głównej Prokuratora.

Po zwołaniu Gromad podług Inwentarza każdy z osobna czytany był, a że w przeciągu lat 4 niektóre odmiany z przyczyny śmierci ponastępowały, przeto każdy z imienia napisany w Inwentarzu podług dzisiejszego posiadania ról i zagród. Z wszystkiemi więc z obydwóch Gromad zwołanych i zweryfikowanych do następującej przystąpił się indakacyi:

A naprzód czytało się przypomnienia punktów przez Im XX Kommisarzów w roku przeszłym 1782 delegowanych, którym czy zadość się dzieje wypytywane były Gromady.

Ad.1. Pierwszemu przepisanemu punktowi zadość się stało, który w tym się objaśnia napotym: Iż gdy do lasa się dwóch sprzęga, tedy po jednemu każdy do lasa dać powinien, a po drugiemu do pieszej roboty posłać obowiązany.

Gromada nie obowiązana była przed św.Janem po dwa radła wyjeżdżać, z tym wszystkim wyjeżdżała, a że to jest nad Inwentarz i powinność, a W. Dzierżawca obowiązawszy się po św.Janie potrącić to, co nad Inwentarz przed św.Janem robili a nie potrącił. Przeto dni przed św.Janem nad Inwentarz robione kompensowane być powinny, to będą mieli po żniwach bonifikowane i odtąd robić nie będą.

Ad.2. Temu punktowi przepisanemu od JM. XX Kommisarzów zadość się dzieje podług przyznania Gromady.

Ad.3. Satisfactt. Ad.4. Satisfactt. Ad.5. Satisfactt.

Ad.6. Satisfactt. Ten punkt przepisany objaśnić należy.

Ad.7. Satisfactt. Oprócz, że późno w noc do znoszenia snopków są przymuszani

Ad.8. Satisfactt. Bo ten punkt regukuje się do 1-szego.

Ad.9. Ponieważ się pokazało, że sprzężaj mitręży się i naczynie [sprzęt] od roboty z powodu złych dróg i od wożenia ciężarów przez to wypada potrzeba przełożenia JP Dzierżawcy, aby miał wzgląd na drogi złe.

Ad.10. Co do wożenia zboża pokazało się satisfact.

Ad.11. Satisfactt. Burdzie jednak nie była postawiona i na jego rolę Jan Kuras nowo osadzony, któremu chałupę postawić należy jak najprędzej.

Ad.12. Karczmarz nie zaspokojony w kwocie zł 6.pretendowanych za 30 …?

Ad.13. Zagon jeden pleć 2 razy zagrodnicy powinni, a plewili po 5 razy. Nadto nie powinni tylko po 1 zagonie, a plewili po 2.

Ad.14. Satisfactt. Ad.15. Satisfactt. Ad.16. Satisfactt.

Ad.17. Satisfactt. Oprócz: tkacz dzień robić powinien, a za robotę płatne podług rezolucyi JM XX płacić należy. Chałupnik Krzemień robić powinien dwa dni od św.Jana, a on robił od św.Wojciecha, a zatem bonifikacja dni nadrobionych potrzebna, a odtąd podług Inwentarza od św.Jana dni 2 robić powinien.

Ad.18. ?; Ad.19.Satisfactt.

Ad.20, 21, 22, 23, 24. Satisfactt.

Ad. 25. Punkt niedopełniony względem chodzenia na południe podczas robót, a zatem przełożyć to W. Dzierżawcy należy.

Względem snopków wielkich, to do W. Dzierżawcy.

Ad.7. Ma karbowy pod plagami zalecono, aby po zachodzie słońca zaraz od żniwa schodzili.

Odtąd ciężarów wozić nie będą.

Po żniwach chałupa dla Kurasa ma by postawiona koniecznie.

Plewienie podług Inwentarza ma być, to jest każdy zagrodnik jeden zagon za powinność dwa razy pleć powinien, a za plenie nad to, JP Dzierżawca kompensować obowiązany. Kompensacja dni tych nastąpić powinna Krzemieniowi, które robił od św.Wojciecha.

Żeby chłopi koniecznie w Nasiechowicach chodzili na południe do chałup podczas młocki i wszelkiej roboty.

 

Na podstawie powyższego protokołu widać, że Akademia uznała wiele skarg chłopów za słuszne i te zostały załatwione po ich myśli. W wielu punktach protokołu jest napisane tylko jedno słowo „Satisfactt”. Prawdopodobnie chłopi uznali, że w tych punktach sprawa została wyjaśniona.

Na szczególną uwagę zasługuje punkt dotyczący długości dnia pracy chłopów. Zobaczmy najpierw, jak ta kwestia jest uregulowana w Inwentarzu.

 

Nasiechowice 1788 r. – fragment inwentarza: Na pańskie o wschodzie słońca wychodzić, a o zachodzie schodzić powinni. Na obiad nie chodzą, ale im gospodarze w pole jeść posyłają.

 

Według inwentarza chłopi powinni pracować od wschodu do zachodu słońca, czyli w miesiącach letnich od godziny 5 do 20. Daje to 15 godzin dziennie. Tymczasem dzierżawca zmuszał ich jeszcze do pracy po zachodzie słońca, czyli musieli pracować nawet 16-17 godzin dziennie. Biorąc pod uwagę, że żniwa trwały kilka tygodni, takie traktowanie poddanych przez dłuższy czas było nieludzkie i dużo mówi o tamtych czasach, a szczególnie o bezlitosnym dzierżawcy. To chyba z tamtych czasów pochodzi smutna piosenka ludowa:

Zachodźże, słoneczko,
skoro masz zachodzić,
bo mnie nogi bolą,
po tym polu chodzić.

Nogi bolą chodzić,
ręce bolą robić.
zachodźże, słoneczko,
skoro masz zachodzić.

Za las, słonko za las!
nie wyglądaj na nas,
wrócisz tutaj jutro,
jak będzie raniutko.

 

Na zebraniu z chłopami przedstawiciele Akademii przyznali, że prace należy kończyć o zachodzie słońca i pod groźbą kary plag nakazali karbowemu tego przestrzegać. Po dokładnym zbadaniu wszystkich spraw Akademia wydała zalecenia, zarówno chłopom, jak i dzierżawcy.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1784 - zalecenia Akademii.jpg

Nasiechowice 1783r. – Zalecenia dla W-go Dzierżawcy i Gromady Dziewięcielskiej i Nasiechowskiej stosowne do Rapportu Delegowanych na rozpoznanie zaskarżeń przez Gromadę Dziewięcielska i Nasiechowską przeciw W-mu Dzierżawcy zaniesionych.

 

Zalecenia Gromadom obiej wsi

1. Ponieważ pokazało się tylokrotnie iż Windyn, mieszczanin słomnicki buntuje Gromady, nie tylko Nasiechowskie i Dziewięcielskie, ale i okolice, co czyniąc ludzi na expens wyciąga, bałamuci, od robót gospodarskich odwodzi; przeto zaleca się pod surową karą poddanym wsi Nasiechowic i Dziewięcioł, aby z tym człowiekiem niespokojnym nie wdawali się, ile że uskarżyć się o krzywdy inną drogą zawsze mogą.

2. Mając jakie zaskarżenia na W.P. Possesora nie wszyscy na skargę ze wsiów wychodzić, ale na to dwóch statecznych ludzi wybrać powinni, którzy by zaskarżenia do kogo należy oddali i na to rezolucji czekali. Tym albowiem sposobem ani pańszczyzny zatrzymywać, ani zatrzymanej z uciążliwością odbywać nie będą.

3. Podając zaskarżenia, fałszywych potwarz kłaść nie mają, lecz prawdziwe i rzetelne krzywdy jak najjaśniej wyrazić i nie zbitym dowody próbować powinni, inaczej surowej karze podpadać będą.

 

Zalecenia Wielmożnemu Dzierżawcy

1. Ponieważ wszyscy poddani oskarżają Horwatę podstarościego o dzikie karanie i obchodzenie się z nimi, a ten tyle razy napominany nie umniejszył swojej surowości, więc sama słuszność wyciąga, aby go W. Dzierżawca odmienił a innego do tej posługi łagodniejszego przyjął.

2. W. Dzierżawca ponieważ w ukaraniu zdaje się przechodzić granice, nie będzie przeto odtąd miał mocy nad kilka plag dać poddanemu i to narzędziem zdrowiu i życiu nieszkodliwym, a gdy zajdzie większa okoliczność wyznaczenia kary całej Gromadzie, zaleci skowanie, zaś w łanach człowieka za małe przewinienia całkiem skuć się zabrania.

3. Kasper, kowalstwo trzymający oraz zagrodę, dni do tejże zagrody gospodarską robotą odrabiać będzie, a W-ny Dzierżawca kowalską robotę ma mu płacić podług ugodzenia się z nim za każdą sztukę. A ponieważ ten kowal ma naczynie pańskie, kuźnię i pniaki na węgle wykopane z lasu pańskiego, przeto obowiązany będzie nasiechowskie i dziewięcielskie wozy, pługi, konie, radła i inne sprzęty gospodarskie darmo sporządzać. Zaś 6 zł pretendowane od roboty w młynie wietrznym powinny mu bydź wrócone.

4. Zagrodnikowi na Miechowicy odebrane do dworu łączka i zagony mają mu bydź przez W-nego Dzierżawcę powrócone, gdyż nie objął tego żadnym kontraktem od swych fundatorów i nie dając z tego arędy nie ma prawa do tego.

5. Ponieważ w suplice żaliła się Gromada, że niektórym zabrane za długi bydło i sprzęty gospodarskie bardzo tanio et in  …?.. W-go Dzierżawcy od wójta jednego taksowane, zaczem na potem takowa taksa nie powinna się dziać w obecności W-go Dzierżawcy ani od jednego wójta, ale cała Gromada powinna takowe rzeczy sprawiedliwie ocenić i bydło taksowane kto by chciał z Gromady kupić W-mu Dzierżawcy pieniądze oddać powinien, dotąd zaś rzeczy otaksowane ponieważ W-ny Dzierżawca obiecał in natura powrócić, dłużnicy przeto pieniądze oddać mu powinni.

6. Gdy do jerzyny robotnik dniowemu wyznaczeniu robót w Inwentarzu nie opisanemu wydołać nie może, W. Dzierżawca nie ma tego na drugi dzień odkładać, aby stąd więcej dni wypadało, albowiem tak doglądany robotnik nie mógł więcej wystarczyć i już tym samym dniową pańszczyznę odbył.

7. Nie mają radlić więcej nad zagonów 50 na dzień i to na stajaniach nie z dwóch złożonych.

8. Ponieważ cztery razy na dzień z lasu obracać jest wielką uciążliwością, zaczem dawnego Inwentarza w tym gatunku roboty trzymać się będzie W-ny Dzierżawca, a w złe drogi inną robotę nie z lasu wożenie poddani odbywać mają.

9. Snopków na poszewkę po kop 3 robić mają według dawnego zwyczaju.

10. Sakłak za bunty konkluzyją Szkoły Głównej od roli odsądzony. Może do innej, byle tylko akademickiej wsi, przenieść się, a umiejąc kołodziejstwo i inne roboty około sprzętów gospodarskich może się wszędzie żywić.

 

W zaleceniach chłopi otrzymali pouczenie, że nie powinni zadawać się z buntownikiem ze Słomnik a do załatwienia skarg mają wybierać statecznych przedstawicieli. Otrzymali również przykazanie, że nie powinni kłamać, a wszelkie zarzuty dobrze udowodnić. Zalecenia te są lekkiej wagi i świadczą o tym, że w większości przypadków mieli rację. Można więc przypuszczać, że cała sprawa przyniosła im pozytywny skute.


 

Dzierżawca Kownacki otrzymał dużo więcej zaleceń, co potwierdza słuszność wielu skarg. Przede wszystkim, miał pozbyć się nazbyt surowego podstarościego Horwata, który bił chłopów. Sam Dzierżawca od tego czasu nie miał prawa wymierzać większych kar, najwyżej kilka plag lub zakucie w dyby. Musiał również zaniechać wielu innych złych praktyk. Jednak dzięki tej sprawie Kownacki też dużo zyskał. Poznał się bliżej z Hugo Kołłątajem i jak wynika z dalszej historii, stali się sobie dość bliscy. Niecały rok po zakończeniu sprawy, Kołłątaj został ojcem chrzestnym jego syna oraz udzielił ślubu w Nasiechowicach jego córce. Bracia Kołłątaja, Jan i Rafał byli świadkami na tym ślubie i wszyscy zapewne świetnie się bawili na hucznym weselu we dworze.

Hugo Kołłątaj do 1785 roku był Rektorem Akademii. W 1785 roku został proboszczem i właścicielem wsi Koniusza (wg. Jana Pachońskiego). W tym samym czasie przebywał również w Warszawie, gdzie zorganizował zespół publicystów, nazwany kuźnicą kołłątajowską. W 1786 roku został odznaczony Orderem Świętego Stanisława. W 1788 roku tytułem emfiteuzy nabył wieś Krzesławice (obecnie dzielnica Krakowa), którą 100 lat później zakupił Jan Matejko. W 1791 roku Kołłątaj został odznaczony Orderem Orła Białego. Brał udział w Sejmie Czteroletnim, współtworzył Konstytucję 3 maja. W lipcu 1792 roku, na oficjalnym zebraniu na zamku królewskim w Warszawie, namawiał króla Stanisława Augusta do przystąpienia do Targowicy i sam zgłosił zamiar przystąpienia do niej. Jak wiadomo, król kilka miesięcy później przystąpił do Targowicy, natomiast Kołłątaj wystraszył się reakcji tłumów i uciekł z Warszawy. J. Pachoński w Bitwa pod Racławicami pisze, że brat Hugo Kołłątaja, Rafał, pół roku przed bitwą racławicką (w 1793 r.) uczestniczył wraz z Kościuszką i gen. Zajączkiem w rekonesansie do Podgórza w celu ocenienia nastrojów i przygotowań do powstania. Natomiast ostatnią noc przed bitwą Kościuszko nocował na plebanii w Koniuszy. Kołłątaj przystąpił do insurekcji kościuszkowskiej (1794) i objął w niej Wydział Skarbu. Jego krewny, Antoni Kołłataj, w czasie bitwy racławickiej stracił konia. Hugo Kołłątaj zmarł w 1812 roku w Warszawie.

 

 

 

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1784-Kołłataj chrzestny syna Kownackiego.jpg

Nasiechowice 1784 r. – akt urodzenia i chrztu Remigiusza Kownackiego. Ojciec chrzestny Hugo Kołłątaj.

 

 

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\do książki Jakubas\cz2 - najstarsze rodziny\1784-Kołłataj ślub córki Kownackiego.jpg

Nasiechowice 1784 r. – Hugo Kołłątaj udziela ślubu Zofii Kownackiej. Świadkowie: Jan i Rafał Kołłątajowie.

 

W 1788 roku w Nasiechowicach mieszkały 4 rodziny Jakubasów. Nie żyje już wtedy senior rodu, Bartłomiej, który zmarł około 1755 roku. Nie żyje również jego syn Joachim, który był kmieciem.

 

Drugi syn Bartłomieja, Jakub Jakubas (Bartoszek, ur.1709), ma już 79 lat i mieszka u swojego syna Jana (ur.1762). Natomiast trzej inni synowie Jakuba, którzy w tym czasie dorastają i zakładają rodziny, stają się zagrodnikami. Są to: Franciszek (ur.1744), Kazimierz (ur.1743) i Maciej (ur.1754). W wykazie są zapisani jako Bartoszkowie, ale 4 lata później, w spisie ludności wszyscy mają nazwiska Jakubas i nie ma tam żadnego Bartoszka. Łukasza (ur.1742), syna Jakuba, który był jednym z autorów supliki do Króla, nie ma w powyższym wykazie, prawdopodobnie był komornikiem i mieszkał u kogoś w zagrodzie.

 

W Inwentarzu z 1788 roku znajdują się ciekawe informacje o dziesięcinach kościelnych pobieranych od chłopów i od dworu – patrz fragment obok.

 

Z powyższego fragmentu wynika, że dziesięcina z dworu i od chłopów nasiechowskich była „wytyczna”. Oznacza to, że pleban sam wytyczał (wskazywał) na polu snopy zboża, które wybierał dla siebie. Można się domyślić, jakie to były sposoby wybierania. Dziesięcina od chłopów z Dziewięcioł i przysiółka Miechowice była „pieniężna” i wynosiła 150 zł. Była ona przekazywana na zamek w Krakowie, czyli na Wawel. Dziesięcinę „wytyczną” z dworu dziewięcielskiego pobierał prebendarz pacanowski.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\cz2\1788-kmiecie zagrodnicy.jpg

Nasiechowice 1788 r. – wykaz kmieci i zagrodników

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan 1705 i Jakub 1709\1788-dziesięcina.jpg

Nasiechowice 1788 r. – fragment Inwentarza: „Z Nasiechowic dziesięciną dwór i gromada dają wytyczną nasiechowskiemu plebanowi. Z Dziewięcioł od gromady i Miechowic dziesięcina pieniężna, którą gromada opłaca w kwocie rocznej złotych polskich sto pięćdziesiąt na zamek do Krakowa. Z dworu dziewięcielskiego gruntów dziesięcinę wytyczną dwór wydaje prebendarzowi pacanowskiemu.

 

W związku z dziesięciną pobieraną przez prebendarza pacanowskiego należy przypomnieć informację o Pacanowie i Niekrasowie, podaną w rozdziale o etymologii nazwiska Jakubas. Otóż, już za czasów Długosza (XV w.), dziesięcina z Dziewięciołów była wydawana prebendarzowi pacanowskiemu, a dziesięcina z pobliskiej Koniuszy plebanowi z Niekrasowa. Zatem, co roku, przez 350 lat, odbywał się trasami przestawionymi obok, transport zboża. Do transportu wykorzystywani byli chłopi z wozami, więc zachodził przepływ osób pomiędzy tymi miejscowościami. Mogli więc Jakubasowie przywędrować do Nasiechowic z Pacanowa lub Niekrasowa (albo odwrotnie?)

 

Pod koniec XVIII wieku ród Jakubasów w Nasiechowicach składał się z 12 rodzin. Dokładne informacje o tych rodzinach uzyskujemy ze spisu ludności jaki przeprowadził w 1791 roku proboszcz parafii Nasiechowice Nepomucen Trąbski.

Jakub spisany jest w domu syna Jana z określeniem „Oyciec kmiecia”. Jakub miał wówczas 82 lata, żona Katarzyna miała 70 lat – patrz tabela obok.

Mieszkańcy Nasiechowic byli spisywani domami, a w każdym domu rodzinami. W Nasiechowicach i Miechowicach były razem 53 domy, w których mieszkało 289 osób. W 12 domach mieszkali Jakubasowie oraz rodziny kobiet Jakubas mające nazwiska mężów. W domu zagrodniczki Jadwigi Jakubas, wdowy po Franciszku Jakubasie, mieszkała 6-osobowa rodzina komornika Jacka Wojtasa. Oprócz tego, w 3 innych domach było 3 Jakubasów na służbie. Łącznie w Nasiechowicach i Miechowicach było 46 osób z rodzin Jakubas, co stanowi 16% mieszkańców.

W dworze w Dziewięciołach u dzierżawcy Kownackiego służyło kolejnych dwóch Jakubasów – Franciszek 16 lat i Wojciech 27 lat.

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan 1705 i Jakub 1709\1789-Niekrasów-Pacanów-Nasiechowice.jpg

Trasy z Dziewięciołów i Koniuszy do Pacanowa i Niekrasowa (około 100 km).

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jakub 1709\1791-pierwsza-strona-spisu.jpg

Nasiechowice 1791 r. - pierwsza strona arkusza spisowego.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\rysunki do książki Jakubas\r5 - Jan 1705 i Jakub 1709\1791-spis ludności.jpg

Spis ludności Nasiechowic i Miechowic z 1791 r. Na końcu dodano jeden wiersz ze spisu ludności Kaliny Wielkiej, gdzie karczmarzem był Kacper Jakubas.

Kolorem zielonym zaznaczono rodziny Jakubasów, zaś kolorem niebieskim tych Jakubasów, którzy są szczegółowo opisani w trzech kolejnych rozdziałach.

 

Wśród 12 rodzin Jakubasów były 2 rodziny kmiece, 9 zagrodniczych i 1 chałupnicza. Każda osoba w spisie miała zanotowany wiek. Troje Jakubasów, którzy byli na służbie w innych domach, to: 20-letni Jan spisany na plebani, 12-letnia Anna spisana w domu kmiecia Wojtasa i 9-letnia Zofia Jakubas spisana u zagrodnika Mateusza Murowanego. W Dziewięciołach była jeszcze 6-osobowa rodzina Jakubasów, którą w spisie zanotowano jako Szymczyk, ale w metrykach kościelnych te same osoby występują jako Jakubas vel Szymczyk. Metrykę Walentego Jakubasa „syna z Wojciecha Jakubasa albo Szymczyka zwanego” przedstawiliśmy wcześniej.

 

W całej parafii Nasiechowice, skupiającej Dziewięcioły, Nasiechowice, Miechowice, Piotrowice, Pojałowice, Zarogów, Wilarz, mieszkało w 1791 roku 868 osób i były 154 chałupy chłopskie. Były również 4 dwory szlacheckie (Dziewięcioły, Nasiechowice, Pojałowice, Zarogów) oraz kościół i plebania w Nasiechowicach. Spis mieszkańców całej parafii Nasiechowice znajduje się na stronie http://www.jakubas.pl/genealogia/Spis-ludnosci-parafii-Nasiechowice-z-1791r.htm

 

Oprócz dokumentów źródłowych Archiwum UJ, ważnym dokumentem dla Nasiechowic jest austriacka mapa – patrz obok.

Autorzy oznaczyli na mapie dwór i folwark (kolor pomarańczowy), kościół i zabudowania plebańskie (kolor żółty), karczmę (kolor niebieski) oraz prawdopodobne rozmieszczeniem Jakubasów (zielone kółka).

Wieś Nasiechowice w 1791 roku  miała długość około 1 km. Domy stały po obu stronach głównej drogi. Nie było jeszcze wówczas przysiółka Łany, Podpojałowskiego ani Krzemieńca. Na powyższej mapie widać położenie domów wraz z kształtem działek. Większość domów była usytuowana dłuższym bokiem do drogi i tylko 2 domy były ustawione prostopadle. Należy pamiętać, że mapa była sporządzona wcześniej niż przeprowadzono spis i dlatego są różnice w liczbie domów, np. w przysiółku Miechowicach na mapie są 4 domy, zaś w spisie występują tylko trzy. Inny jest też układ dróg w pobliżu kościoła. Na mapie droga z kościoła do Miechowic i dalej do Dziewięciołów przechodzi przez teren dworski, później i obecnie przebiega bardziej na południe i jest przedłużeniem drogi głównej.

 

Opis: C:\Documents and Settings\ADMIN\Moje dokumenty\zdjęcia do książki Jakubas\str-027-mapa-Nasiechowice copy.jpg

Fragment mapy Heldensfelda z końca XVIII wieku z Nasiechowicami i przysiółkiem Miechowice